Sąd Apelacyjny w Gdańsku prawomocnie zakończył ciągnącą się od trzech lat sprawę z powództwa Ryszarda Czarneckiego przeciw Lechowi Wałęsie.
Były prezydent musi przeprosić europosła PiS na łamach "Dziennika Gazeta Prawna" oraz na jego stronach internetowych. za naruszenie dóbr osobistych w maju 2009 r. W TVN24 Wałęsa powiedział wówczas o Czarneckim, że ten
nie walczył o wolną Polskę, przyjechał, kiedy Polska była już gotowa.
Polityk PiS przypomniał, że w Polsce stanu wojennego działał we władzach Niezależnego Zrzeszenia Studentów i był represjonowany. Wytoczył proces Wałęsie w trybie wyborczym, bo rzecz działa się w trakcie kampanii do europarlamentu. Sąd zdecydował jednak, że nie rozpatrzy sprawy w tym trybie z racji niekandydowania… Wałęsy.
Pierwszy wyrok – w grudniu ub. r. – Sądu Okręgowego w Gdańsku oddalił powództwo Czarneckiego. Sąd uznał, że że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych, bo wypowiedź Wałęsy miała charakter opinii, której nie można oceniać "w kategorii prawdy i fałszu".
Po odwołaniu Czarneckiego, Sąd Apelacyjny uznał, że rzecz dotyczyła faktów i wyrok zmienił.
Przewodnicząca składu sędziowskiego Bogusława Szeruga podkreśliła, że aktywność opozycyjna Czarneckiego w stanie wojennym jest bezsprzeczna.
Kwestionowanie tego stanu rzeczy z całą pewnością narusza dobre imię i godność osobistą europosła.
Wypowiedź pozwanego nie wynikała ze złej woli. Tak jednak zasłużona, szanowana i słuchana na całym świecie osoba nie może posługiwać się w debacie publicznej niesprawdzonymi informacjami.
Komentując w rozmowie z wPolityce.pl wyrok, Ryszard Czarnecki stwierdził:
Wygrało prawo, zatriumfowała sprawiedliwość, wygrała prawda. Osobiście traktuję ten wyrok również jako pewien sygnał dla wszystkich Kowalskich stanu wojennego, pierwszej „Solidarności”, NZS-u, którzy w podziemiu ciężko pracowali na Lecha Wałęsę, na jego przywództwo, od których Lech Wałęsa się odwrócił, o których zapomniał, którym nie podziękował.
Ten wyrok pokazuje też, że Lech Wałęsa nie może przekreślać zasług ludzi, którzy starali się coś robić na swoją skalę. I pokazuje wreszcie, że Lech Wałęsa nie jest ubermenschem, nadczłowiekiem mogącym bezkarnie obrażać ludzi i zmieniać im życiorysy. Po ludzku bardzo się cieszę z tego wyroku.
Pełnomocnik b. prezydenta Ewelina Wolańska powiedziała, że nie spodziewała się takiego wyroku. zapowiedziała jednocześnie złożenie od niego kasacji do Sądu Najwyższego.
Wałęsy nie było w sądzie.
znp, PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/130420-walesa-nie-jest-ubermenschem-byly-prezydent-musi-przeprosic-ryszarda-czarneckiego-za-slowa-nie-walczyl-o-wolna-polske
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.