Ciąg dalszy sprawy "Roty" w szkole w Szczytnie. Poseł Szmit wysyła pismo do kuratorium oświaty, prosząc o zbadanie sytuacji

fot. wPolityce.pl
fot. wPolityce.pl

Okazuje się, że wydarzenia ze szkoły w Szczytnie będą miały swój dalszy ciąg. Jak informowaliśmy na portalu wPolityce.pl w szkole doszło do dziwnej sytuacji, gdzie uczniowie zostali ukarani za puszczenie w ciągu "dnia języka niemieckiego" pieśni napisanej przez Marię Konopnicką.

CZYTAJ WIĘCEJ: Represje za "Rotę" w wolnej Polsce?! W szkole w Szczytnie to możliwe. "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni dzieci nam germanił!"

Sprawę chce wyjaśnić poseł PiS, Jerzy Szmit, który napisał w tej sprawie pismo do kuratora oświaty. Złoży też specjalne oświadczenie poselskie w tej kwestii. Oto list, który dostaliśmy z biura posła Szmita:

5 grudnia br. w Zespole Szkół nr 3 im. Jana III Sobieskiego doszło do bardzo niepokojącego zdarzenia: młodzież szkolna w reakcji na zbyt „rozdęte” obchody dnia języka niemieckiego (w porównaniu chociażby ze sztampowymi uroczystościami Dnia Niepodległości) puściła ze szkolnego radiowęzła polską pieśń patriotyczną „Rotę”. Spotkała ją za to kara.

W związku z powyższym Pan Poseł Jerzy Szmit wystosował w tej sprawie pismo do Warmińsko – Mazurskiego Kuratora Oświaty o skontrolowanie w ramach nadzoru pedagogicznego funkcjonowania tej placówki. Ponadto na trwającym posiedzeniu Sejmu złoży w tej sprawie stosowne oświadczenie poselskie.

Prezentujemy również treść pisma, którą poseł wysłał do kuratora:

Warszawa, dnia 12 grudnia 2012 r.

Jerzy Szmit

Poseł na Sejm RP
Klub Parlamentarny
Prawo i Sprawiedliwość

Szanowna Pani
Grażyna Przasnyska
Warmińsko – Mazurski Kurator Oświaty

Jestem głęboko zaniepokojony informacjami o konflikcie w Zespole Szkół nr 3 im. Jana III Sobieskiego w Szczytnie, który objawił się 5 grudnia 2012 roku w związku z organizowanym w szkole dniem języka  niemieckiego.

Spontaniczne wyemitowanie przez radiowęzeł szkolny z inicjatywy uczniów „Roty”, można było potraktować jako żart mający swoje źródło w być może zbyt rozdętym programie dnia języka niemieckiego. Jeżeli dyrekcja szkoły potraktowała ten gest uczniów tak poważnie (zamknięto radiowęzeł, doprowadzono do oficjalnych przeprosin), to być może nie jest to jedynie przejaw barku poczucia humoru Dyrekcji, a chorobliwy przejaw absurdalnej poprawności politycznej, która każe eliminować z życia publicznego elementy kultury, odwołujące się do fundamentalnych wartości patriotycznych.

Zwracam się o sprawdzenie, czy w tym przypadku nie zaistniała sytuacja konfliktowa miedzy Dyrekcją, a Samorządem Uczniowskim, która powinna zostać rozstrzygnięta zgodnie z paragrafem  8 ust. 3 statutu ww. Szkoły przez jej organ prowadzący.

Jerzy Szmit

Sytuacji będziemy się przyglądać, a o ewentualnej reakcji kuratora poinformujemy na wPolityce.pl.

lw

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych