Komuniści odebrali jezuitom zabytkowy budynek w 1954 r. Skarb Państwa nie chce go zwrócić do dziś. W Poznaniu trwa proces ws. nieruchomości

fot. osb-poznan.pl
fot. osb-poznan.pl

Zapłacenia ponad 12 mln zł za korzystanie od 1998 r. z nieruchomości należącej do Kościoła oraz jej wydania domaga się od Skarbu Państwa Kuria Metropolitalna w Poznaniu. W Sądzie Okręgowym w Poznaniu przesłuchiwano świadków w tej sprawie.

W budynku działa Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa, której organem założycielskim jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Według prawników Kurii ministerstwo, mimo kilkuletnich starań, nie zdecydowało się na polubowne załatwienie sprawy.

Żądana kwota - 12 850 444 zł - to zapłata za bezumowne korzystanie z nieruchomości od 1998 roku do dnia złożenia pozwu i jest ona wyliczona na podstawie operatu rzeczoznawcy, opierającego się na średnich kosztach wynajmu nieruchomości w Poznaniu przez Skarb Państwa.

Sąd przesłuchał dziś czterech świadków: ekonoma Kurii, dyrektora departamentu z ministerstwa oraz dyrektora szkoły baletowej i jego zastępcę.

Ekonom poznańskiej kurii archidiecezjalnej zeznał, że kuria po tym, jak stała się właścicielem nieruchomości, proponowała ministerstwu rozwiązanie tej sprawy.

Archidiecezja chciała sprawę uregulować w sposób właściwy, aby doprowadzić do zawarcia umowy najmu, ale z drugiej strony, nie było dobrej woli i nie dało się takiej umowy zawrzeć

- powiedział ks. Henryk Nowak.

Dyrektor departamentu szkolnictwa i edukacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Wiktor Jędrzejec zeznał, że ministerstwo próbowało załatwić tę sprawę polubownie.

Jednak po spotkaniu ministra z arcybiskupem zadecydowano, że bez wyroku sądu nie będziemy podejmować się spłacania roszczeń Kościoła

- powiedział Jędrzejec.

Według obecnej dyrekcji szkoły baletowej, szkoła zawsze była państwowa i jako taka była też traktowana własność gruntu.

Teraz wiemy, że sąd uznał własność Kościoła na tym terenie, ale budynek był wybudowany i był utrzymywany przez Skarb Państwa

- zeznał dyrektor Mirosław Różalski.

Sąd postanowił przesłuchać kolejnych świadków na rozprawie 9 października.

Zabytkowy budynek, dawniej należący do kompleksu budynków pojezuickich, w 1954 r. odebrały Kościołowi władze komunistyczne pod pretekstem konieczności odbudowy. Przejęcia budynku dokonano na podstawie dekretu o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny. Zgodnie z dekretem instytucja, która naprawiła budynek, mogła z niego korzystać przez okres, który odpowiadał procentowi uszkodzenia nieruchomości, nie dłużej jednak niż 50 lat. Ponieważ odbudowa zakończyła się w 1957 r., nieruchomość powinna zostać zwrócona Kościołowi najpóźniej z upływem 1994 r., wolna od obciążeń z tytułu dokonanej naprawy. Tak się nie stało.

Skarb Państwa w 1996 r. wystąpił przeciwko Kościołowi na drogę sądową, próbując przejąć nieruchomość w drodze zasiedzenia. W 2007 r. sąd odrzucił wniosek.

Odzyskane od Skarbu Państwa pieniądze Kuria chce przeznaczyć na działania w sferze kultury i edukacji oraz na rozbudowę i rozwój Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie chciało komentować procesu, bo w sprawie reprezentuje je Prokuratoria Generalna.

Do czasu zakończenia procesu nie będziemy komentować sprawy

- poinformowało biuro prasowe Prokuratorii Generalnej.

 

PAP/mall

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych