Kiedy niemiecki „Bild” jest dla redaktorów gazety Michnika tabloidem, a kiedy dziennikiem? To proste: jeśli dla „Bilda” wypowiada się ich człowiek, to wówczas „Bild” jest dziennikiem. A gdy wypowiada się ktoś, kogo grillują, to wówczas „Bild” jest tabloidem.

To standard organizacji medialnej z ul. Czerskiej – poniżyć przeciwnika można nawet obniżeniem rangi medium, dla którego się wypowiada. Tabloid to synonim bulwarówki, a więc pisma przeznaczonego dla słabiej wykształconych czytelników. I dlatego prezydent Andrzej Duda wypowiadał się dla tabloida.

Z kolei Bronisław Komorowski, który dał order Michnikowi dając wywiad „Bildowi” mówił to dziennikowi.

Użytkownik Twittera dostrzegł to i opublikował grafikę:

twitter.com
twitter.com

Ktoś mógłby powiedzieć, że to zwykłe czepiactwo z naszej strony, a w ogóle to przypadek. Coś nam jednak mówi, że jeśli chodzi tego typu zabiegi frazeologiczne, to w organie Michnika nie może być przypadku.

CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Duda dla „Bild”: „Musimy zwiększyć presję na Rosję. Głos Polski musi być słyszalny”

CZYTAJWNIEŻ: Nykiel we „wSieci”: Jak Platforma i jej media chcą dopaść Andrzeja Dudę. „Nagonka, która zniszczyła prezydenta Lecha Kaczyńskiego, właśnie rusza z natarciem” Slaw/ „Twitter.com”