Nie sądzicie, że Janusz się wypala? Niby wciąż jedzie ostro, ale życia w tym nie ma

Na swoim blogu Janusz Palikot znów „ostro atakuje" – jak powiedziałyby media mainstreamowe – Jarosława Kaczyńskiego. W tekściku pod tytułem „Fikcja polskiej polityki" stwierdza:

„W Polsce nie ma zagrożenia politycznego. Nie jesteśmy krajem ogarniętym fanatyczną walką polityczną. A jeśli by tak było należałoby ochronę znanych osób robić dyskretnie. Nie jest żadnym ważnym tematem polityki co myśli Jarosława Kaczyński. On wymaga jedynie terapii po śmierci brata bliźniaka. A jednak liderzy partii, media i BOR uparli się tworzyć atmosferę psychozy i kręcić dyskusję wokół coraz bardziej absurdalnych tematów prezesa PiS-u. Pozostaje nam robić swoje. Dzisiaj debata w redakcji „Res publiki" o książce prof. Wodzińskiego o 19ej (ul. Gałczyńskiego 5, Wa-wa), a w czwartek o 15.3o protesty w sprawie In vitro, o domaganie się aby kościół oddał to, co ukradł – aby nam oddał Polskę."

„Nie jest żadnym ważnym tematem polityki co myśli Jarosława Kaczyński. On wymaga jedynie terapii po śmierci brata bliźniaka" – stwierdza Janusz. A jednak ten Kaczyński, opluwany i wyśmiewany niemal przez wszystkich, w bardzo trudnych warunkach zdołał utrzymać partię i zachować przyzwoite notowania. Ma struktury, i wciąż jest w dużej grze o Polskę.

A partia Janusza zanim zaczęła latać, już uderzyła o ziemię, i ma 1-2 proc.

Janusz potrzebuje terapii. Niespełnione ambicje są groźne dla zdrowia.

Pur

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych