Nasz News. Śledczy jeszcze raz badają materiał dot. Raportu o WSI. Prokuratura wycofa się z zarzutów dla Macierewicza?

PAP/Grzegorz Jakubowski
PAP/Grzegorz Jakubowski

W Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie trwa ponowna analiza materiału dowodowego zgromadzonego w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy tworzeniu tzw. Raportu z działalności WSI – dowiedział się portal wPolityce.pl. Rzecznik prokuratury zaznacza, że śledztwo w tej sprawie wciąż się toczy.

Decyzja prokuratury o ponownym przejrzeniu materiału została podjęta po tym, jak Prokurator Generalny zakwestionował jej wniosek o uchylenie immunitetu posła Antoniego Macierewicza. Śledczy chcieli postawić mu zarzuty związane z przygotowaniem raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami prokuratury Macierewicz miał usłyszeć zarzut przekroczenia uprawnień, poświadczenia nieprawdy i ujawnienia tajemnicy. Grozić mu może 8 lat więzienia.

Wniosek śledczych, który miał trafić do Sejmu, został jednak wstrzymany przez Prokuratora Generalnego.

Przedmiotowy wniosek został zwrócony do tut. Prokuratury wraz ze stanowiskiem Prokuratora Generalnego. Prokuratorzy-referenci śledztwa analizują argumenty przedstawione przez Prokuratora Generalnego w kontekście zebranego w śledztwie materiału dowodowego. Analiza dotyczy także interpretacji przepisów ustawy karnej oraz innych przepisów prawa, istotnych dla dalszego biegu śledztwa

- pisze do portalu wPolityce.pl Rzecznik Prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zbigniew Jaskólski.

Jak zaznacza śledczy dopiero po ponownej analizie materiału dowodowego w tej sprawie oraz po przeanalizowaniu pisma Prokuratora Generalnego będą podejmowane „decyzje procesowe dotyczące śledztwa”.

Wygląda więc na to, że prokuratura traci rezon w sprawie zarzutów dla Antoniego Macierewicza. Śledczy mogą wycofać się z decyzji o ściganiu byłego likwidatora WSI za pracę nad uzdrowieniem wojskowych służb specjalnych.

Wiadomości, jakie otrzymaliśmy od prokuratury, pokazują znaczącą zmianę podejścia do śledztwa. Do tej pory śledczy zdawali się być zdeterminowani, by za wszelką cenę postawić zarzuty Macierewiczowi.

Jak pisał portal wPolityce.pl, wokół zarzutów dla obecnego posła widać było niepokojące żonglowanie terminami. Początkowo prokuratura stała na stanowisku, że zarzuty dla likwidatora WSI przedawniają się w styczniu 2012 roku. Jednak na dwa dni przed upływem tego terminu, gdy wiadomo było, że Macierewicz już zarzutów nie usłyszy, Prokuratura zaprezentowała nową interpretację. Uznano, że zarzuty przedawniają się w 2017 roku, a następnie – jak pisał nasz portal, że przedawnienie zarzutów może nastąpić dopiero w 2022 roku. Widząc tę zadziwiające zmiany wydawało się, że śledczy mają zlecenie na Macierewicza. Jednak nasze dzisiejsze wiadomości, świadczą o tym, że prokuratura może się jeszcze opamiętać…

saż

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych