Ponad 600 tys. zł otrzymali w charakterze premii pracownicy Ministerstwa Zdrowia – informuje "Gazeta Polska Codziennie". Jak wynika z informacji ministerstwa przyznawano je w czasie, gdy lekarze i farmaceuci prowadzili strajk pieczątkowy.
Jak zauważa z przekąsem gazeta, minister nagrodził urzędników za zadłużone szpitale, wielomiesięczne kolejki do lekarzy, coraz droższe leki i cierpienie pacjentów oraz ich rodzin.
Informacje o premiach znalazły się w odpowiedzi na zapytanie poselskie skierowane przez Zbigniewa Girzyńskiego (PiS). Wiceminister Sławomir Neumann tłumaczył posłowi, że premie przyznawane są za prawidłowe wykonanie powierzonych zadań, a szczególnie jakość i wydajność świadczonej pracy czy wkład pracy w realizację zadań planowych.
Zgodnie z informacjami ministerstwa w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy przyznano pracownikom premie w łącznej kwocie prawie 620 tys. zł. Najwięcej, bo po ok. 1200 zł, dostali dyrektorzy i naczelnicy wydziałów. Radca ministra mógł liczyć jedynie na niecałe 800 zł.
W czasie, gdy minister Arłukowicz nagradzał swoich ludzi, pacjenci szykowali się do korzystania z nowej listy leków refundowanych. Jak przypomina gazeta w wyniku fatalnych decyzji szefa resortu chorzy nie mogli kupić leków ze zniżką. W aptekach i przychodniach panował chaos. Farmaceuci w obawie przed odpowiedzialnością finansową nie chcieli honorować recept z pieczątkami "refundacja do decyzji NFZ".
Tymczasem według danych GUS-u Polacy wydali w ub. roku na prywatne leczenie ok 25 mld zł, to jest mniej więcej o 40 proc. więcej niż w 2005 r. informuje gazeta.
Przy tym premie w wysokości 600 tys. zł mogą wydawać się drobiazgiem. Minister płaci swoim pracownikom za to, aby nie popsuli tego, czego do tej pory nie udało im się zepsuć.
– ironizuje Bolesław Piecha z PiS.
ansa/GPC
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/141067-premie-dla-pracownikow-ministerstwa-zdrowia-dla-pacjentow-kolejki-podwyzki-i-chaos
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.