Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich atakuje Jerzego Targalskiego. Ocenia "sposób bycia redaktora"

opublikowano: 19 marca 2011 roku, 18:32 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:35

Zadziwiająca sytuacja w Oddziale Warszawskim Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jak ustalił portal wPolityce.pl Oddział Warszawski SDP odmówił członkostwa w organizacji Jerzemu Targalskiemu, byłemu wiceprezesowi Polskiego Radia.

 

Poniżej uzasadnienie tej decyzji (pisownię i styl pisma pozostawiliśmy w całości oryginalne):

Pan Redaktor Jerzy Targalski,
Komisja Członkowska Oddziału Warszawskiego SDP podjęła jednogłośną decyzję o odrzuceniu Pana wniosku o przyjęcie do Stowarzyszenia.
Pana postawa moralno-etyczna w okresie gdy zajmował Pan stanowisko v-ce Prezesa Polskiego Radia /co zresztą zataił Pan w złożonym wniosku/, udział w weryfikacji pracowników, a przy tym obrażanie ich i poniżanie sprawie, że nie spełnia Pan wymogów statutowych  SDP /& 13 i & 18/.
Przytaczamy kilka nazwisk spośród wielu osób, które w większości odwołały się do sądu: Joanna Dukaczewska - lektorka, Zofia Kruszewska-realizator dźwięku, Aleksander Opalski - red. niemiecka, Małgorzata Kolińska, Małgorzata Słomkowska, Maria Szabłowska - dziennikarki Pr. I PR.
Rozmowy prowadzone przez red. Targalskiego obfitowały w epitety, których nie należy chyba przytaczać.
Sądzimy że wymienieni "podsądni" mogą udzielić szczegółowych informacji.
Nic nie tłumaczy takiego sposobu bycia red. Jerzego Targalskiego -  chociaż może warto zadać pytanie skad taki brak umiejętności współżycia z pracownikami ..... tez przecież nienajmłodszego człowieka.

Przewodnicząca Komisja Członkoska

Łucja Klimas

 

 

Oto po raz pierwszy w wolnej Polsce ta zasłużona organizacja dziennikarska wkracza tak brutalnie w konflikty pomiędzy dziennikarzami. W skomplikowanym sporze zajmuje stanowisko jednej ze stron. Pomija na przykład zupełnie fakt, że relacje niektórych osób twierdzących iż były poniżane nie zostały dowiedzione.

Nie jest też jasne, czy dziennikarze zaczynający kariery w stanie wojennym, w czasie gdy rządziła naga siła komunistów, kiedy przeprowadzano brutalne weryfikacje, powinni dziś pracować w mediach publicznych, co Targalski kwestionował.

Jerzy Targalski odpisał komisji między innymi:

W dniu 4 marca br. odebrałem list polecony od Oddziału Warszawskiego SDP, w którym poinformowano mnie o:

1. Odmowie przyjęcia do SDP podjętej po przeanalizowaniu mego dorobku, złożonego wniosku i negatywnej opinii Komisji Członkowskiej w tej sprawie;

2. Otrzymaniu wyjaśnienia powodów w/w odmowy po zwróceniu się do Zarządu Głównego. Na razie bowiem, jak rozumiem, powody te pozostają tajne.

Niniejszym zwracam się zatem do Zarządu Głównego z wnioskiem o ujawnienie konkretnych przyczyn odrzucenia mego wniosku o przyjęcie do SDP oraz treści owej "negatywnej opinii" Komisji Członkowskiej.

Jak potoczy się ta sprawa? Czy dziennikarska organizacja, która chce łączyć środowisko, na pewno chce się zamienić w samozwańczego sędziego i kierować się tak subiektywną oceną "postawy moralno-etycznej"?

Cała nadzieja w tym, że zbliżający się Zjazd Stowarzyszenia odpowie poważnie na te pytania.

 

Poniżej życiorys Jerzego Targalskiego opisujący dokonania poza pracą w Polskim Radiu (za Wikipedią):

W 1976 ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, a rok później studia w zakresie filologii starożytnego wschodu w Instytucie Orientalistycznym UW. W latach 1976–1979 był studentem studium doktoranckiego w Instytucie Historycznym UW, a w okresie 1980–1981 pracownikiem naukowym IH UW. W 2007 uzyskał stopień doktora nauk historycznych na Akademii Humanistycznej w Pułtusku na podstawie pracy pt. Mechanizmy demontażu komunizmu w Jugosławii na przykładzie Słowenii i Serbii (1986–1991)[1].

W latach 1974–1979 należał do PZPR, jednak od 1976 współpracował z Komitetem Obrony Robotników, a od 1977 z Głosem i Wydawnictwem "Krąg". Brał udział w zakładaniu czasopism Niepodległość oraz Obóz. W latach 1982]–1983 działał w podziemiu, a od 1983 do 1997 przebywał na emigracji we Francji. Współpracował z Kontaktem i paryską Kulturą. W latach 1998–2000 dyrektor i redaktor naczelny PAI-Pressu, w 2000 dyrektor PAI-Internet, zwolniony z PAI w kwietniu 2001. 15 lipca 2006 wybrany do Zarządu Polskiego Radia SA, 10 stycznia 2009 odwołany ze stanowiska.

Zajmuje się naukowo problematyką przemian ustrojowych w Europie Środkowej i Wschodniej na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, a zwłaszcza rolą, jaką w tych przemianach odegrały służby specjalne. W swoich wypowiedziach publicznych wielokrotnie zwracał uwagę na zagrożenia wynikające ze zbyt dużej roli funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa oraz Wojskowych Służb Informacyjnych i jej tajnych współpracowników w życiu politycznym i gospodarczym Polski po 1989. Jest zwolennikiem lustracji i dekomunizacji.

Obecnie współpracuje z Gazetą Polską i prowadzi ćwiczenia w Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Jest współtwórcą portalu internetowego ABCnet[2] i Fundacji Orientacja. W publicystyce posługuje się pseudonimem Józef Darski.

wu-ka

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: SDP

Komentarzy: 60

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

kto jest w tym stowarzyszeniu? Olejnik? Paradoska? Żakoski? Lis? chyba nie, bo p. Targalski z nimi by nie chciał...O co tu chodzi? o Szabłowską? i innych emerytów?

Zgłoś nadużycie

nastepny czlonek pzpr nawrocony na pislam.hahaha.ale panie targalski pana szef z radia dluzej byl w pzpr.

Zgłoś nadużycie

jarek ka: Szaweł też się nawrócił i został św.Pawłem. Nawet jeżeli napisałeś prawdę to szacunek dla p.Targalskiego, ze odciął się od tego towarzycha.

Zgłoś nadużycie

Nie tylko się odciął, od dawna mówił o swoim członkostwie w PZPR pod koniec lat 70. To było 40 lat temu... gdyby nazywał się Geremek, byłby to pewnie powód do dumy... A tak na marginesie - najnowsza książka Jerzego Targalskiego, Koniec jugokomunizmu, www.wydawnictwoeNka.cba.pl

Zgłoś nadużycie

ale czemu do niego przystapil. podobne pytanie chcialbym zadac maciejowi lopinskiemu.

Zgłoś nadużycie

JAREK KA: Każdy z nas popełnił w życiu jakieś błędy nikt nie jest idealny. Najważniejsze jest to aby dostrzec ten błąd i go naprawić. Poza tym p.Targalski oraz p.Łopiński jak nikt inny znają dzięki temu mechanizmy rządzące tą partią i mają prawo krytykować miniony system.

Zgłoś nadużycie

Lopinski przeciez wiedzial ze bez tego nie zrobi kariery...

Zgłoś nadużycie

@Jarek KA: Jurek Targalski "nawrocil" sie gdy mial c. 23-24 lata, a pozniej, zwlaszcza w poczatkach stanu wojennego, gdy zalozyl Niepodleglosc, udowodnil, ze nie byla to zmiana koniunkturalna. Pogladow do tamtem pory nie zmienil. Zwazywszy, ze byl ciezko chory (nerki), jego postawa w stanie wojennym zasluguje na miano bohaterstwa. Jak czegos petaku nie znasz, to lepiej sie nie wypowiadaj. Bezmyslnie pluc, potrafi kazdy

Zgłoś nadużycie

tak to bohater a bohaterem naleza sie pomniki ulice place.zatem....hahaha byl czlonkiem pzpr i powinien podlegac dekomunizacji.podobnie jak czabanski i lopinski.

Zgłoś nadużycie

Brał udział w weryfikacji?!!! Znaczy tak jak morderca Jaruzelski który strzelał do robotników polskich?!!!

Zgłoś nadużycie

Fakt, że czeba tego kmiecia i buca Jaruzelskiego exterminować!

Zgłoś nadużycie

Towarzyszu Generale! Co tylko każesz! Jak każesz dupę Putinowi wylizać to natychmiast!!! Zawsze na twoje rozkazy!!!

Zgłoś nadużycie

Całe to SDP do weryfikacji. Pogonić te złogi komusze do łopaty!!!

Zgłoś nadużycie

To kolejna sprawa,która budzi wiele kontrowersji.Coś ktoś wypuści w eter,coś nie dopowie,przypnie komuś łatkę,nie wyjaśni sprawy do końca.Jedna wielka manipulacja i tylko po to aby zniszczyć człowieka,który jest niewygodny,który ma inne poglądy,bo teraz takie prądy i tendencje.A gdzie rzetelność dziennikarska?Gdzie obiektywizm i poszukiwanie prawdy?Środowisko dziennikarskie w większości składające się z ludzi cynicznych,egocentryków pozbawionych wszelkich zasad moralnych zawsze było grupą łatwą do pozyskiwania przez służby.To co się dzieje w mediach wszyscy widzą,rzetelni obiektywni,niewygodni dziennikarze jeden po drugim tracą pracę.Czasami pozostawią jednego jak kwiatek do kożucha, na usprawiedliwienie-no jak to przecież jesteśmy tolerancyjni.Lustracja w polskich mediach to konieczność.Tworzenie prawicowych mediów jako przeciwwagi dla reżimowych to konieczność.

Zgłoś nadużycie

Lista PZPR-owców w rządzie Kaczyńskiego. Zapraszamy

Zgłoś nadużycie

Lustracja zostala juz zaprzepaszczona... Bo co komu po niej teraz, po 20 latach od przelomu?...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Chrzanic SDP, niech sie zapisze do, za przeproszeniem, Gazety Polskiej... Przepraszam, juz siem tam zapisal. TO GO WLASNIE DYSKWALIFIKUJE. lol

Zgłoś nadużycie

Karol twój wyraźnie wyczuwalny "bul" nie daje "nadzieji" że ci się powiedzie misja zlecona ci na Czerskiej.

Zgłoś nadużycie

http://monsieurb.nowyekran.pl/post/7167,iti-fozz-bank-handlowy-international-sa

Zgłoś nadużycie

karol ty sie sam już dawno zdyskwalifikowałeś

Zgłoś nadużycie

Karolu. Komentujesz bez czytania. A są tam ciekawe nazwiska.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pani Klimas jako "Przewodnicząca Komisja Członkoska" powinna być w trybie natychmistowym wyrzucona z SDP. Przynosi bowiem wstyd tej organizacji! Proszę spojrzeć na to OFICJALNE pismo! Błąd na błędzie i błędem pogania! Błędy ortograficzne, interpunkcyjne, edycyjne i inne! Panie Targalski, jeśli takie "wykształcenie" ma przewodnicząca, to co mówić o reszcie? Po co się pan tam pcha, proszę sobie odpuścić to towarzystwo. Elyty od siedmiu boleści. Zupełnie jak ten od bulu, nadzieji i Japoni.

Zgłoś nadużycie

Na przewodniczącego powołać Antosia i to w trybie awaryjnym. Wiara PiSu czuwa. Tak trzymać

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Już się przyzwyczailiśmy do UBekistanu bis, więc taka informacja już nawet nie dziwi. Krytyczne odnoszenie się do obecnej władzy to co najmniej sekowanie, a w jednym znanym łódzkim przypadku (oby jedynym) po prostu śmierć.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No i okazuje się, że Łucja Klimas poszła na współpracę z Ubekistanem. Nieładnie Łucjo, nieładnie.

Zgłoś nadużycie

Chełmek i Skorzęcin się Lusiu za Ciebie wstydzi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tak z głupia frant . Czy red. Jerzy Urban jest członkiem SDP ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A co SDP sadzi o dziennikarzach :Kublik,Lisie,Olejnik ?O ich etyce zawodowej? No co...no co....Zajmowala sie kiedys ich ocena ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A CZYM ZAJMUJE SIĘ HELSIŃSKA FUNDACJA PRAW CZŁOWIEKA W POLSCE? Z OBSERWATORA ZAMIENIA SIĘ W UCZESTNIKA PROCESÓW PO JEDNEJ ZE STRON!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Proszę Panie red.Targalski ze względu na szacunek dla siebie poczekać z wstąpieniem w szeregi SDP -do czasu aż przestanie być stowarzyszeniem hien polskich.

Zgłoś nadużycie

A ja co innego napisalem? ROFTL

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Właśnie to jest decyzja Komunistów,bądź jak kto woli obernadredaktorów z SDP,nic wiecej

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No i trzeba zakładać nowe niezależne Stowarzyszenie Dziennikarzy. Bo tamto, jak widac, juz zeszło na psy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To już znow mamy czasy gomułkowskie,

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Chcecie jeszcze raz dostać w RYJA polaczki, jak w 1981-ym?!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nic innego tylko wraca stare. wczoraj otrzymalam podobnie niesprawiedliwy, wykluczajacy list, w takim samym tonie i bez żadnego merytorycznego uzasadnienia. Komuna podnosi głowę. Oto efekt zaniechania lustracji!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Działał w PZPR do 1979 roku i nie chcą go przyjąć? To skandal! To kolejny dowód na represjonowanie byłych komunistów!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No ale o co chodzi? Przeciez Targalski to intelektualne i moralne zero. Ktos sie dziwi, ze mu uczciwi ludzie nie chca podawac reki? No chyba ze takie same zera jak on.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polecam nowy felieton Pana Jana Pietrzaka - http://lukas.nowyekran.pl/post/6992,nedza-intelektualna-i-moralna

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

można powiedzieć za wu-ka, że alkoholik Targalski, przez wiele lat, jako członek PZPR, był nagą siłą komunistów.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To może i dobrze..... następuje oddzielenie ziarna od plew...Targalski w niedalekiej PRzyszłości POwróci a te POjace z SDP pójdą na śmietnik historii....

Zgłoś nadużycie

Tak jest, to taka selekcja negatywna. Eliminacja przez samookreślenie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Józef Darski, autor poczytnych artykułów w Gazecie Polskiej. Podejrzewałem, że to pseudonim. Teraz wiem kto pod nim się kryje.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Sądząc po liczbie funkcjonariuszy w komentach pod tym artykułem, to nieżle Pan Targalski zalazł za skórę agentom w PR.

Zgłoś nadużycie

Właśnie miałem to samo napisać Josef, nawet zauważyłem, że OchKarol naszczał aż trzy razy pod tą samą bramą. I kilka kup nawalili czerwoni, co jest? ... !

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tak się jakoś składa, że w tym rejonie naszego globu takie Łucje Klimas zasiadają w różnych zarządach, zwłaszcza związków twórczych i profesjonalnych. Tradycja ta sięga okresu Wielkiej Rewolucji Październikowej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przyzwoity człowiek a do takiego SDP chce należeć?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan Targalski i pan Czabański swoimi niemądrymi zachowaniami (Targalski/Szabłowska) oraz (Czabański, który zawalczył o fotel prezesa TVp kosztelm jego utraty na rzecz Farfała) - naprawdę zasłużyli na zapomnienie. Trochę ciszej nad tą trumną. nie wystarczy mieć słuszne poglądy. Ważne by swoim gadaniem i ambicjami nie szkodzić całej prawej stronie. A oni szkodzili i szkodzili i Karnowscy tego nie rozumieją bo będą robic to samo.

Zgłoś nadużycie

Bo tak to jest jak żądza władzy odbiera rozum. I Czaban i Targalski niestety zachorowali. Rzeczywiście, coś w tym jest...może Karnowscy już to mają ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Łucja Klimas! i to jest właśnie dowód, że parytety zrobią więcej złego niż dobrego.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

WYCOFUJĘ SIĘ Z AKCESU PRZYSTĄPIENIA DO SDP.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A dlaczego ta (???) Klimas nie zajmie się się np. swą PRL-owską ciążą "pozamamaciczną" (uzyskaną debilnie w rejsie z żonatym kapitanem PRL-owskiej nawigacji) i jej osobistą moralną, i nie tylko moralną a także wizualną szpetotą. Żadna z niej dziennikarka, no ale jak tu widać nadal "właściwa" budna stara czerwona ścierka.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Targalski oczywiście nie uczestniczył w weryfikacji dziennikarzy. Tak nazywa komisja członkowska SDP restrukturyzację kadr radiowych dokonywaną na polecenie Rady Nadzorczej PR w 2007 roku. Co się dziwić Komisji członkowskiej, Cskoro w czerwcu ub. roku przewodnicząca SDP zażądała usunięcia z pracy szefa radiowej Trójki, Jacka Sobali za to, ze powiedział parę zdań o Polsce podczas koncertu na Pl. Teatralnym w warszawie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Targalski to prawdziwy pisowiec,przekonali się o tym jego podwładni których traktował jak bydło,decyzja SDP słuszna.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A kim jest 'dziennikarka' Lucja Klimas, co to podpisala? Sądząc po stylu szczyt kariery w latach 50.?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Speca Sobalę to trzeba jawnie zatrudnić w specjalnych służbach. Nie?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Byłego towarzysza PZPR Czabaskiego to ci panowie Lipiński z PiS wraz Dworakiem i Luftem z KRRiTV wepchali teraz nadal do publicznego Polskiego Radia - do Rady Programowej. To już nie ma naprawdę nie mają nikogo innego? Dwadzieścia lat wolnej RP a w publicznych mediach musowo tu jeno czerwona sitwa byłych towarzyszy z PZPR! Komu i w jakim celu potrzebna tego rodzaju „reprezentacja”? Czerwone szkodnictwo!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czy to ma znaczyć, że postkomunistyczne szmbo opanowało już wszystkie publiczne i państwowe intytucje???

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Porządny gość Pan Darski, niszczy komuchów bez litości, jak żołnierze niezłomni. W latach 80-tych wspierał radykalna opozycję niepodległościową: "Niepodległość", "Orientacja na prawo". Wycie agentury jak najbardziej zasłużone i będące powodem do dumy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk,przekazał im wytyczne od Putina,to dopiero początek drogi.Za rok już będą wysyłać na Kołymę.

Najnowsze