Polskie wieczorynki coraz rzadziej obecne są na ekranie naszych telewizorów. Producenci animacji wraz ze Stowarzyszeniem Filmowców Polskich wystosowali w lutym apel do prezesa Juliusza Brauna i ciągle zabiega o spotkanie z nim - informuje "Rzeczpospolita".
W marcu prezes odpisał na list, w którym wyjaśnił, że TVP wciąż produkuje programy dla dzieci. Filmowcy tłumaczą z kolei, że to tylko audycje i programy cykliczne, nie zaś seriale animowane, które zawsze były chlubą Polski. „Bolek i Lolek", „Reksio " czy „Miś Uszatek" znani są na całym świecie.
Zdaniem filmowców, TVP powinna przeznaczyć na produkcje dla dzieci przynajmniej niewielki procent kwoty wydawanej na filmy i seriale.
Zdaniem Włodzimierza Matuszewskiego, dyrektora Studia Miniatur Filmowych, problem polega na tym, że "władze TVP nie mają koncepcji działania".
Na całym świecie publiczne, a nawet prywatne kanały wspierają produkcje rodzimych rozrywkowo-edukacyjnych kreskówek
- przypomina w rozmowie z "Rz".
Daniel Jabłoński z Centrum Prasowego TVP odpowiada, że zarząd ma świadomość potrzeby emitowania polskich seriali animowanych i będzie kontynuować serię „Bajki i baśnie polskie", jeśli pozwoli na to sytuacja finansowa.
Jak dowiedziała się nieoficjalnie "Rz" produkcja ta, finansowana w latach 2002 – 2009, nie zostanie wznowiona. Ostatnią inwestycją w serial animowany były „Podróże na burzowej chmurze" Studia Miniatur Filmowych. Ich produkcja została ukończona przed trzema laty, lecz serial do tej pory nie doczekał się emisji.
Zamiast inwestować w rodzime produkcje, Telewizja Polska wybiera tańszy wariant, zapełniając pasmo wieczorynkowe produkcjami zagranicznymi.
Dzięki publicznym pieniądzom zachodnie studia mogą się u nas wypromować w czasie świetnej oglądalności. Od razu wzrasta im też sprzedaż zabawek związanych z kreskówkami
– zaznacza Matuszewski, wskazując że dobrym rozwiązaniem byłoby stworzenie kanału dla dzieci z polskimi bajkami, który mógłby konkurować z Cartoon Netwoork czy Disney Channel.
W e-mailu, który TVP przysłała do „Rz" pojawiła się niewyraźna wizja powstania takiego przedsięwzięcia.
Trwają prace nad projektem internetowego portalu edukacyjnego, realizowanego przy wsparciu finansowym MEN oraz MKiDN. Telewizja Polska ma nadzieję, że powodzenie projektu portalu może, przy bardziej korzystnym klimacie ekonomicznym, stanowić pierwszy krok na drodze do powstania kanału tematycznego.
Producenci filmów animowanych nie dają za wygraną. Na 1 czerwca zapowiedzieli manifestację z udziałem kukieł z polskich animacji przed Pałacem Prezydenckim.
mall, źródło: Rzeczpospolita
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/131815-od-3-lat-tvp-nie-produkuje-serii-animowanych-dla-dzieci-producenci-apeluja-do-prezesa-brauna-i-zapowiadaja-protest-przed-palacem-prezydenckim