Drogi polski podatniku, który właśnie, ze względu na pilną rzekomo konieczność oszczędzania dostałeś od władzy "mesydż", że popracujesz do śmierci lub prawie do śmierci - mamy dla Ciebie interesującą wiadomość. Na co bowiem idą Twoje pieniądze oprócz nowych stanowisk urzędniczych i quasi-politycznych, korumpujących dziesiątki tysięcy ludzi? Na co rząd wydaje pieniądze poza wspieraniem wydającej Lenina, współzapraszającej bojówkarzy niemieckich by bili polskich patriotów i sugerującej konieczność mordowania kapitalistów, "Krytyki Politycznej"?
Otóż polski rząd oprócz tego finansuje twórców kultury. Ale jakich! Nie jest tak banalnie jak w cywilizowanym świecie, gdzie dotuje się kulturę narodową. Zgodnie z logiką w której troska o dobro emerytów polega na odebraniu ludziom emerytury, u nas za narodu pieniądze finansuje się kulturę narodem gardzącą.
Na przykład pensję Janusza Kijowskiego, obecnie dyrektora Teatru im. Jaracza w Olsztynie, który ma status sceny narodowej. W styczniu Kijowski ogłosił, że jest przeciwnikiem rekonstrukcji bitwy pod Grunwaldem.
Co jest porywającego w fetowaniu bitwy średniowiecznej, gdzie azjatycka dzicz starła się z cywilizacją zachodnią? Co za sens wydawania milionów na bitwę pod Grunwaldem?
– pytał odważnie i odkrywczo twórca „Kung fu” i były kandydat SLD do Sejmu.
Żeby było jasne - "azjatycka dzicz" to dzielni obrońcy Korony i Litwy.
A kilka tygodni temu ten apolityczny inaczej twórca kultury podzielił się na Facebooku, o czym doniosła "Gazeta Olsztyńska", innym rewelacyjnym przemyśleniem. Tym razem oczarowany wizytą na warszawskim Stadionie Narodowym:
Jakże mały, przy tym warszawskim Colosseum, wydaje się Kaczyński ze swoimi złośliwościami, Hofman, Suski... Nawet Palikot! Niech żyje Nowy Świat!!!
A najmniejsi są zapewne na tym tle ci, którzy w trzecim roku rządów obecnych, tak sprawnych przecież, skonali w smoleńskim błocie... A któż na tym tle błyszczy? Najwyraźniej nasze europejskie premierowskie słoneczko.
Ach, cóż za głębia myśli! Trafność obserwacji.
Tak, polski podatnik płaci nie na jednego, ale setki lokalnych Ostachowiczów! A już poważnie - jak się jest dyrektorem teatru publicznego minimum kultury nakazuje umiar w afiszowaniu się z głupotą i poglądami politycznymi.
CZYTAJ TEŻ: Czego oni właściwie chcą od Polski i Polaków? Chyba tylko decyzji o narodowym samorozwiązaniu
gim
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/129702-podatniku-oto-na-co-ida-twoje-pieniadze
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.