Barbara Jaruzelska w dramatyczny sposób opowiada "Super Ekspresowi" o stanie zdrowia męża. Generał Jaruzelski w sobotę trafił do warszawskiego szpitala przy ul. Szaserów z zapaleniem płuc.
Jest śmiertelnie chory. Bardzo wysechł. Nogi ma jak oświęcimski więzień
- żali się pani Barbara Jaruzelska w rozmowie z "Super Expressem".
14 października na wniosek Instytutu Pamięci Narodowej Wojciech Jaruzelski ma zostać poddany badaniom lekarskim przez biegłych sądowych. Mają oni zdiagnozować, czy stan zdrowia generała pozwala mu na udział w procesie sądowym, w którym jest oskarżony o kierowanie zbrojnym związkiem przestępczym, który bezprawnie przygotowywał i wprowadził w Polsce stan wojenny. Śledczy nakazali ponowne przebadanie Jaruzelskiego po tym, jak ten komunistyczny dyktator świetnie się bawił na swoich niedawnych urodzinach w hotelu Hyatt w Warszawie.
Życie mojego męża wisi na małym włosku. Nie wiem, co dalej z nim będzie
- rozpacza Barbara Jaruzelska.
źródło: se.pl/Wuj
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/167371-zona-jaruzelskiego-maz-bardzo-wysechl-nogi-ma-jak-wiezien-z-oswiecimia