Największa w historii akcja pro-life. Jest szansa, żebyśmy zablokowali finansowanie z budżetu Unii Europejskiej aborcji i doświadczeń na ludzkich embrionach!
opublikowano: 25 stycznia, 17:23 | ostatnia zmiana: 25 stycznia, 17:26
fot. www.jedenznas.pl
Jak informuje na swojej internetowej stronie Gość Niedzielny - gosc.pl, w całej Unii Europejskiej rozpoczęła się wielka akcja mająca na celu doprowadzenie do radykalnej zmiany przepisów unijnych dotyczących finansowania aborcji i eksperymentów na ludzkich płodach.
Obecnie z podatków krajów UE gigantyczne dofinansowanie dostają instytucje promujące aborcję i prowadzące badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi. Na przykład, Unia Europejska w 97 proc. finansuje aborcje w Afryce - rocznie z naszych podatków płacimy za zabójstwo 170 tys. nienarodzonych dzieci na tamtym kontynencie - oblicza European Dignity Watch, europejska organizacja, która czuwa nad obroną praw i godności człowieka.
Z funduszy Europejskiej Unii Rozwoju Pomocy i Zdrowia Publicznego, w ramach kilkuletniego programu zdrowotnego płyną dziesiątki milionów euro, m.in. na narzędzia do zasysania płodów i wyskrobywania dzieci. Wszystko w ramach „seksualnych i reprodukcyjnych programów zdrowotnych”.
Wszystko to może się zmienić za sprawą orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu z 18 października 2011 r. W tzw. sprawie Brüstle’a przeciw Greenpeace, nie mająca związków z obrońcami życia organizacja ekologów wniosła skargę przeciw neuropatologowi z Uniwersytetu w Zurychu, który prowadził zaawansowane badania nad ludzkimi embrionami i macierzystymi komórkami embrionalnymi. Greenpeace oskarżyła naukowca o niemoralność, brak etyki ekologicznej i gwałt na godności istot ludzkich.
Istnieje ekologia człowieka
– uzasadniali swój pozew zieloni.
I co ważne - Trybunał w Luksemburgu przyjął argumentację Greenpeace. Orzekł mianowicie, że życie człowieka zaczyna się od chwili zapłodnienia. Embrion ludzki od samego początku wymaga szacunku i ma swoją godność. To z kolei wyklucza „możliwość opatentowania jakiejkolwiek procedury, która zakłada jego niszczenie lub tego wymaga”. Dokładnie orzeczenie brzmi:
Zapłodnienie jest początkiem życia ludzkiego i w imię ludzkiej godności wyklucza możliwość jakiejkolwiek procedury, która zakłada niszczenie ludzkiego embrionu lub tego wymaga.
Ten wyrok otworzył drogę do powołania inicjatywy ustawodawczej, która by położyła kres finansowaniu aborcji i badań nad embrionami przez Unię Europejską - w myśl traktatu lizbońskiego każdy obywatel UE może bowiem zgłosić własny projekt zmian w prawie, pod warunkiem że będzie on zgodny z przepisami i wartościami Unii oraz że podpisze się pod nim milion obywateli z przynajmniej siedmiu krajów członkowskich.
Jeśli więc nagle jedna z najważniejszych instancji w Europie orzeka, że embrion ludzki domaga się szacunku i zakazuje wręcz eksperymentów na nim, to naszym obowiązkiem jest upomnieć się o przestrzeganie tego orzeczenia w całej Europie. Musimy zawalczyć o ludzkie życie. O człowieka. To najlepsza okazja, by położyć kres finansowaniu aborcji i badań nad embrionami
– mówi Carlo Casini, przewodniczący włoskich ruchów pro-life, ojciec inicjatywy ustawodawczej pod wymowną nazwą „Jeden z nas”.
Tym samym ruszyła gigantyczna akcja - "walki o ludzki embrion, o podkreślenie, że jako istota ludzka od poczęcia jest człowiekiem" - jak pisze gosc.pl.
„Jeden z nas” obejmie 25 krajów członkowskich UE. Liczymy bardzo na Polskę
– mówi, nie kryjąc entuzjazmu, Gregor Puppinck, dyrektor Europejskiego Centrum Prawa i Sprawiedliwości, jeden z pomysłodawców inicjatywy.
Oczywiście to dopiero pierwszy etap tej zakrojonej na ogromną skalę akcji.
Ale walka dopiero nas czeka w Komisji Europejskiej i PE. Komisja ma prawo, po wysłuchaniu projektu zmian, odrzucić je. Musi to jednak solidnie uzasadnić. Ale jeśli zbierzemy nie milion, a dwa lub trzy, to eurodeputowani będą mieli małe pole manewru
– dodaje Puppinck.
Będziemy świadkami chyba najgorętszej w historii Parlamentu Europejskiego debaty. Zresztą zawsze kwestie dotyczące ludzkiego życia budzą tu skrajne emocje
- zaznacza Puppinck.
