Ta rozmowa to hit tej zimy. Gronkiewicz-Waltz: Nadejdzie czas, że śnieg nie będzie sprzątany. "Ludzie się przyzwyczajają"
opublikowano: 9 grudnia 2010 roku, 10:51 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:39
fot. wPolityce.pl, kam
Nie wiemy jak tam poranne statystyki stłuczek w Warszawie, i innych większych miastach, ale my mało się nie zabiliśmy na drodze kiedy Hanna Gronkiewicz-Waltz zaczęła w Radiu TOK FM tłumaczyć jak widzi walkę ze śniegiem. Bo w rozmowie z red. Janiną Paradowską przyznała szczerze, że tak naprawdę... nie widzi jej w ogóle. Posypie się żwirem, ludzie się przyzwyczają, będą ślizgawice jak za PRL i takież oszczędności... Naprawdę nie przerysowujemy nic a nic. Przeczytajcie zapis tej kuriozalnej dyskusji. Aha, przed nami otwarta debata na temat: sprzątać nie sprzątać. Przygotujcie się, choć odpowiedź znana. I skoro niemal wszędzie rządzi dziś Platforma, to sprawa nie jest bynajmniej lokalna.
Janina Paradowska: Z niepokojem patrzy pani codziennie na prognozę pogody?
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, PO: Prognoza pogody jest bardzo ważna, bo od tego zależy ile w sensie dosłownym pieniedzy wyrzucimy w błoto. Odśnieżanie jest bardzo drogie, w tym sezonie wydaliśmy już 15 milionów złotych, mamy zaplanowane 95 milionów. Wiele rzeczy można by za to zrobić.
Gdybyśmy mieli taki system jak w krajach skandynawskich, to znaczy po prostu się śniegu nie sprząta tylko posypuje żwirem.
Pani otwarcie stawia pytanie - sprzątać nie sprzątać?
Nie da się tak, że w ciągu jednego roku zmienimy oczekiwania i przyzwyczajenie mieszkańców. Ja tylko o tym mówię, żebyśmy mieli większą świadomość, pewnie taki moment kiedyś nadejdzie. W innych krajach śnieg nie jest sprzątany, ludzie się do tego przyzwyczajają. Zresztą wbrew pozorom tego co piszą o czasach komunistycznych, ja pamiętam zwały śniegu i ślizgawice w czasach kiedy chodziłam do szkoły. I wtedy te pieniądze oszczędzano. Ale my na razie w tym sensie nie oszczędzamy, że przyjmujemy zasadę czarnej jezdni, czyli tych dopuszczalnych różnych chemicznych tyle środków sypiemy, żeby jak najszybciej ta jezdnia była czarna.
Oczywiście jak śnieg pada bez przerwy, kilkanaście godzin, trudno żeby nawet te kilkaset w sumie różnego rodzaju maszyn wpuszczać za często bo w ogóle byłby już kompletny korek.
Jeśli chodzi o chodniki, od razu mówię, odpowiadają ci, którzy są zarządcami, my będziemy egzekwować przez mandaty.
Mnie zaciekawiło to takie wyraźne postawienie przez panią. Problem istnieje. Prawdą jest, że w wielu miastach się śniegu nie sprząta. Czy jest możliwe uruchomienie poważnej dyskusji na ten temat?
Można uruchomić po pierwsze dyskusje, po drugie można uruchomić jakiś program pilotażowy. Nie chciałabym oczywiście Warszawiaków zaskoczyć, że nagle w samym mieście z roku na rok jest tylko żwir. Taki program podjęliśmy. Musimy taki program przygotować, musimy mieć odpowiedniego rodzaju żwir, który potem, pod koniec zimy, jest zbierany.
kategorie: Polityka
tagi: Gronkiewicz-Waltz Warszawa
Komentarzy: 51
niepotrezbny jest ten żwir. Niedługo globalne ocieplenie rozwiąże problem. a jak się opóźni trochę ... to przecież jest jeszcze cieplejsza atmosfera z racji ocieplnia z Putinemi i spółką. Jest coraz cieplej i czulej.
Jak słowo daję to dyktatura ciemniaków, wybranych przez jeszcze większych ciemniaków przybyłych do do miast.
