Dziewięć Wiktorów, w tym Super Wiktor - nagroda przyznawana najwybitniejszym postaciom telewizji. Trzy tytułu Dziennikarza Roku, nagroda Kisiela, dwie Telekamery. To imponujący dorobek Tomasza Lisa. Niestety, to także pieśń przeszłości.

Tegoroczne badanie „Najbardziej Zaufanych Polaków Reader’s Digest”, które prezentuje Super Ekspres jest dla Tomasza Lisa okrutne. Wynika z niego, że popularność dziennikarza regularnie spada. W 2009 roku miał 15 proc. popularności wśród prezenterów, w 2013, kiedy nominowano go do „Hieny Roku” ta popularność spadła do 9 proc. Rok 2014 to kolejny spadek, tym razem do zaledwie 7 proc.

To musi Tomasza Lisa bardzo boleć, tym bardziej, że regularnie spada także oglądalność prowadzonego przez niego w TVP2 programu „Tomasz Lis na żywo”. O co chodzi?! Dlaczego widzowie nie doceniają już specyficznej, ale jednak rzetelności pana redaktora?!

„Reader’s Digest” wylicza także, że w związku z tym rankingiem spada także wartość reklamowa Tomasza Lisa. Ostatnia wycena kampanii reklamowej oscylowała w okolicy 500 tys, złotych, czyli o ok. 200 tys. mniej niż przed czterech laty. Lis zapewne powie, że tym się nie martwi, bo on w reklamach się nie udziela. Przynajmniej oficjalnie…

źródło: se.pl/Wuj