Inicjatywa „One of us” zarejestrowana została już 11 maja ub.r., ale przez kilka miesięcy unijne instytucje nie były w stanie udostępnić narzędzi do zbierania podpisów pod projektem. Tak więc akcja zbierania podpisów ruszyła na całego zaledwie kilka tygodni temu. Zgodnie z przepisami, powinna zakończyć się rok od zarejestrowania, czyli 11 maja br. Jednak w związku długim oczekiwaniem na wymagane oprogramowanie do zbierania podpisów KE obiecała wydłużyć termin do 1 listopada 2013 r.
Jak podkreśla gosc.pl, podpisy złożyło już kilkadziesiąt tysięcy obywateli, z czego jedna trzecia pochodzi z Polski. Równie aktywni są także Hiszpanie, Włosi oraz Węgrzy. Co ciekawe, w tym ostatnim kraju w kampanię pro-life włączyła się nawet państwowa telewizja, emitując gratisowo spoty reklamowe. Spore zainteresowanie jest też w Estonii, w Portugalii i na Malcie oraz w Niemczech.
„One of us” oczywiście wspiera Benedykt XVI. - w najbliższych tygodniach Watykan ma wydać w tej sprawie oświadczenie. Papież, jak sugeruje prezydent akcji, także złoży podpis pod inicjatywą.
Ale ta ogromna akcja ma też inny wymiar wskazuje Konrad Szymański polski europarlamentarzysta.
To najlepsza okazja, by pokazać, że Unia Europejska nie musi być w rękach lewicowego lobby. Niech w Parlamencie Europejskim i w całej Europie obywatele zobaczą, że Europa ma inną twarz, że żyje w niej mnóstwo ludzi, którzy chcą jej innego oblicza. Chrześcijańskiego, z wartościami!
To jest szalenie ważne, by, mówiąc bez ogródek, stworzyć nowe silne lobby pro-life
- dodaje
Żeby złożyć swój podpis pod tą inicjatywą, należy wejść na www.jedenznas.eu (lub www.oneofus.eu) kliknąć w zielone okienko: „poprzyj” (sign). Następnie trzeba wpisać obywatelstwo, potem kolejno numer PESEL, adres zamieszkania, imię i nazwisko oraz zatwierdzić. Każdy, kto poprze inicjatywę, otrzymuje swój własny numer zgłoszenia.
kim, gosc.pl
kategorie: Ekonomia Kościół Media Świat
tagi: pro-life Szymański Konrad Unia Europejska
Komentarzy: 24
Wysłane.
Jeśli naprawdę jesteśmy pokoleniem JPII to powinniśmy się na tej liście znaleźć w komplecie, 38 mln, ale niestety to tylko ułuda 1 milion byłby niesamowitym sukcesem.
Doświadczenia z innych tego typu akcji pozwalają liczyć na max 600 000. - Reszta ogląda seriale.
Wyslalem. I kolejne 4-ry poparcia sa w drodze. Probuje taki system: kazdy kto sie podpisze zdobywa co najmniej dwoch zwolennikow akcji. Narazie dziala.
DIRTY PURPLE palikociarskie łajno
Wysłałem, ale mam wątpliwości. Sprawa dotyczy w końcu embrionów tworzonych i przetrzymywanych w sztucznym środowisku (nie mających więc szans na rozwinięcie się w człowieka) oraz badań, które w dłuższym okresie czasu mogłyby przynieść ratunek milionom chorych. Komórki macierzyste to wielka nadzieja medycyny.
Komórki macierzyste można pozyskiwać nie tylko z embrionów, ale także np. z krwi pępowinowej. Poza tym jeśli dla niepewnych perspektyw leczenia pewnych schorzeń w przyszłości morduje się tu i teraz istoty ludzkie, to jest to skrajnie niemoralne.
PURE PURPLE.......Widzę ze ty biedny człowieczku , jesteś gorącym zwolennikiem tego żeby kosztem życia jednych , dogadzać " marzeniom o życiu wiecznym " innych ,/ tych zasobniejszych oczywiście ! / To może idż za ciosem swojej , a jak że , " ideologii " ! Daj się rozczłonkować , póki jeszcze do czegoś się nadajesz i pozwól SWOJE , gnaty zamrozić ! Nawet nie wiesz jak się przyczynisz do " rozwoju " transplantologii !
@MOI -- Embrion to jeszcze nie człowiek. Tak jak żołądź to nie dąb. To tylko zarodek. Stworzony w sztucznym środowisku od początku ma zblokowaną potencjalność rozwoju. Kwestię objęcia go ochroną uznaję za potrzebną ze względów logicznych: jeśli nie postawi się jasnej, precyzyjnej, nie podlegającej dyskusji granicy, jeśli nie obejmie się ochroną życia od poczęcia, to będziemy stale zagrożeni tym, że wprowadzi się jakieś zbrodnicze regulacje. Dlatego się waham. Czy w istocie ludzie są tak nieodpowiedzialni, czy też potrafiliby rozróżnić jedno od drugiego. A przy tym posunąć medycynę do przodu takimi badaniami.
Embrion to jeszcze nie człowiek, tak jak żołądź to jeszcze nie dąb? Większej bzdury nie czytałem. Zakładam, że myślisz logicznie zatem: analogią do żołędzia byłaby komórka jajowa i plemnik. PRZED zapłodnieniem. Potem mamy do czynienia z człowiekiem. Dlaczego odrzuca się uznanie embrionu za człowieka? Ponieważ dehumanizując ofiarę, łatwiej ją zabić. To samo robią mordercy ze swoimi ofiarami.
To, do jakiego gatunku należy dany osobnik z punktu widzenia biologii w sposób najbardziej ścisły można ustalić po jego kodzie genetycznym. Zarówno żołądź jak i drzewo dębu zawierają kod genetyczny gatunku dąb, dlatego jedno i drugie jest osobnikiem gatunku dąb, tylko na innym etapie rozwoju. Możemy zablokować dalszy rozwój żołędzia, ale on i tak należy już do tego gatunku. Podobnie embrion ludzki oraz człowiek dorosły mają kod genetyczny gatunku homo sapiens, dlatego jeden i drugi należą do tego gatunku, tylko są osobnikami na innym etapie rozwoju. Nawet, jeśli zablokujemy dalszy rozwój embrionu, nie przestanie on być osobnikiem gatunku ludzkiego, gdyż zawiera pełny kod genetyczny naszego gatunku.
68 podpisów -poszło:)
Gratulacje - ale masz dużą rodzinkę :)
Jest szansa,ale kiedy znajdzie się poważny polityk który zacznie otwarcie o prawdzie mówić.Aborcja,eutanazja czy in vitro to zbrodnie przeciwko ludzkosci.Jak mozna to finansowac?
Zbrodnią przeciwko obywatelom jest finansowanie z ich pieniędzy kościoła – Państwa nie stać na refundowanie leków i leczenia a godzi się na finansowanie kościoła, aby utrzymać swój katolicki elektorat. Zamiast finansowania kościoła wprost z budżetu państwa, dlaczego nie podatek kościelny, albo 1% kościół? Każdy miałby wybór czy jest czy nie jest katolikiem. Głosy zabraniające aborcji, głoszące o nie finansowaniu zabiegów in vitro dyskryminują ogromna liczbę osób, które te problemy faktycznie dotyczą. ZDECYDOWANE NIE DLA TEJ INICJATYWY!!!
Poszło.
niewiem gdzie ty masz oczy,
Jesteś człowieczku nie świadom tematu w którym zabierasz głos - pożałowania godny ;)))!
podpisane
W-g "humanisty" Dirty Purple embrion ni jest człowiekiem. Stary ,schorowany człowiek (?) pewnie tylko warzywem.Pryncypialnie ten "dylemat" rozwiązywał hitleryzm,maoizm (także w wersji Pol Pota).A kim jest taki odczłowieczony antropoid jak on?
Milcz jak nie masz nic do powiedzenia, już Ci to mówiłem. Wyrzucasz z siebie tylko bełkot. Myśli żadnej.
Wysłałam. Dziękuję za info.
...degeneraci, III rzesza - nie! Pytanie: a co zrobia z PESEL-em? Do gazu?
Podpisane
Nie przegap
- "Układ zamknięty" w kinach 5 kwietnia. "Zainteresowanie filmem wynika z tego, że twórcy dotknęli tematu ponadnarodowego, ponadsystemowego"
- NASZ WYWIAD. Prof. Krasnodębski o niemieckim filmie z AK w tle: To element świadomej polityki historycznej i świadectwo przemiany pamięci
- Stankiewicz o kulisach odejścia z "Wprost". "Mam dla Lisieckiego propozycję: niech napisze nad winietą gazety, o kim pisać nie można. Inaczej okłamuje Czytelników"
- NASZ WYWIAD. Gadowski o uniewinnieniu Turowskiego: "Ta logika mówi nam, że nie wolno dotykać funkcjonariuszy służb PRL, ponieważ dziś mają najwięcej do powiedzenia"
- Podtrzymuję to, co napisałem rok temu: tragedia smoleńska wygląda jak zamach. Wszystko co się dzieje, sprawia wrażenie zacierania śladów. Teraz jeszcze bardziej
- CZTERY PYTANIA do Andrzeja Sadowskiego. "W Polsce przestępca ma więcej praw niż przedsiębiorca"
- Hofman: Arabski wykonywał polecenia premiera, atakował prezydenta i pozbawiał go bezpieczeństwa. Trafi na ławę oskarżonych
- Po co prokuratorzy badają próbki z ciał ofiar katastrofy smoleńskiej? "ND" sugeruje, że chodzi o weryfikację rosyjskich ustaleń
- 70 lat temu Niemcy aresztowali Jana Bytnara. "Rudy" mimo tortur nikogo nie zdradził
- KULT "UKŁAD ZAMKNIĘTY" - TELEDYSK i making of . POSŁUCHAJ wypowiedzi KAZIKA o tym CO MOŻE ZROBIĆ URZĘDNIK
- "Teatr hańby" w czasie posiedzenia komisji spraw zagranicznych. Burzliwe przesłuchanie Tomasza Arabskiego. NASZA RELACJA
- Stanisław Janecki w tygodniku "Sieci": "to ci, którzy teraz mówią: „Won stąd na szczaw”, sami się na taki los skazują"