Maciej Lasek szefem Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Warto przypomnieć pewien wywiad

opublikowano: 15 lutego, 13:19 | ostatnia zmiana: 15 lutego, 13:21

Fot. PAP / Paweł Supernak

Minister transportu Sławomir Nowak powołał Macieja Laska na nowego przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. W ubiegłym tygodniu stanowisko to stracił  Edmund Klich na wniosek członków PKBWL. Właśnie Laska wskazali jako najlepszego następcę.

Nowy przewodniczący przyznał natomiast, że komisja jest obecnie "w trudnym momencie, ale nie przez takie trudne momenty już przechodziła". Przypomniał, że komisja pracuje od dziewięciu lat, zajmując się wszystkimi wypadkami w lotnictwie cywilnym. Od tego czasu PKBWL zajmowała się prawie 900 wypadkami.

W tej chwili bada 176 wypadków i poważnych incydentów oraz nadzoruje badanie 900 incydentów

- powiedział Lasek. Sławomir Nowak mówił o nim w samych superlatywach:

Dla mnie najważniejszą sprawą jest jakość, profesjonalizm i niezależność pracy członków komisji. Dlatego choć miałem prawo autorytarnego wskazania przewodniczącego - taka sytuacja miała miejsce do tej pory, za każdym razem - zdecydowałem się poprosić komisję o wyłonienie kandydata na przewodniczącego

- powiedział minister. Jego zdaniem Lasek to merytoryczny, kompetentny ekspert. Dodał również, że silny mandat, który ma Lasek, "stonuje nastroje wewnątrz komisji".

Po tej laurce ze strony ministra warto dla równowagi psychicznej przypomnieć sobie kompetencje i zaangażowanie Macieja Laska przy wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej. Był on bowiem również jednym z ważniejszych członków komisji Jerzego Millera.

Szczególnie w pamięć mógł zapaść wywiad, jakiego Lasek udzielił „Naszemu Dziennikowi”.

Pisaliśmy o nim na początku grudnia w tekście: Jak oni badali tę katastrofę? „Nie było potrzeby”, „nie było czasu”, „nie wiem”, „być może”

Przypomnijmy, co najciekawsze:

- Zapytany o pewność, że TU-154M wykonał pół beczki, Lasek odpowiedział:

Oczywiście, w przeciwnym razie nie podpisałbym raportu.

- Pytany o moment bezwładności Tu-154M bez 6 m lewego skrzydła liczony względem osi podłużnej odpowiedział, że nie było potrzebne jego wyliczenie:

Gdybyśmy budowali model symulacyjny, to byśmy wiedzieli. Ale model symulacyjny nie był potrzebny. Chociaż z naukowego punktu widzenia to może być interesujące i pożyteczne, dlatego planujemy na Politechnice Warszawskiej w ramach prac badawczych wykonanie odpowiednich obliczeń, więc proszę się zgłosić za jakiś czas i wtedy będziemy wiedzieli.

- A dlaczego nie zbudowano tego modelu?

Ponieważ wiemy, co się stało (…) Aczkolwiek na pewnym etapie było to rozważane. Doszliśmy jednak wspólnie do wniosku, że po pierwsze nie ma na to czasu. Nie wspominam już o kosztach, bo akurat w przypadku badania tej katastrofy koszty nie miały znaczenia. A po drugie, niczego to nie zmieni. Samolot zachował się według rejestratorów parametrów lotu tak, jak powinien się zachować (…) Samolot nie ma części skrzydła, jest na wysokości, na której nie powinien się znaleźć.

Przyczyny tego wypadku skończyły się na wysokości 100 metrów.

Przypomnijmy, że dr inż. Maciej Lasek do tej pory w PKBWL pełnił funkcję wiceprzewodniczącego. W Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która wyjaśniała okoliczności katastrofy smoleńskiej, pełnił funkcję wiceszefa podkomisji lotniczej. Jest pilotem i inżynierem, pracuje w Zakładzie Mechaniki na Wydziale Mechanicznym, Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej.