Ale się porobiło. Kanaliki się pewnie HGW zapchały i ciągle myśli, że jesteśmy zieloną wyspą.
hgw to przykład "śmieciary"
Proponuję pani Bufetowej, żwirek dla kotów.Dostępny w każdym zoologicznym.Na zdrowie.
Słusznie! W ramach oszczędnosci nie odsniezajmy chodników, ale i ulic! Żadnych pługów-wtedy nie bedzie zarzutów, ze zima zaskoczyła. Zadnej policji-wówczas bedą kolejne oszczednosci. No i najwazniejsze - zgasmy latarnie -oszczednosci siegną zenitu. Hance odbiło - piep'rzy jak ostatnia kretynka.
Kiedy Brytanie zasypalo, jedna z dobrych rad dawanych mieszkancom tego kraju bylo (poza ubraniem mocnych butow), zaopatrzenie sie w zwirek dla kotow. Szkocji sie nie odsniezalo, ilosc soli w posypkach drogowych spadla (oszczednosci, no i ochrona srodowiska), ale ponad 1000 samochodow pozostalo porzuconych przy drogach, szkoly pozamykano, tysiace ludzi nie pojawilo sie w pracy (namawianych do tego przez radio - jak nie musisz, nie wychodz). Ciekawe czy takie koszty bierze Pani GW POd uwage.
Rozwiązanie "skandynawskie" jest możliwe jeżeli temperatura utrzymuję się stale poniżej O"C.W naszych warunkach klimatycznych spowodowało by koleiny i kamienie z lodu i żwiru.Każdy ma do utrzymania wjazd do garażu może samodzielnie przeprowadzić eksperyment.POlecam ,szczególnie przed warszawskim magistratem :-)
Po usuwać śnieg i błoto z ulic Warszawy kiedy nie długo będzie maj ,śmieci, śnieg będzie nie zamarznięty.Za to sukces wyborczy jest wspaniały i reklama przez media ITI temu pomogły.
Tu jak UE przygotowała się do globalnego ocieplenia . http://www.twojaeuropa.pl/980/przechowalnia-nasion-gwarancja-przezycia
A póki co zamiast globalnego ocieplenia, mamy lokalne ocipienie.
ta komunistyczna mentalność coraz bardziej się obecnie panoszy. Nie miasto dla obywateli, tylko obywatele dla miasta; nie urzędnik dla nas tylko my dla urzędnika itd., itd.
Komorowski stwierdzil ,ze ludzie do powodzi juz sie przyzwyczaili a bufetowa Hanka stwierdzila ze do sniegu na ulicach tez mozna przywyknac. Same oszolomy siedza w rzadzie PO i SLD
HGW nie za bardzo sie pewnie orientuje, ze w krajach skandynawskich mozna jezdzic na okolcowanych oponach ;-D
Będzie więcej forsy na geszefty PO-tworków
Ciekawe, co powiedziałaby aktualnie rządząca Warszawą, gdyby nasze miasto zalała powódź... Że trzeba się przyzwyczaić? Że pieniądze zostały, nomen omen, utopione? Że po bagnach Florydy ludzie pływają motorówkami i jakoś żyją? Panie Boże, cóż ci to miasto stołeczne zrobiło, że je takimi zarządcami karzesz...
To nie Pan Bóg karze stolicę, to jej wykształceni mieszkańcy świadomi "zagrożenia kaczyzmem" dokonali wyboru i to bardzo oszczędnego, bo w pierwszej turze. A że wybór ten przypomina postępowanie w myśl zasady "na złość babci odmrożę sobie uszy" to już inna sprawa.
A ja pamiętam, że za komuny śnieg sprzątano i wywożono. W czasie odwilży usuwano też błoto. Obecnie w wielu miejscach Warszawy nie można przejść w normalnych butach.
Krajow skandynowskich nie znam, ale znam kraje niemieckie. A tam sprzataja blyskawicznie. Zeby np. gospodarka nie poniosla strat. Porazajaca glupota.
Ciekawa praktyka nam sie szykuje.Ciecie maja sprzatac chodniki,a HG-W ma gdzies sprzatanie ulic,bo to drogo kosztuje.Przeciez utrzymywanie ratusza tez kosztuje,a ile za to moglibysmy wybudowac szpitali.Te zlote mysli przypomne HG-W w nastepnych wyborach.
niech sie zastanowia Ci,ktorzy wybrali HGW na prezydenta -majac do wyboru tak wartosciowego kandydata jak P.Bielecki .
Co za bezczelność! Do śniegu na ulicach i innych miejscach zarządzanych przez miasto ludzie "muszą się przyzwyczaić". Ale gdy śnieg jest koło prywatnych działek, to "będziemy odśnieżanie egzekwować mandatami". Warszawiakom gratuluję Pani Prezydent!
tylko czekać jak Hania powie do Warszawiaków: łopaty do rączek i szur, szur , a w zakładach karnych siedzą i się grzeją. No ale tak takiemu skazanemu trzeba stworzyć warunki, żeby się biedny nie przeziębił bo później złoży skarge, kosztowny interes ciepłe buty ,kurteczka...
Proponuję wyeksportować panią Gronkiewicz z całą warszawką do Skandynawii. Może wtedy zauważy, że jednak klimat w naszej ojczyźnie cośkolwiek różni się od klimatu Szwecji.
odśnieżyć trzeba koniecznie jutro pod pałacem 100 letnie mohery nie ędą przecież jezdzić na nartach
Prosze Panstwa, Droga Haniu G.W. Mieszkam w Sztokcholmie od ponad 20 lat. W SKANDYNAWII SNIEG SIE SPRZATA jak tylko zaczyna padac!!! Jezdza ogromne plugi po autostradach, a mniejsze w miastach. Z miast snieg wywozi sie ciezarowkami, bo na waskich ulicah nie ma miejsca na zwaly sniegu. ZWIREM POSYPYWANE SA SPRZATNIETE JEZDNIE I CHODNIKI!!! W Szwecji jedynie nie posypuje sie sola, ze wzgledu na ochrone srodowiska.
Chce jeszcz dodac do tego, co wyzej napisalam na temat Skandynawii. W Sztokcholmie, oprocz sprzatania i wywozenia sniegu, posypuje sie zwirem, a takze sola, nie soli sie poza granicami miasta. Za sprzatanie sniegu odpowiadaja wladze miasta, a za same chodniki i dachy budynkow, zeby przechodniom snieg i lod nie spadal na glowy, zobowiazani sa wlasciciele budynkow. Pozdrawiam z ODSNIEZONEGO Sztokcholmu.
dlaczego zagraniczny gośc psuje dobre samopoczucie HGW i obniża jej salonowy autorytet - to tego was uczą w tej skandynawi - wstydzcie sie !!
Smutne, ze glownym zrodlem informacji Pani Prezydent Gronkiewicz jest magiel!
wyrzucone w błoto to jest 460 mln na stadion ITI.
Śnieg wiosną spłynie i tyle. To takie nowoczesne , prawda ?
No właśnie, bo woda ma to do siebie, że spływa do głównej rzeki, a następnie do morza.
HGW ma ta sama chorobe co Bolek
Bufetowa jest po prostu boska. Wszystkim wielbicielom HGW gratuluję trafności wyboru. Jest dobrze, a będzie jeszcze gorzej, czyli standardowo (czytaj POprawnie).
Jeszcze trochę ich "żonduf" a będziemy musieli się przyzwyczaić do walonek i zupy z brukwi
Może ktoś mi wskazać jakiś amerykański dziennik gdzie jest artykuł na tema† naszego pierwszego I co piszą na ten temat gazety na Jamajce
Po prostu nienormalna jest.
HGW nie trawię, ale dla mnie to poroniony pomysł żeby wszędzie utrzymywać czarną nawierzchnię. Mieszkam w małej miejscowości pod Warszawą i nawet uliczki po których przejeżdża 5 samoch. dziennie są solone tak, że drzewa schną i psom pękają łapy...
Polacy zaczynaja stanowic nawoz w kazdej przestrzeni.Najwiecej sobie samym to zawdzieczaja.Po prostu sa glupi.
HGW dobrze wie co mówi. Przyzwyczaili się do niej na tyle, że jeszcze raz wybrali, to i przyzwyczją się do śniegu. Ciekawe do czego nie będą mogli się przyzwyczaić i w końcu nie zagłosują na nią, albo przynajmniej nie pójdą na wybory?
PO DYKTATURA CIEMNIAKÓW A TU W NIEMCZECH SIĘ Z POLAKÓW ŚMIEJĄ I W SUMIE SIĘ NIE DZIWIĘ
Mogli mieć prezydenta a mają HGW
Chciała warszawka bufetową, będzie tonąć w błocie.
POwcy do szufel. a potem spłacać długi zaciągniete przez Waszego Premiera.300 milionów co dzień, bezrobocie 12 %.
HGW bajdurzy nie od dziś,a właściwie plecie farmazony.Ta kobiecinka nie ma o niczym zielonego pojęcia!A lemingi swoje,wybrali ja i basta!A co,jakiś tam mądrala architekt będzie rządził Warszawą? Lemingi mają to do siebie,że nie myślą,tylko slepo maszerują ku skraju przepaści! Swoją drogą dobrze warszawiakom,maja co chcieli.Widocznie im tak dobrze z tym bałaganem.Największa wiocha Europy!
Dlaczego Bufetowa nie mówiła przed wyborami, że w Warszawie nie będzie się uprzątać śniegu? Chyba trzeba się zastanowić jakie są prawne możliwości szybszeego usunięcia jej z posady prezydenta stolicy.
Pani prezydent oficjalnie przyznaje sie do lamania prawa. Ciekawe kto zglosi ten fakt do prokuratury. Prawo nakazuje aby zarzadca drogi wywozil snieg uprzatniety z chodnikow przez wlascicieli budynkow przy ktorych sa te chodniki. Niech Pani prezydent sama sobie wlepi mandat za nie wywiezienie sniegu i odczepi sie sie od wlascicieli nieruchomosci.
Ten przytoczony wywiad to bomba sezonu.Coś takiego to można nawet sprzedawać pomysł jako towar eksportowy. Chodniki trzeba sprzątać mówi ,ma władzę i będzie egzekwować i karać.Dlaczego właściciele posesji wzorem Waltz nie mogą sypać żwirem. Jeśli ktoś to czyta to powinien zdać sprawę ,że ten żwir wiosną spłynie do studzienek kanalizacyjnych i telekomunikacyjnych i wpprzypadku dużego deszczu to klęska o nie wyobrażalnych kosztach.Przepraszam ,ale po tej wypowiedzi tej Pani j€ż nie nazwę Prezydentem.
Dodam ,że po takiej wypowiedzi burmistrza w kraju gdzie mieszkam miasto by miało tysiące procesów od firm ubezpieczeniowych o zwrot płaconych odszkodowań i miasto by musiało ogłosić bankructwo.Pani Burmistrz z powództwa cywilnego zabrano by majątek w ramach procesów cywilnych i wsadzono do więzienia za epowodowanie ran i być może śmierci.Mieszkam pod Chicago gdzie miasto i okolice są sprzątane z śniegu,drogi i autostrady.Jest to olbrzymi byznes ,mały,średni,duży iogromny.Wszyscy czekają na śnieg -właśnie zapowiadają duże opady na jutro.Sprawność administracji mierzy się miedzy innymi szybkością w reagowaniu na sprzątanie śniegu. Przypuszczam ,że wiecie, w olbrzymim mieście Chicago jest tylko 48 radnych opłacanych z budżetu miasta.Nie wiem jak się to ma do Warszawy.
Najpierw polakow zalala komuna,brod,chamstwo, teraz t.z.w.zaradnosc w nowym wydaniu korupcja,zlodziejstwo,klamstwo oraz prymitywna glupota. Wiec najwyzszy czas aby przykryl to snieg na co najmniej 3m.a po odwilzy jedno wielkie szambo.
argumentacja dla debili; 1) w Skandynawii opony mają kolce!! a u nas s a zakazane. 2) w latach pięćdziesiątych, gdy HGW chodziła do szkoły, no i 60-tych, to ruch pojazdów samochodowych był śmiesznie mały w porównaniu do obecnego czasu, Żałosna obłuda i ordynarne rżnięcie durnia - to bezczelność i arogancja w wykonaniu Prezydent Warszawy - przecież lidera rządzącej partii. Ot, partia dla wykształciuchów.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"