Ryszard Bugaj o Palikocie, który "wzywa" Polaków do wyrzeczenia się polskości: "tradycja lewicowa nie ma z tym nic wspólnego"

Tradycja lewicowa, tradycja PPS-owska, która jest mi bliska, nie ma nic wspólnego z wyrzeczeniem się polskości. To był jeden z najważniejszych ruchów niepodległościowych w Polsce zawsze. Myślę, że nie ma żadnego dobrego powodu, żeby uchylać szansę w na wyzbywanie się polskości w zamian za rozwijanie się w Europie. Jest oczywiście problem zwolenników ścisłej integracji europejskiej. Polska nie powinna być entuzjastą tych ruchów. Powinniśmy się im raczej przeciwstawić. To co jest nam potrzebne do rozwoju gospodarczego, to nie wymaga rezygnowania z polskości.

A to co mówi Palikot, no cóż, to skandalista. Ja bym mu ręki nie podał. Ale dawno temu podjąłem taka decyzję. W momencie, gdy epatował świńskim łbem, czy plastikowym fallusem.

Nie jestem zaskoczony, że Palikot wzywa, by Polacy wyrzekli się swojej polskości. To jest polityka w tanim wydaniu. Było faktem, że tradycyjna socjaldemokracja była ruchem, który był zorientowany bardzo internacjonalistycznie. Nie absolutyzował sprawy suwerenności, dawał możliwość kompromisu, pewnych ustępstw. Mi się wydaje, że to było racjonalne. Natomiast nikt nigdy nie wyrzekał się tożsamości narodowej. Polska, która ma za sobą 150 lat braku własnego państwa, a potem w trakcie komunizmu okupację przez 40 lat ma szczególnie dużo powodów, żeby szukać pełnej suwerenności, także dla rozwoju gospodarczego.

Ryszard Bugaj, wypowiedź dla Stefczyk.info, 21 lutego 2012 r.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych