Libicki: "Z tą zadyszką premiera i rządu trzeba coś zrobić. Żeby się to nie zamieniło w zapalenie płuc…"

Premier Donald Tusk i premier Czech Petr Neczas podczas posiedzenia plenarnego w ramach polsko-czeskich konsultacji międzyrządowych 13 bm., w Warszawie. PAP/Radek Pietruszka
Premier Donald Tusk i premier Czech Petr Neczas podczas posiedzenia plenarnego w ramach polsko-czeskich konsultacji międzyrządowych 13 bm., w Warszawie. PAP/Radek Pietruszka

Spadają notowania Platformy. Przynajmniej tak utrzymują media. Bo kolejne sondaże pokazują jakąś 2% przewagę PiSu.

To oczywiście nie jest dobre. To jasne. PiS się cieszy. Ogłasza to – tak to wygląda – jako jego, może i umiarkowany, ale sukces. Wielce to zabawne. Bo po rządzeniu przez 6 lat, w warunkach europejskiego kryzysu rząd i premier dostali drobnej zadyszki. Trzeba więc zapytać: co to za sukces opozycji? Po 6 latach, chwilowo wyprzedzić rządzących w kryzysie o 2%? Nic, tylko życzyć PiSowi dalszych takich „sukcesów”…

A swoją drogą. Z tą zadyszką premiera i rządu trzeba coś zrobić. Żeby się to nie zamieniło w zapalenie płuc…

Senator PO Jan Filip Libicki na swoim blogu.

 

Skoro senator Libicki przestrzega przed zapaleniem płuc, to znaczy, że panika w partii rządzącej przybiera poważne rozmiary. W końcu Libicki swoją analizę rzeczywistości dotąd niemal zawsze sprowadzał do krótkiego przesłania: PiS tonie. Jakieś 2234 tego typu komunikaty nic jednak nie dały - i teraz trzeba ostrzegać Platformę.

Skaj

 

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych