Analiza Zaremby: Janusz, dlaczego to robisz? Palikot w akcji, lightowcy ogrywani. Rysuje Krauze
opublikowano: 28 listopada 2010 roku, 13:56 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:39
Rys. Andrzej Krauze, "MIAŁEM TRUDNE DZIECIŃSTWO"
W amerykańskich thrillerach i horrorach jedną z najbardziej zabawnych scen jest zwykle ta, gdy któraś z ofiar zwraca się do oprawców lub prześladowców ze szczególnie dramatycznym pytaniem:
Dlaczego to robicie?
Sparodiował tę sytuację Tim Burton w znakomitym filmie "Marsjanie atakują", kiedy pytanie to zadawał sam prezydent USA grany przez Jacka Nicholsona.
Podobne pytanie mogliby zadać liderzy stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza (dopóki nie dobiorą sobie poręczniejszej nazwy, wolę ich nazywać lightowcami). Mogliby je zadać Januszowi Palikotowi.
W następstwie jego mnożonych i coraz bardziej podkręcanych niedyskrecji, problem: czy Joanna Kluzik-Rostkowska oraz Paweł Poncyljusz rozmawiali, a jeżeli tak, to gdzie jak długo i o czym, z winiarzem z Biłgoraja, stało się jednym z ważniejszych pytań sezonu politycznego. A prawowierni PiS-owcy pytani o dysydentów mówią, zgodnie ze swoimi partyjnymi przekazami dnia, niemal wyłącznie na ten temat. To ich mantra.
Nagonka w tej sprawie wydaje mi się przesadna. Blogerka Kataryna oskarża na przykład Poncyljusza o kłamstwo. Kiedyś opowiadał, że rozmawiał z Palikotem sam. Dziś w wywiadzie z Michałem Karnowskim mówi "my rozmawialiśmy". O sobie i Kluzik-Rostkowskiej.
Nie ma tu sprzeczności. Kluzik-Rostkowska i Poncyljusz rozmawiali podobno z Palikotem oddzielnie. Wtedy mówił więc tylko o sobie. Dziś wobec przyznania się koleżanki używa formuły "my". Mogł wcześniej faktów związanych z Kluzik-Rostkowską nie znać. Mogł o nich milczeć, ale formalnie kłamstwem to nie było. Zwłaszcza gdyby była minister pracy rzeczywiście wymieniała się uwagami z winiarzem gdzieś w przelocie, na korytarzu.
Nie zmienia to faktu, że wybranie sobie Palikota za konsultanta nie najlepiej świadczy o smaku, zwłaszcza po Smoleńsku. Tu trudno używać formułki : "rozmawia się ze wszystkimi". Waldemar Pawlak, Donald Tusk, Grzegorz Napieralski to normalni politycy. Palikot to padlinożerca, autor żądania aby badać trupowi prezydenta krew i żartów na temat Przemysława Gosiewskiego widzianego po śmierci we Włoszczowej.
Inna sprawa, że decydując się na spotkania z Palikotem poseł Poncyljusz wykazał się też karygodną naiwnością. Doświadczenia czołowych polityków PO z Tuskiem, Gowinem, Schetyną czy Komorowskim na czele powinny mu uświadomić, że to człowiek zdolny do sprzedania każdego swojego rozmówcy. Do ujawnienia każdej rozmowy z jej równoczesnym podkolorowaniem. Jeśli ktoś tego nie bierze pod uwagę, niech się nie dziwi że złośliwy pies którego głaskał, ugryzie go nagle w rękę.
I nie zmieni tego fakt, że - co wyborców PiS interesuje już jakby mniej - Palikot chwali się kontaktami z innymi politykami tej partii. Na przykład spotkaniami z Jackiem Kurskim w jakimś mieszkaniu. Nie zmieni, choć skądinąd nad tamtymi przypadkami też warto się pochylić. Cynizm ma wiele ojczyzn.
Janusz, dlaczego to robisz?
- po takim pytaniu w horrorze bądź thrillerze następuje z reguły drwina a potem atak. W tym przypadku Palikot nasila swoją akcję z rozmysłem szkodząc Poncyljuszowi i Kluzik-Rostkowskiej w oczach ich potencjalnych zwolenników z kręgów PiS-owskich. Może robi to dlatego aby zemścić się na Kluzik, że nie chciała pójść razem z nim. Może chce o sobie przypomnieć - ostatnio przecież nowa inicjatywa przyćmiła zdecydowanie tę jego. A może po prostu taki jest. Nielojalny, szukający rozgłosu kosztem innych.
Tak czy inaczej działa trochę na rzecz PO zagrożonej konkurencją z prawej strony. Ale działa też w interesie Jarosława Kaczyńskiego, któremu łatwiej spiskowców kompromitować. Sam Palikot na tym ugra niewiele, poza, powtórzmy, rozgłosem. Ale jest w tym logika polityczna, nawet jeśli uwielbiający podsrywać innych winiarz pamięta o niej w dalszej kolejności, lub nie pamięta wcale.
Janusz Palikot został wykreowany przez sytuację, gdy jego drugim biegunem byli Kaczyńscy. Lider PiS po Smoleńsku, organizujący manifestacje pod krzyżem i opowiadający że prowadził kampanię po lekach jest dla niego nawet wygodniejszym punktem odniesienia niż Kaczyński dawniejszy, silniejszy i bardziej racjonalny. Naturalnie taka polaryzacja podnosi też akcje Tuska, ale Palikot z pewnością na niej nie traci. Dla niego idealną jest sytuacja, kiedy jedynym liderem i główną twarzą słabnącej prawicy jest człowiek, z którego sam umiejętnie i w ohydny sposób robił potwora.
W wywiadzie dla "Polski" może potem opowiadać do woli, jak dobrze życzy Poncyljuszowi jako przedstawicielowi nowej lepszej Polski. Robi to tylko po to, aby mu zaszkodzić. I tak naprawdę nie chce ludzi tego pokroju jako potencjalnych rywali. Doskonale pamięta że w następstwie robionej przez lightowców kampanii Jarosław Kaczyński dostał 36 procent, a po ich wyrzuceniu jego partia dostała 23. Winiarz w przeciwieństwie do wielu szczerych patriotów umie liczyć.
O tym też warto pamiętać, gdy się czyni z domniemanego flirtu lightowców z Palikotem jedyny temat obecnej polityki. Gra się w ten sposób jego grę. Co mieszaniny cynizmu z lekkomyślnością, jaką się wykazał poseł Poncyljusz rzecz jasna nie usprawiedliwia. Ale polityka to nie jest najczęściej równanie z jedną niewiadomą.
kategorie: Polityka
tagi: Kluzik-Rostkowska Palikot PiS Poncyljusz
Komentarzy: 69
pozdrawiam.
kiepska analiza
Znowu ten nieracjonalny Kaczynski, bo organizowaniem manifestacji pod krzyzem moze sie zajac tylko czlowiek na prochach... Podoba mi sie slowo "podsrywac" (nie w sensie, ze eleganckie czy milo brzmiace), ale musze poszperac w archiwach, czy pan redaktor uzywa w swoich felietonach slow powszechnie uchodzacych za wulgarne, bo jakos mi nie pasuje do profilu dziennikarza uzywajacego siarczystego jezyka. Nie zeby to bylo cos nagannego, wrecz przeciwnie. Takie cos czyni wypowiedz bardziej wyrazista. Ale w tym wypadku zabrzmialo to tak jakby krolowa angielska powiedziala publicznie "dupa".
Po cholerę... Już mi się nie chce. Nie o tym dziadostwie: Poncyliuszach et co. i Palikotach et co. Jedna wielka WSIocha.
Palikot robi ....nam przysługę ( sympatykom PiS).....Niech lightowcy zobaczą na własnej skórze jak to jest....gdy o nas mówią to co mówią! i niech się zaczynają przyzwyczajać. Dostają to, na co zasłużyli, wprawdzie to tylko gra wstępna....prawdziwa bolesna nauczka jeszcze zapewne jest przed nimi.
a ja własnie wróciłem z spotakania wyborczego w Dębicy z Panem Jarosławem Kaczyńskim. Zupełny inny obraz polityka niż ten kreowany w mediach. Było o programie, konkretach (nie było nic o katastrofie). Wszystkich tych kluzikowców przebija charzmą
Bo Jarosław Kaczyński jest wyjątkowo inteligentnym człowiekiem z doskonałym programem dla Polski i przemiłym rozmówcą. Ale kto będzie chciał czytać o miłym Panu Jarosławie? Media dalej tworzą obraz nieistniejącego, strasznego człowieka i straszą, robiąc dobrze PO. Nie wierzę że za friko, pamiętacie co mówiła posłanka PO do agenta Tomka? Za friko to ja.....
Widzę że na siłę dziennikarze próbują lansować nową partię i bronić ludzi , którzy z jednej strony mieli usta pełne miłości do ś.p. Prezydenta , a z drugiej spotykali się i rozmawiali z Jego największym potwarcą ! Dla mnie zwykłego śmiertelnika jest to szczyt obłudy, zdrady i braku e l e m e n t a r n y c h wartości !!! Jak można próbować ich bronić ? !!!!
Panie Piotrze, jeszcze coś. Proszę przestać porównywać 36 z kampani prezydenckiej do 23 w samorządowej ponieważ dobrze Pan wie, że porównanie jest totalnie BEZSADNE! W samorządowych ludzie głosują na ludzi, których znają, zdecydowanie przeważa waga głosu "na człowieka" a nie " na partię". W wielu polskich miejscowościach struktury PiS są tak mizerne, że nie dosć, że kampanii nie było ( ewidentny celowy? brak kasy?)....to i nie było na kogo głosować. Wiele osób, które głosowało w lipcu na Jarosława, teraz PODTRZYMUJE! sympatię do JK, ale w terenie NIE BYŁO NA KOGO GŁOSOWAĆ!....zmuszeni więc byliśmy albo oddać puste kartki ponieważ klub PiS wogóle na takiej nie istniał, a na innej ...kandydata PiS nie było! Proszę więc nie mydlić ludziom oczu, że PiS stracił z 36 do 23......NIE STRACIŁ!
Całkowicie popieram Pani opinię.Dokonujący takich porównań albo sam jest dyletantem, albo czytelników za tumanów uważa.
Bylo az tak zle z kandydatami PiSu, tzn. tak malo?
Zgadzam się z Panią, ale mam dodatkowo gorsze wnioski, Zaremba i kilku innych na siłę, wbrew faktom i prawdzie lansują, promują tych sprzedawczyków i mają tego pełną świadomość. Plują tym nam w twarz. Dlaczego to robią? Nie dopuszczają do głosu prawdy i faktów.
Popieram całkowicie. Jak inteligentny człowiek może takie głupoty pisać. Mogę tutaj tylko złe intencje widzieć.
Tak naprawde to o co panu chodzi. Mam wrażenie jakby się pan martwił czy ten dupek Palikot zaszkodzi Tuskowi. Oczywiście Kaczyński w pana oczach to coś nieracjonalnego. Panie redaktorze, a co te gierki dupków mnie obchodzą i po co podgrzewac atmosfere -niech oni sobie wszyscy łby pourywają razem z . pomysłodawcą tego Tuskiem. To dla obywateli jest nieważne.
DanusiaNZ - bardzo dobry komentarz. Zgadzam się.
Ale się kompromitują!
Panie Piotrze -może coś o rządzie., Tusku , Schetynie ,Sikorskim ,i reszcie nieudaczników. To mnie interesuje. Nie przystoi , żeby pan zajmował się planktonem- nie wypada.
Jak zawsze błyskotliwy redaktor Zaremba wykrył nowy spisek: Tusk z Kaczyńskim wynajęli Palikota żeby szkodził Kluzik-Rostkowskiej i jej kolegom. Genialne.
podziwiam schizofrenię
Panie Zaremba, rozmawianie z Palikotem na temat tworzenie nowej partii poprzez rozbijanie PiSu w czasie extremalnych atakow Januszka na niezyjacego Prezydenta Polska jest wyrazem ostatniej demoralizacji, rozpadu moralnego. Tacy ludzie sa absolutnie nie do zniesienia. To rowniez pokazuje "poziom moralny" Oladakowskiego, ktory kreowal sie na "sumienie moralne" sepleniac o przyjazni i moralnosci. W tej sytuacji moglby powiedziec tylko jedno: wymiotuje i wychodze. Robi dokladnie cos odwrotnego. Ten polityczny wulagaryzm z penisem i zdrada moralna sa wlasnie fundamentem formacji bedacej ubecka szalupa ratunkowa interesow post-zydokomuny. Jest pulapka na wyborcow majacych dosyc antypolskiego herr Tuska, poniewaz szalupa utworzy koalicje wlasnie z Tuskiem, o ile do sejmu wejdzie. Dlatego pzypominanie jest obowiazkiem, jest mantra. CDN
Wrecz nie do zniesienia jest, ze ci ludzie, z Oldakowskim na czele, maja czelnosc uzywac wogole imenia Lecha Kaczynskiego, ktorego cecha byla wlasnie wrecz krysztalowa prostolinijnosc, uczciwosc i lojalnosc wobec przyjaciol. Jukubowska od miesiecy miala zakaz wstepu do palacu, widac LK poznal sie niej. Na Oldakowskim chyta rowniez.
Lech = Muzeum , Historia , Patriotyzm PJN = zdrajcy , sprzedawczyki . judasze
pełna zgoda
Pan redaktor Zaremba chyba już przesadza w przekonywaniu,że to jego na myśli mieli odszczepeńcy /bo ja tak wolę ich nazywac/kiedy się chełpili tym iż mają zapewnienie popieracia i lansowania przez prawicowych,wpływowych dziennikarzy.Ojej,oni wogóle nie są bezwzglęni,nie sa obłudni i fałszywi do szpiku kości,gotowi sprzymierzyc się chocby i z taką obsceniczną szują znęcającą się i pastwiącą nad ich ukonanym Leszkiem.Oni są tyko tacy naiwni bo zaufali Palikotowi,że ich "siuchta" z nim sie nie wyda.I tylko na chwilę im dobrego smaku zabrakło.A tak wogóle to może redaktor Zaremba podyktuje jakiś przekaz dnia odszepieńców,co o nich mówic,o tym ich "polu polityczności" które na razie jest ugorem zachwaszczonym Palikotem?
prawicowi wpływowi dziennikarze nie istnieją. nie w Polsce. są samooszukujący się komuniści pokroju Tomasza Wołka. ale nie jest to portal leczący ich z choroby.
Do p.Danusianz! Prawidłowe jest argumentowanie odnośnie różnicy między 36 i 23 % w wyborach. P. Piotr dobrze o tym wie; musi jednak złożyć ofiarę dla partii rządzącej bo lubi lepiej jeść i dla tego mało go cenię.
no dobrze - ale co winny Biłgoraj???????????????
nic.
Panie Piotrze czekam kiedy minie Panu fascynacja do "rozłamowców" (to dobra nazwa jeśli ma Pan kłopot z obecną, kradzioną". Proponuje więcej dystansu i przemyślenie, jaki cel przyświeca i co łączy Kamińskiego, Mojzesowicza i Kowala.
jeżeli idzie o wojtka mojzesowicza to riczard czarnecki chyba ma nosa. brawo, po tylu latach w końcu szare komórki zadziałały. nokia górą :D
Powiem tylko to, ze pan sie pogubiles do reszty. Panskie miejsce jest w polityce. Przynajmniej bedzie jasnosc sytuacji.
http://kisiel.salon24.pl/130966,co-powiedzial-donald-tusk-na-zjezdzie-kaszubow
Janusz,dlaczego to robisz?dlaczego walisz w Tuska i Komorowskiego,oj nieładnie,nieładnie!Nu,nu!
Przez Palikota przemawia zwykła zawiść, że to nie on był pierwszym, który zakłada stowarzyszenie pt "Zgoda Buduje"
Janusz Palikot został wykreowany przez sytuację, gdy jego drugim biegunem byli Kaczyńscy - z tym się nie stanowczo nie zgadzam! To nie sytuacja wykreowała tego człowieka, ale media! Te same media, które dziś kompletnie nie zauważają, że 1,7 mln głosów do sejmików było nieważne. Co ciekawe w identycznym systemie - wybory powiatowe - nieważnych było tylko 800 tys. głosów. Dajcie już spokój z marginesami politycznymi: Palikotami, Kluzik-Rostkowskimi czy Poncyliuszami. One naprawdę nikogo w terenie nie interesują. To tylko wy tam w Warszawie tym żyjecie. Myślałem, że Wp ma jakiś kontakt z rzeczywistością; niestety odnoszę wrażenie, że coraz bardziej wchodzicie w styl myślenia salonu. Szkoda.
Panie Zaremba, poncyljusz jess wystarczająco inteligentny (co pokazał w czasie kampanii prezydenckiej) i dorosły a napewno duży żeby sam się tłumaczył a ma do tego mozliwości bo wszędzie go pełno, ja nie potrzebuję żeby pan mi tłumaczył ,,czy jest sprzeczność" bo ja widzę doskonale że KŁAMIE i do tego w sprawie tak niebywałej jak jego i kluzikowej kontakty z palicepem, kluzikowa też kłamie bo mówiła o ,,przypadkowym" spotkaniu w drzwiach a było inaczej, bo było zaplanowane spotkanie a pewnie nie jedno, i napewno o wszystkich się dowiemy to kwestia czasu, jak paktuje się z wrogiem to trzeba ponosić karę, pinokiu wydłuży sie nos tzw. PJN (palikot jest najważniejszy?) ma etykietę KLAMCÓW
PIOTRZE, DLACZEGO TO ROBISZ?
Matko kochana, mam Pana zwykle za człowieka mądrego. Ale tacy rozważają przynajmniej dwie opcje, najlepiej wprost przeciwne. Oznajmiam, że głosowałam na Kaczyńskiego, bo wierzę w jego wizję Polski, biorąc pod uwagę całość sytuacji w jakiej się znalazł. Było mi totalnie obojętne: milczy, czy mówi. W moim przypadku Kluzikowa nie znaczyła nic.Zwłaszcza po nagłej wizycie "Sławka" z wiechciem, proponującego natychmiastową debatę. Czuł się ośmielony? Aż tak bardzo? Czy robił z Kluzik naiwniaczkę, albo co gorszego?
PIOTRZE NIE IDZ TA DROGA!
Zaczyna Pan coraz bardziej przynudzać.
Ciekawe czy lightowcy swoje spotkania zaczynają tradycyjnym "sie ma"?
Panie Piotrze czy pana śmieszy taki żarcik: Dlaczego do Smoleńska wyjechał kartofel, kurdupel, alkoholik, a wrócił mąż stanu? Bo Rosjanie podmienili ciało – drwił w skandaliczny sposób Palikot w SMS-ach rozsyłanych do znajomych. Czego jeszcze trzeba aby osiągnąć dna - Palikot to taki anty-Midas każdy kto go dotknie jest podobnym mu gó..nem. Dlatego w szambie jest PO, Kluzikowa, Poncyliusz i każdy kto z tym chamem się układał. Jedyne dopuszczalne konsultacje ze Świńskim Łbem to takie czy walnąć go prawym prostym czy lewym sierpowym w pijacką twarz.
Spotykanie sie z Palikotem w tych okolicznosciach jest nie do obrony. Zamienia spotykajacych sie z nim w cuchnacy gnoj, ktory bedzie sie za nimi wlokl az do niechlubnej smierci politycznej.
a poza tym Panie Piotrze każdy chłopiec wie że pewnych rzeczy się nie robi:nie podrywa się dziewczyny kolegi, nie przyjaźni się z kimś kto opluwa mojego przyjaciela - tego nie rozumie Poncyliusz- niestety wydaje się że nie rozumie tego również Pan
Rozumie, rozumie ale na tym etapie nie rozumie i co mu pan zrobisz(Zarembie)
Czy ktoś tych ludzi wychowywał na przyzwoitych. Co za dno moralne. Jak można paktować z facetem z Biłgoraja. Obowiązują jakieś kryteria moralne. Dla mnie ci ludzie to dno.
