Rosyjska stewardessa została zwolniona z pracy, gdy na jednym z portali internetowych żartowała z katastrofy rosyjskiego SU w Indonezji. Zginęło w niej 48 osób, głównie dziennikarze i pracownicy branży lotniczej.
Wpis „Superjet się rozbił?!Hahaha! Gów*** maszyna! Szkoda, że nie należała do Aerofłotu, byłoby o jedną mniej, a może w ogóle by sprzedali je komuś” wywołał oburzenie rosyjskich internautów – pisze portal Onet.pl. Użytkownicy przeprowadzili śledztwo i ustalili, że pod nickiem 4katrin kryje się stewardessa linii Aerofłot Jekatierina Sołowjowa.
Pracodawca Sołowjowej został zalany skargami internautów. Kobieta swój komentarz szybko usunęła, a konto na portalu skasowała. Jednak niewiele jej to pomogło. Firma Aerofłot stewardessę zwolniła, a na portalu poinformowała, że autorka niestosownego wpisu nie jest już związana z liniami.
W Polsce za podobny wpis, dotyczący katastrofy smoleńskiej, kobiety nie spotkałoby nic złego. U nas karzą tych, którzy o katastrofie chcą mówić na poważnie, żądają prawdy i rzetelnego podejścia do śledztwa. Ci muszą się liczyć ze zwolnieniem i napiętnowaniem przez dominujące siły polityczno-medialne. Ludzi kpiących z katastrofy smoleńskiej nic złego nie spotyka. O tej tragedii można publicznie mówić dowcipy, kpić, żartować i kłamać. Ludzi takich nie trzeba szukać, nie trzeba ustalać ich personaliów. Oni sami szczycą się takimi praktykami. I zawsze mogą liczyć na ochronę establishmentu.
saż
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/132509-wyrzucili-ja-z-pracy-bo-smiala-sie-z-katastrofy-lotniczej-u-nas-wyrzucaja-jak-ktos-sie-nie-smieje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.