Komisja, obecnie działająca przy Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, bada wszystkie wypadki i poważne incydenty lotnicze, do których doszło na terenie Polski. Ma ustalać ich przyczyny i okoliczności, nie orzeka co do winy i odpowiedzialności, natomiast na podstawie wyników badań proponuje odpowiednie środki dla zapobiegania wypadkom w przyszłości. Raporty i zalecenia komisji stanowią podstawę do podjęcia przez prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzji ws. podjęcia działań profilaktycznych.

Kadencja przewodniczącego PKBWL trwa pięć lat.

znp, PAP

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Maciej Lasek PKBWL Sławomir Nowak

Komentarzy: 35

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Szanowni Państwo! Będzie nowe przysłowie: śledztwo w Lasku. Z poważaniem WW

Zgłoś nadużycie

Jedni do Saska, drudzy do Laska

Zgłoś nadużycie

SS - czyli Sami Swoi od TU154M. TuSSk-mani. I tylko cichosza ma być, tak jak było dotychczas.

Zgłoś nadużycie

POwołane tgo "eksperta"nie wróży dobrze wyjaśnieniu katastrofy Smoleńskiej. Będą dalej iść w zaparte,mimo dowodów zebranych przez posła Macierewicza.

Zgłoś nadużycie

Mnie interesuje czy wystarczy czasu tym setkom ludzi, którzy tak jak Pan Lasek zamienili wierność zasadom i nauce na wierność chlebodawcy na ucieczkę z kraju i czy znajdą gdzieś azyl, aby uniknąć więzienia za to co już zrobili. Nie wszyscy przecież będą mogli uciec aż tak daleko jak Pan Pułkownik Tobiasz. Przy okazji pozdrawiam jak zwykle gorąco chłopków ze WSI.

Zgłoś nadużycie

@YT - a jak myślisz, dlaczego z takim samozaparciem próbują zapewnić "przejezdność" na tzw. autostradach z Warszawy do Berlina? Ci bogatsi i możniejsi mają zagwarantowane skorzystanie z lotnisk. A po Euro2012 kasa do wora i chodu!

Zgłoś nadużycie

Nie widzę nic zdrożnego w wypowiedzi p. Macieja Laska. Komisja Millera działała profesjonalnie. Jej raport w przeciwieństwie do raportu MAK opiera się na faktach a nie na niedowiedzionych dywagacjach. Pod większością wniosków Komisji Millera bym się podpisał. Szkoda że nie zauważyli istotnego zarejestrowanego faktu, który prawdopodobnie spowodował katastrofę. Jednak co się odwlecze to nie uciecze.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Udzielony wywiad świadczy, że pan Doktor Inżynier ma znakomite kwalifikacje do tego by być szefem tej komisji w rządzie Platformy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ciekawi mnie, czy jego koledzy na politechnice to lemingi czy rzeczywiscie ludzie z pasja do analizy zjawisk. I czy zadowala ich, jesli sa tym drugim typem, wyjasnianie Tragedii Smolenskiej przze Laska tym typowym, 'wicie, rozumicie'. Wiem, ze srodowiska uniwersyteckie to mierzwa raczej ale politechnika, inzynierowie, ludzie od trzezwgo myslenia??? W glowie mi sie nie miesci, jak mozna sie sprzeniewiezyc tak idealowi poszukiwania prawdy

Zgłoś nadużycie

nic nie jest drozsze od pieniedzy:(

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

? to brzoza była tytanowa i 100-metrowa? czy może chce nam przekaząc, że coś wybuchło na tej wysokości?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

i właśnie DLATEGO go "wylosowano"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To wszystko świadczy o tym,ze nie ma juz państwa polskiego!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Taak, kwalifikacje są wyśmienite - w tym rządzie tylko tacy ludzie zbnajdują swoje miejsce. Jestem byłym żołnierzem lortnictwa, byłem członkiem komisji badania wypadków lotniczych i jestem przerażony tym, co mówi Lasek na temat katastrofy smoleńskiej: bez przeprowadzenia odpowiednich badań, symulacji, oględzin wraku. Niektórzy zrobią wszystko dla kariery......

Zgłoś nadużycie

Za to wszystkich, którzy próbują takie badania, analizy i symulacje robić, obluzguje się i wyzywa od oszołomów. Polska Tuska pełną gębą.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No to do listy hańby narodowej , ku pamieci potomnych i SĄDZIÓW dodajemy: MACIEJ LASEK EDMUND Klich Bogdan Klich kierowca JANICKI DONALD TUSK - wspolorganizator Radzio Sikorski pan Miller autor raportu ekspert Tomasz Hypki Ewa Kopacz

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

MUSI BYC DOBRY DUPOWŁAZ DLA PO JESLI MIANOWALI GO NA TP STANOWISKO

Zgłoś nadużycie

może zauważ, że ten pan został wybrany przez całą resztę tej ekspertowni!!! Można mieć jakieś złudzenia w temacie?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

...powiem krótko,jeśli ktoś myślał że Tusk,rękami Nowaka,zastąpi Klicha kimś kto sprawę Smoleńska chciałby wyjaśnić ,to był w mylnym błędzie.Tusk być może mądrością nie grzeszy lecz samobójcą nie jest.Stąd innego wyboru nie miał;lojalny Lasek lub inny Hypki albo T.S i być może kratki.Jakoś jednak dziwnie jestem spokojny o to że w tym konkretnym przypadku co ma wisieć nie utonie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nastepny ........ (wykropkuję, bo brak słów na takich "specjalistów") będzie zaciemniał smoleńską tragedię. Juz na podstawie tego, co powiedział można go dopisac do listy hańby III RP.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Już wtedy, gdy czytałem ten z nim wywiad wyrobiłem sobie zdanie co to za naukowiec. Współczuję współpracownikom, jeśli są nukowcami. Typowy POliturek.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jaki ekspert ,taka opinia tzn.sam fałsz

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PO jest bardziej przestepcza niz PZPR biorac pod uwage ich wlasna inicjatywe w niszczeniu demokracji polskiej oraz ochranianiu zlodzieji.

Zgłoś nadużycie

Toś przesadził. Z PZPR to nic się nie może równać. Nawet PO. Nie bronię PO tylko zdrowego rozsądku.

Zgłoś nadużycie

Tyle, że PZPR wiernopoddańczo realizowała ruskie nakazy płynące z Moskwy. A PO czyje?

Zgłoś nadużycie

Nie obrażaj nieboszczki PZPR,bo za czasów KCPZPR jak Robotnik poszedł na skargę ze jakiś przydupas go Dręczy,to przydupas dostał po łbie a Pracownik dostał Awans lub zwrócono mu godnośc idz dzisiaj do Siedziby KC PZPO i powiedz ze nie masz za co zyć i Komornik cię dręczy...to KCPZPO wezwie POlicję i cię zamkną w ciupie

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

uważam, że pan Lasek, niewiele będzie różnił się w kestii argumentacji śledztwa smoleńskiego od Edmunda Klicha...owa dymisja Klicha to dobry PR-owsko ruch Tuska jako reakcja wobec licznych pretensji i krytyki opozycji wobec Klicha właśnie...zatem krytyka pana Laska będzie po prostu czepianiem się gestu, który miał zdośćuczynić wszelkim wątpliwościom, że rząd nie jest zainteresowany ustaleniem prawdy o katastrofie smoleńskiej a także nieczuły jest na niezadowolenie społeczne...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czytałem ten wywiad i wygłoszone w nim przez pana Laska poglądy dyskwalifikują go jako szefa PKBWLLP, a nawet jako pracownika naukowego PW.

Zgłoś nadużycie

...no i właśnie dlatego otrzymał nominację /laska POńska na pstrym koniu jadzi ?/

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ta sama historia co z Janickim. Grupa musi się wzmacniać i trzymać gęby na kłódkę.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Takie przypomnienie bardzo mi się podoba. Dziękuję.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Peany autorstwa nowego ministra transportu mają podobną wartość jak te pochodzące od jego pryncypała, Niesiołowskiego czy "GW"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jaka instytucja dała temu człowiekowi tytuł naukowy?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Sekta "Pancernej brzozy" trzyma się dzielnie, POdpierana rosyjskimi petrorublami. Bez polskich służļ specjalnych Polska utonie do końca już niebawem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

a co robil miedwiediew u zyrandola .wsio w paradkie

Najnowsze