"Nie ma tu sprzeczności Siur. Jest "tylko" spin. "Karygodna lekkomyślność" Poncyliusza, skoro karygodna, to powinna spotkać się z k a r a publicystów, a nie rzucaniem u pomocnej ręki w spinowaniu. Amen, drogi panie redaktorze. Kaśka
Doszedłem do momentu: "winiarz z Biłgoraja" i o mały włos nie udusiłem się ze śmiechu:) Chyba kwasiarz z Biłgoraja:)
WINIARZ??? - CHYBA JABCOK Z PIŁGORZAŁA.
Szanowni Państwo! Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że p. red. Zaremba jest Funkcjonariuszem Służb Dezinformacji (proszę nie mylić z FSB), być może z Wydz. Publicystów Niezależnych. Jak sama nazwa wskazuje rolą Funkcjonariusza jest DEZINFORMOWANIE!!! Niech każdy jak najlepiej wykonuje swoje obowiązki a wtedy nasz Ubekistan będzie rósł w długi a Funkcjonariuszo będzie się żyło dostaniej! Z kondominijnym pozdrowieniem Heil Putin! WW
Bezsensowana manipulacja wynikiem wyborów równie dobrze można powiedzieć że Komorowski dostał w wyborach 52% głośów a póżniej tylko 31%. To inne wybory inne preferencje wyborców więc ich porownywanie jest nadużyciem.
Niedyskrecja Palikota? Wątpliwa. Przez parę miesięcy trzymał buzię na kłódkę, dopiero po awanturze zauważono jego sierpniowy, wieloznaczny wpis. Pojęcia o tym nie miał prezes, kiedy wyrzucał Kluzikową z partii. Rzecz wyszła dopiero w trakcie walki o dusze pisowskie i Hofman jest tu pierwszoplanową postacią. Musiał coś im dać, żeby otrzymać stosowne zapewnienia, zeby udowodnić swoją lojalność. Krętactwa Kluzikowej i Poncyliusza, naturalna opowieść Palikota o tych konszachtach świadczą, że pan Zaremba ma zniewolony tryb dedukcji. To się nazywa wishful thinking.
Czy musi Pan koniecznie grzebać w tym szambie.Przecież widać wyraźnie i czuć, że czym głębiej tym gorzej. I proszę sobie darować te karkołomne spekulacje na temat "rozmów w czasie mijania się na korytarzach sejmowych", bo to poziom zastrzeżony dla GW. Rozumiem sympatię dla "nadziei sierot po PO-PiS-ie, ale trzeba dać szansę rzecznikowi prasowemu.
NARESZCIE ktoś o tym napisał analityczny a nie emocjonalny txt
Szanowny Panie Redaktorze, Myślę, że na tym portalu nie należy bawić się w political correctness. Rzeczy należy nazywać po imieniu, bez zadawania zbędnych pytań. Na które zresztą odpowiedzi są proste i klarowne. Unikać należy także eufemizmów. Pisze Pan o smaku - ja napisałabym o braku zasad, pisze Pan także o mieszaninie cynizmu z lekkomyślnością -stanowczo bardziej wiarygodnie brzmiałoby - skrajna nielojalność i zdrada. I tyle. I niech Ci wszyscy sprzyjający tej nowej inicjatywie zastanowią się czy secesjoniści są wiarygodni.
PO zagrożone "konkurencją z prawej strony"? Przez kluzikowców? Przeciez już nazywa się ich "schetynianami". Poncyliusz i Kluzik dziś na konferencji wystąpili jako tuba PO, Znieść finansowanie z budżetu dla partii, jaka szlachetna dbałość o obywateli. I jaka wiara w to, że wszyscy są idiotami i w to uwierzą...
Analizować można, nawet należy.Ale pamiętając, że to nie żaden "winiarz", ino szambiarz, który rozbudził nienawiść w Polakach.Tak go nazywajmy, za przeproszeniem pracowników od nieczystości, ludzi ciężkiej pracy.
Te szmaty radziły się palikota jak odsunąć J.Kaczyńskiego ze stanowiska prezesa tuż po katastrofie Smoleńskiej,wtedy gdy on domagał się zbadania zwłok PREZYDENTA-NA POZZIOM ALKOHOLU we krwi-Dziś zorganizowali konferencję prasową w sprawie cofnięcia subwencji na Partie już od 1-szego stycznia 2011- nie Polska ,ale forsa dla tych zdrajców,oszustów jest najważniejsza,dlatego nie złożą mandatów-złodzieje.
Slusznie. Zasluguja tylko i wylacznie na pogarde.
Boisz się Pan, Panie Piotrze prawdy w tej sprawie... oj boisz się. Niedługo będziesz nadawał się swymi komentarzami do GW i TVN24 (gdzie zresztą często ponoć przesiadujesz).
Politykiem trzeba być, a nie poddawać się manipulacjom innych
Szanowni Państwo Jedna uwaga dotycząca tych wszystkich ktorzy mnie przekonuja, że wyborów samorządowych nie można porównywać z prezydenckimi, bo są zupełnie inne, głosuje się na sąsiadów itd. . Otóż te 23 procent to wyniki do sejmików wojewódzkich, gdzie nie głosuje się na żadnych sąsiadów, a na partyjne listy. I 4 i 8 lat temu traktowano te wyniki jako plebiscyt, która z partii jest lepsza a ktora gorsza. Nie widzę powodu aby tym razem mówić co innego, tylko dlatego że PiS wypadł słabo. Przypomnę słynne powiedzonko Wałęsy" " stłucz pan termometr, a nie będziesz miał gorączk". Jedno z nielicznych, jakie mu się udały. Pozdrawiam i proszę - mniej emocji. Państwa sympatię do Kaczyńskiego rozumiem, ale warto czasem też pomyśleć.
Ad Rafał Różewski: Doradzam przed pisaniem takich notek wsadzać chociaż głowę pod kran. Być może pomoże.
Brawo! Riposta godna Palikota, Niesiołowskiego, Migalskiego czy... Piotra Letniego Zaremby - mimo wszystko pozdrawiam i życzę dobrego zdrowia. Kluzik Rostkowska i Poncyljusz paktowali z Palikotem (jakkolwiek to wyglądało... nie ma znaczenia - temu człowiekowi nie należy się najdrobniejsza nawet uwaga). Rozumiem, że dla Pana mówienie o tym jest nagonką. Proszę mi wierzyć - rozumiem.
żadna instytucja samorządowa nie odniesie sukcesu bez pieniędzy. PO od dawna deklaruje wyniszczenie PiS, w związku z czym, nietrudno wyobrazic sobie ich polityke ww terenach, gdzie PiS rządził. Znane też są tzw. intencji SLD pod adresem PiSu - nie dobiegają od POwskich. Jeden samorząd dostanie dotacje od ręki, inny musi się o wszystko miesiącami użerać, a "dziury w drogach, które nie maja poglądów politycznych" spokojnie w tym czasie rosną. Proste jak drut. Pewnie,że na narzekaniu "jaka to PO wredna" nie ma co poprzestawać, ale opinia publiczna powinna mieć lepsze rozeznanie związków pomiędzy polityką i pieniędzmi z centralnego budżetu. Nie będzie miała jeżeli nie będą o tych mechanizmach pisać i dyskutować bezstronni publicyści. Kaśka
kto paktowal z palikotem powinien zniknac z zycia publicznego
kto paktowal z palikotem powinien zniknac z zycia publicznego
Panie Cep! Wracaj Pan do CCCP. Praszczaj!
Jakie chody musi mieć ta miernota,która przeszła wszystkie gazety a i tak go pokazują w telewizji.Facet szybciej mówi jak myśli.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"