Żyć jak karmelita – propozycja na Wielki Post. "W ten sposób można spędzić kilka dni lub nawet miesiąc"
opublikowano: 22 lutego, 13:35
www.loreto.pl
Własna cela, modlitwa, post i życie planem dnia ojców karmelitów – w Domu Modlitwy przy sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach k. Chmielnika można w nietypowy sposób przeżyć Wielki Post.
Plan dnia pobytu jest ściśle określony. O godz. 6.00 rano Jutrznia i Godzina czytań, o 7.00 – Msza św. w kościele, po niej litania do św. Józefa. Po śniadaniu – czas na własną refleksję, ewentualnie rozmowę z kapłanem. O 12.15 – Godzina mniejsza, modlitwy karmelitańskie, rachunek sumienia, Anioł Pański, a po obiedzie – ponownie czas dla siebie. Od 17.45 – rozmyślanie (w kaplicy), potem nieszpory, kompleta, kolacja. Od godz. 22.00 obowiązuje cisza nocna. W Wielkim Poście z niektórych posiłków piątkowych rezygnuje się na rzec ofiary dla biednych. W ten sposób można spędzić kilka dni lub nawet miesiąc.
Od 8 lat Dom Modlitwy przy sanktuarium w Piotrkowicach nigdy nie świeci pustkami. Przyjeżdżają tu osoby świeckie z różnych stron Polski, klerycy, siostry zakonne, nawet goście z Francji i Niemiec. Najwięcej jest ich w okresie ferii i wakacji, choć w mroźny czas lutego także kilka osób odbywa tutaj swoje sam na sam z Bogiem. Od czerwca 2012 r. ośrodek będzie się nazywał Rekolekcyjny Dom Modlitwy. Jest przeznaczony dla ok. 20 osób.
W Wielkim Poście parafianie i goście z Domu Modlitwy spotykają się także na nabożeństwach Drogi Krzyżowej. Są one sprawowane w piątki, środy i niedziele (przed Sumą). Pod krucyfiksem w bocznym ołtarzu umieszczone są relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Odbierają one powszechną cześć w Wielki Piątek.
„Nasze sanktuarium ma charakter maryjny, jest dobrym miejscem na pogłębianie swojej wiary, dla poszukujących ciszy i duchowości, a Wielki Post to dobry na to czas – uważa gwardian o. Leszek Stańczewski.
KAI/Sil
kategorie: Kościół
tagi: chrześcijanie chrześcijaństwo
Komentarzy: 18
"Żyć ja karmelita." Widzę, że plan dnia nie przewiduje pracy... wstać, pomodlić się to świętego drzewa, kolacja i spać. Molestowania małoletnich nie przewidujecie?
To jest plan dla osób skupiających się, zakonnicy pracują do południa i po południu. Byłem tam i bardzo cenię sobie miejsce, a prymitywne uwagi proszę zachować dla siebie. Mówi Księga Przysłów: "I głupi za mądrego będzie brany dopóki ust swych nie otworzy", a raczej dopóki nie zacznie pisać komentarzy do artykułów. Zdrowia życzę.
ta menda znowu na forum?! "Pani Maria" stul wreszcie swój ubecki pysk. Pamiętaj, ze ten dzień może być ostatnim z tych, jakie ci jeszcze pozostały. Na kolana gnido!
Mówi JÓZEK(195.117.124.***): "ta menda" i "gnido". Jak na ortodoksyjnego (a i zwykłego) katolika to na tym forum to jeszcze bluzg średni. Jednak chyba już grzech? A ja pytam, ile za te pobyty braciszkowie sobie liczą? Czy co łaska? Chyba się udam w kwietniu.
Odpowiadam: Faktycznie, poniosło mnie! Wytrawni ubeccy prowokatorzy (Pani Maria, Marysia) doskonale wiedzą gdzie i jak uderzyć, żeby zabolało. Potem przebierają się w białe szatki i jęczą, że stała im się krzywda i że ortodoksyjni katolicy są bee. Moja wina, dałem się nabrać na te wilki w owczych skórach. Wybaczam im i sobie posypując głowę popiołem...
Do pani Marii Załosna idiotko nie wiesz o czym mówisz .
Molestuje pani Maria.
Oj pani Mario, czemu nie przyzna sie pani do tego, że żle zrozumiała tekst. To takie trudne, powiedzieć -przepraszam, dziękuje za informację.
PANI MARIA TO MOŻE PAN KTÓRY CHCIAŁBY DAĆUPUST SWYM POPĘDOM, ŻE MA TAKIE GŁUPOTY WE ŁBIE
BIedroń.
Byłam. Polecam.
Kobiety też mogą tam przebywać? Na jakiej zasadzie? Jak ich pobyt jest zorganizowany? Proszę o odp.
PANI MARIA na UB-ebeckiej liście płac podpisuje się BOLEK (potwierdzam odebranie lodówki)
faktycznie, jak ma z takiej formy przygotowania do Wielkiejnocy skorzystać osoba pracująca na tradycyjnym etacie w Polsce?...jednak nie wiem czy wiecie, że w innych, bogatszych od Polski krajach europejskich, ten sposób spędzania pewnej ilości czasu w roku przez osoby świeckie (w klasztorach właśnie w ascezie) jest bardzo trendy i popularny i jakoś nikomu nie kojarzy się to z dewocją a tym bardziej zboczeniem.
jak to jak? weź urlop, albo ZLA, albo "kacowe" - do 4 dni na żądanie... albo delegację w tamte strony... możliwości są, trzeba tylko chcieć
mając co ro 10 miliardów w ramach tzw Konkordatu i mase majatków z Komisji majatkowej,mozna sobie Poscic,bo nadwaga jest szkodliwa dla zdrowia,a tak pozatym jedno pytanie widział ktoś szczupłego księdza,no sorry dodam jak z Don Matteo,na Rowerku? sorry proboszcz w moim mieście ma VWPassata 2.0 DTI w full wypasie rocznik 2008 i Mazdę 6 rocznik 2010...No comment
Rydzyk jeździ maybachem, a świstak zawija to w złotka... Puknij się rowerku w tę głupią pałę!
Rowerek, sam sobie przeczysz - piszesz komentarz a potem 'no comment'. Nie pisz nic bo nic nie rozumiesz, tak będzie dla wszystkich najlepiej.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"