wPolityce.pl: Minister Graś, a za nim premier, grożą krokami prawnymi dziennikarzom piszącym o podejrzeniach dotyczących sfałszowania podpisu przez rzecznika rządu. Jak pan to ocenia?
WIKTOR ŚWIETLIK, szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP: Negatywnie. Jeśli minister Graś czuje się poszkodowany przez media, uważa, że napisały one o nim nieprawdę, to oczywiście ma prawo wytoczyć im proces cywilny. Natomiast jeśli premier, w trakcie oficjalnej konferencji, zapowiada, że będą wytaczane w tej sprawie procesy, to dla mnie brzmi to jak przestroga, próba zniechęcenia dziennikarzy do drążenia tematu. Rodzaj nieformalnej cenzury prewencyjnej.
Napisał pan ostatnio, że pisanie o korupcji jest dziś w Polsce bardziej niebezpieczne niż branie łapówek. Zgryźliwość?
Z natury jestem dość zgryźliwy, więc pewnie zgryźliwość też. Ale poza tym uważam, że tak właśnie jest. Zarówno polski system prawny pozwalający ścigać dziennikarzy z przepisów prawa karnego jak i orzecznictwo sądów nie sprzyjają wolności słowa. Pozwolę sobie na kolejną zgryźliwość: ściganie "pomówień" i "zniesławień" idzie w Polsce pełną parą. W przypadku walki z korupcją można mieć wątpliwości czy tak jest, wystarczy wspomnieć losy afery hazardowej, której przecież oficjalnie nie było.
Czy media, w pana ocenie, dobrze funkcję kontrolne wobec władzy? Czy ich pozycja słabnie czy rośnie?
Zna Pan odpowiedź i wszyscy ludzie mediów, ci którzy nie pochłaniają bezmyślnie propagandowej papki, ją znają. Dziennikarstwo śledcze upadło, publicyści są skazywani w procesach cywilnych i karnych za komentarze czy polemiki, większość mediów ma zbliżoną, względnie prorządową linię. Wydawcy często boją się zadzierać z władzą ze względu na procesy, ale też boją się, że "zepsuje im się biznes", na przykład, w prasie lokalnej może to oznaczać utratę ogłoszeń z sektora publicznego.
Do tego dochodzi "kryzys papieru" i to, że tę branżę opuszczają najlepsi. Myślę, że jednak w pewnym momencie nastąpi odwrócenie tej tendencji. Ten zawód zawsze będzie przyciągał młodych, dociekliwych, a utrudnienia mogą być sitem, ścieżką zdrowia, która wytrenuje nowe pokolenie młodych, profesjonalnych, dzielnych dziennikarzy. Takich, którzy nie będą bali się nawet pogróżek premiera, ktokolwiek by nim nie był.
rozm. kam
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/127902-nasz-wywiad-swietlik-o-rzeczniku-grasiu-grozacym-dziennikarzom-procesami-rodzaj-nieformalnej-cenzury-prewencyjnej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.