Kard. Bertone: w życiu wielu ludzi Chrystus jest dzisiaj Wielkim Nieobecnym. W kim lub w czym pokładamy nasze zaufanie i dlaczego?

opublikowano: 10 czerwca 2012 roku, 16:52

fot. Kard. Bertone odbiera doktorat honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie / PAP, J. Bednarczyk

Do dbałości o chrześcijańską drogę, odkrywania piękna Eucharystii i wspierania rodziny zachęcał dziś kard. Tarcisio Bertone w Łodzi. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej przewodniczył Świętu Eucharystii. Ubolewał, że w życiu wielu ludzi Chrystusa pojawia się dzisiaj jako Wielki Nieobecny.

Kard. Bertone nawiązał w homilii do ewangelicznej drogi uczniów do Emaus.

Także my jesteśmy pochłonięci życiem codziennym. Jesteśmy ogarnięci tak wieloma zajęciami, jesteśmy zaangażowani, lękając się o przyszłość

- mówił hierarcha. Podkreślił też, że

nie możemy zapomnieć obietnicy Chrystusa, iż będzie On z nami na zawsze. Także wtedy, gdy - jak uczniowie - będziemy pełni rozpaczy i rozczarowania.

Jezus także dzisiaj chce wiedzieć, czym żyjemy. Co wypełnia nasze serca, myśl, spotkania, rozmowy. Jezus przychodzi do nas, swoich uczniów, na początku trzeciego tysiąclecia z tym samym planem miłości

- przypominał kardynał. I zachęcał do krótkiego zastanowienia się nad tym, o czym dzisiaj rozmawiamy.

Czym żyje dzisiejszy człowiek? Czym dziś żyjemy? Co nas zajmuje? O czym mówimy najczęściej? W kim lub w czym pokładamy nasze zaufanie i dlaczego? Pytania te powinny znaleźć odpowiedź w naszych sercach. Chrystus czeka na naszą odpowiedź

- podkreślał purpurat.

Według kard. Bertone ludzie dzisiaj często nie rozpoznają obecnego Jezusa.

Przechodzimy blisko Niego nie zdając sobie z tego sprawy. Niektórzy zapominają, że zostali zaproszeni na niedzielną Eucharystię. To spotkanie z Bogiem bliskim nie wchodzi w ich sposób życia i myślenia, są bardziej zainteresowani sprawami świata, jego propozycjami. Niestety, w życiu wielu ludzi Chrystusa pojawia się dzisiaj jako Wielki Nieobecny

- mówił hierarcha.

Tymczasem "prawdziwy chrześcijanin, który kocha Boga, nie może przeżyć niedzieli bez Eucharystii".

Drodzy przyjaciele, odkryjmy na nowo piękno regularnego uczestnictwa we Mszy Świętej! Przyjmujmy zaproszenie Chrystusa, który karmi nas Chlebem życia

- podkreślał sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Kard. Bertone podkreślał też rolę wspólnoty.

Nie ma Kościoła bez Chrystusa i nie ma Chrystusa bez Kościoła! Wypowiadam te słowa z mocą i radością na tej polskiej ziemi, gdzie tyle razy ten szlachetny naród dawał przykład i świadectwo swej miłości do Chrystusa i Kościoła

- mówił purpurat. Przypomniał, że temat programu duszpasterskiego to "Kościół naszym domem".

Tak, bracia i siostry! Kościół jest naszym domem! O dom ten - rozumiany przede wszystkim jako wspólnota ludzi, którzy tu mieszkają – musimy się zatroszczyć, musimy go bronić i szanować, a przede wszystkim, kochać!

- wyjaśniał kard. Bertone.

Wskazał też, że myśląc o Kościele jako o domu, myślimy o rodzinie. A rodzina jest "Kościołem domowym, gdzie ludzie wzrastają i uczą się kochać Boga i bliźniego, a także umiłowania Eucharystii". Zdaniem sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej rodzina jest dzisiaj narażona na wiele niebezpieczeństw.

Dlatego jest konieczne, aby chrześcijanie z odwagą bronili rodziny, jej bogactwa i wartości. Trzeba umocnić współpracę między rodzinami a katechetami, aby droga rozwoju nowych pokoleń przyniosła jak najlepsze owoce

- podkreślał kard. Bertone.

Według niego, podstawowe znaczenie ma świadectwo małżonków.

W rodzinie przeżywa się "wyobraźnię miłosierdzia", otwieramy się na innych: na osoby starsze, na chorych i cierpiących, na całą wspólnotę narodu, Europy i świata. Im trudniejszy jest obowiązek edukacji, tym bardziej rodzice potrzebują modlitwy

- mówił kardynał.

Gość Święta Eucharystii przypomniał postaci związanych z Łodzią świadków wiary: św. Faustyny Kowalskiej i sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Nawiązał też do spotkania Jana Pawła II z Kościołem Łodzi.

W pielgrzymkach błogosławionego Jana Pawła II, Łódź zajmuje miejsce szczególne. Jakże nie wspomnieć wielkiego święta Pierwszej Komunii dzieci urodzonych w roku jego wyboru? Dziś są to osoby dorosłe i do nich kieruję szczególne pozdrowienie. Oprócz Mszy św. na lotnisku Lublinek musimy także pamiętać o spotkaniu ze światem kultury i nauki oraz tym z tkaczkami łódzkich fabryk. To był naprawdę bardzo specjalny dzień, dar od Pana!

- powiedział kardynał.

CZYTAJ TAKŻE: Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ks. kard. Tarcisio Bertone modlił się przy grobie śp. pary prezydenckiej na Wawelu

 

KAI, mall

Zainteresował Cię artykuł?

Komentarzy: 5

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To co objawia kard. Bertone to bardzo piękne i szlachetne mentalne przesłanie, dlaczego jednak tak mało i coraz mniej ludzi wierzy w dobro, miłość i sprawiedliwość, których to wartości jeżeli nie ma, należy przyjąć owy deficyt z pokorą? i wtedy w życiu już nic się nie udaje, bo ci mniej pokorni potrafią dbać o swoje nazwijmy to sprawy bez jakiejkolwiek altruistycznej miłości, egzekwując dobra wyłącznie dla swojego dobra...jakby słowa kardynała poezją a współczesne życie jakby nie poezją niestety.

Zgłoś nadużycie

(2.197,133) - "Z prochu powstałeś, i w proch się obrócisz". Ale o miłości Boga nic jeszcze się nie dowiedziałeś... Dlaczego? Przecież Bóg kocha także Ciebie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To straszne,ale człowiek w miejsce Boga wstawił sobie mamonę,sex, władzę,karierę przyjemności czy nałogi goniąc za namiastką szczęścia,podczas gdy niespokojne jest nasze serce dopóki nie spocznie w Panu(to chyba św.Augustyn)I nie ma żadnej innej opcji dla człowieka i żaden kardynał nie musi przekonywać chrześcijanina co do piękna Eucharystii,bo kochający Chrystusa czują to całym sercem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W odpowiedzi dla osoby, która ukrywa się pod nickiem "Pan Bóg": pewien filozof skandynawski Fryderyk N. kiedyś stwierdził "Bóg umarł", na co, po jakimś czasie, Bóg "Fryderyk umarł".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W kim lub w czym pokładamy nasze zaufanie? Moja znajoma pokładała w tarocie który ponoć wszystko wie. Dopóki nie okazało się , że jej życie i dane z tarota to zupełnie inne historie

Nie przegap

Newsletter

Najnowsze