Dziennikarz "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński komentuje nowy pomysł Prawa i Sprawiedliwości, czyli postulat wprowadzenia tzw. dodatków drożyźnianych dla emerytów, rencistów i biednych rodzin. Mieliby dostawać z budżetu po kilkaset złotych rocznie. Dziennikarz "Gazety" ma wrażenie, że to już było, choć nie u nas:
Przeglądam jego wyliczenia i mam wrażenie, że gdzieś już to słyszałem. No tak - w austriackiej Karyntii podobne zapomogi lata temu wprowadził jej premier, słynny populista Jörg Haider. To także miała być odpowiedź na wzrost cen, za którą odpowiadał oczywiście rząd we Wiedniu.
Zdaniem Wielińskiego, teraz "podobną retorykę zaprezentowali politycy PiS".
Było też jasne, że Haider za zasiłki kupuje dla siebie poparcie. Ludzie go zresztą uwielbiali i kochają do dzisiaj, choć szastanie pieniędzy doprowadziło Karyntię na skraj bankructwa. PiS, choć w grę wchodzą mniejsze pieniądze, chciałby tego samego.
Haider, wiadomo, faszysta. Był czas, gdy cała Europa ogłosiła bojkot Austrii w proteście przeciwko wejściu szefa Austriackiej Partii Wolności do rządu w Wiedniu. A skoro PiS idzie w jego ślady... No, no, teraz to naprawdę brzydko zapachniało na Nowogrodzkiej.
A pomysł budowy autostrad, ogłoszony przez rząd Tuska tuż po objęciu władzy (dziś nieaktualny, dziś rząd stawia na lotniska) to wam się z niczym nie kojarzy, redaktorze? Z żadnym doświadczeniem historycznym któregoś z państw niemieckojęzycznych?
Nam się nie kojarzy, ale my nie mamy takiego talentu do kojarzenia faktów.
Pat
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/109603-co-sie-komu-jak-kojarzy-czyli-pis-sie-uczy-od-haidera-na-poczatek-pomoc-spoleczna-ale-przeciez-wiemy-dokad-to-zmierza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.