Wystarczą cztery Ziobra i (Solidarna) Polska będzie dobra? SP chce wystawić aż czterech Ziobrów w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. Profil Solidarnej Polski na FB
Fot. Profil Solidarnej Polski na FB

W Polsce mieszka 4534 Ziobrów. Na samym Podkarpaciu aż 1822. (...) Możecie do Sejmu wystawić 460 Ziobrów. Rozróżnialibyście ich po drugich imionach: Kazimierz Zdzisław, Kazimierz Mieczysław...

- ironizował publicysta tygodnika "wSieci" Robert Mazurek w rozmowie z posłem Solidarnej Polski Arkadiuszem Mularczykiem.

Jak się okazuje, dowcipne wyliczenia Mazurka mogą stać się rzeczywistością. Jak czytamy na stronach "Newsweeka", w partii kierowanej przez Zbigniewa Ziobro pojawił się pomysł, by w wyborach do Parlamentu Europejskiego wystawić... trzech, a nawet czterech kandydatów o nazwisku Ziobro. Wszystko po to, by Solidarna Polska przekroczyła upragniony próg wyborczy.

Oprócz byłego ministra sprawiedliwości wystartować ma podkarpacki kandydat SP do Senatu, a także obecny poseł Jan oraz brat Zbigniewa, Witold. "Ziobrzyści" (wówczas nazwa będzie pasowała jak ulał) mają podzielić między sobą poszczególne rejony kraju.

Pozostali trzej są czynnymi politykami i ich kandydowanie wydaje się czymś naturalnym

- mówi pismu Jacek Kurski.

A nam przypomniała się piosenka śpiewana na konwencji Zbigniewa Ziobry. "Wystarczą cztery Ziobra i będzie dobra"... Nie wiedzieliśmy tylko, że chodziło o Solidarną Polskę. I w tym kontekście. Sugerujemy też zmianę nazwiska pozostałym politykom SP. Jak wszyscy to wszyscy, a przynajmniej będzie zabawnie. A może i pomysł Mazurka nie taki zły?

lw, "Newsweek

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych