Premier udaje, że nie rozumie o co chodzi w aferze z nominacją na szefa COS. "To jednak nie taka pozycja jak szef sztabu generalnego"

opublikowano: 3 lutego, 17:31

Czy politykom urodziwym wolno więcej? PAP

Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że nie ma zastrzeżeń do decyzji personalnych minister sportu Joanny Muchy. W ten sposób odniósł się do nominowania przez nią Marka Wieczorka na stanowisko wiceszefa Centralnego Ośrodka Sportu

Mucha była krytykowana za tę nominację. Według portalu wprost24.pl, Wieczorek nie ma doświadczenia w zarządzaniu ośrodkami sportowymi. Do tej pory był znany głównie jako członek jury wyborów Miss Polski Nastolatek oraz właściciel salonów fryzjerskich.

Tusk zaznaczył, że nie rozmawiał z Muchą na temat nominacji Marka Wieczorka na wiceprezesa Centralnego Ośrodka Sportu.

"Nie rozmawiałem z panią minister Mucha na temat tego fryzjerskiego skandalu" - powiedział premier na konferencji prasowej.

Jak mówił, na razie w sprawie tej nominacji dysponuje wiedzą, która nie powoduje u niego "jakiegoś niepokoju wewnętrznego".

"Nie wyobrażam sobie, aby dyskwalifikujące dla kogokolwiek było to, że jest właścicielem przedsiębiorstwa, które w tym przypadku jest salonem fryzjerskim" - zaznaczył.

Tusk powiedział, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez Muchę Wieczorek jest człowiekiem o "dość gruntownym wykształceniu" i - jak mówił premier - "nie jest to wykształcenie służące wyłącznie modelowaniu fryzur".

"Wydaje mi się, że dzisiaj to skakanie po pani minister jest chyba przesadne" - ocenił szef rządu.

Według premiera skuteczność pracę i poziom etyczny Wieczorka będziemy oceniać w działaniu. Ocenił przy tym, że fotel wiceszefa COS to jednak nie taka pozycja jak minister czy szef sztabu generalnego.

"Państwo polskie nie zawali się nawet wtedy, jeśli by się okazało, że minister Mucha źle trafiła, ale na razie nie mam żadnych zastrzeżeń do decyzji pani minister Muchy, także personalnych" - zaznaczył szef rządu.

Zdaniem premiera życie publiczne byłoby dużo uboższe, gdyby z polityki czy dziennikarstwa wyeliminować wszystkich tych, którzy mają trochę inne wykształcenie niż ściśle związane z tymi profesjami.

"Jakbyście tak z ręką na sercu przejrzeli CV w świecie mediów czy polityki, to - jak sądzę - znaleźlibyście państwo w bardzo wielu ważnych miejscach ludzi o bardzo egzotycznym wykształceniu świetnie sobie radzących" - zwrócił się do dziennikarzy premier.

Jak zaznaczył, jest na przykład bardzo dumny z minister rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej, która skończyła iranistykę, a zajmuje się Europą.

"Jakoś nie widzę konfliktu" - dodał Tusk.

Mucha na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami na PGE Arenie Gdańsk wysoko oceniła kwalifikacje Wieczorka i stwierdziła, że idealnie nadaje się on na funkcję wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu. Minister nie zaprzeczyła, że zna się z nim osobiście. Zapewniła jednak, że ich znajomość nie miała z tą nominacją nic wspólnego.

"COS przegrywa konkurencję na rynku z firmami prywatnymi. Dlatego ta instytucja, która funkcjonuje na zasadach obowiązujących w poprzedniej epoce, wymaga gruntownej restrukturyzacji. Akurat zwolniło się miejsce i dlatego do wykonania tego zadania szukałam człowieka z zewnątrz, doświadczonego przedsiębiorcy, który ma biznesowe podejście i spojrzenie na tę kwestię" - mówiła w czwartek szefowa resortu.

PAP/Sil

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Mucha Joanna tusk

Komentarzy: 25

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tuSSek rozumie tylko że, "polskość to nienormalność"!

Zgłoś nadużycie

Chyba Tusk to nienormalność. Nigdy nie było w rządzie tyle dziwaczenia (np. psychiatra jako minister obrony, filozof - minister sprawiedliwości, i w końcu - fryzjer) ale też matactwa i nieudacznictwa; moze zresztą i ostrzej trzeba to nazwać.

Zgłoś nadużycie

"Nie wyobrażam sobie, aby dyskwalifikujące dla kogokolwiek było to, że jest właścicielem przedsiębiorstwa, które w tym przypadku jest salonem fryzjerskim". Durniu Tusku zarzut nie dotyczy wykształcenia tylko KUMOTERSTWA!!!! Nie rób z siebie pośmiewiska. Jak nie rozumiesz o co chodzi to się spytaj Pana Kaczynskiego, Ziobry albo jakiś innych rozgarniętych ludzi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

...Ja,ja-GUT...VOLKSWAGEN und PANZERFAUST!!!Psychiatra-szefem MON.Polonista-ministrem CYFRYZACJI...itd,itp,itd!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

to skurwysyny

Zgłoś nadużycie

... i huje

Zgłoś nadużycie

co sie dziwic , Tusk przemawia do lemingów

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Fryzjerzy na fali .Ze "sportowego PZPN przeniesli się do COŚ .To też sport szczególnie w kontekście euro 2012.Ciekawe czy to coś zabrali?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

taak pora by Mucha zatrudnila swojego masarzyste, manikurzystke, kosmetyczke...wazne aby byli pod reka w razie potrzeby i za...darmo

Zgłoś nadużycie

Mucha nie siada, ładna babka z tej minister, podoba się premierowi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

skur...nie peło jest już tak powszechne że jego poszczególni członkowie nie odczuwają już żadnego dyskomfortu w indywidualnym kur...niu SIĘ

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Swoją drogą zabawne, że wszyscy się oburzają na to, iz p. Mucha zatrudniła na ważnym stanowisku państwowym swego fryzjera, a nikt się nie dziwi, że pan Tusk zatrudil na jeszcze ważnejszym stanowisku państwowym panią Muchę.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A MY ŁAGODNI POLACY "udajemy" ŻE ŻYJEMY W DEMOKRATYCZNEJ POLSCE KAŻDEGO RANKA PRZECIERAJĄC OCZY ZE ZDZIWIENIA że AFERA G O N I AFERĘ A "płemieł kłamca vel matoł" twierdzi ŻĘ TO ZIELONA WYSPA.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

On nie udaje, naprawdę nie rozumie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk: "Państwo polskie nie zawali się nawet wtedy, jeśli by się okazało, że minister Mucha źle trafiła". Tusku jesteś oderwany od ziemi, od rzeczywistości, od rozumu i przyzwoitości. Właśnie przez takie "trafienia" to państwo obraca się w perzynę! Oczywiście po to aby się żyło lepiej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

I pomyśleć, że to mówi Premier Rzeczypospolitej. Wzór. Katalogowy!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Po co się kształcić,wystarczy ze się jest blisko tego niby rządu no i oczywiście jest się też w partii POlszewickiej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jezeli pracownik fizyczny juz nieistniejacej spoldzielni "swietlik" moze zostac prezesaem rady ministrow ( na prezesa spoldzielni "swietlik" sie nie nadawal) to dlaczego wlasciciel zakladu nie moze zostac wysokim urzednikiem panstwowym? Moze na ten temat wyPOwie sie sam prezes tusk?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

POdobno tym, których się wiesza puszczają zwieracze

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To jest jeden wielki skandal.Oni maja spoleczenstwo w d.....A dlaczego nie.Przeciez dostali przyzwolenie na takie zachowanie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Proponuję Panu Premierowi mianowanie bez konkursu barana na jakieś stanowisko w rządzie. Będzie z pożytkiem dla Polski.

Zgłoś nadużycie

Tam już nie jeden baran jest zatrudniony.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Premier zachowuje się jak gówniarz, który nie dorósł do roli jaką pełni.

Zgłoś nadużycie

On tej roli nie pełni, on po prostu JEST. Sterowany. Zdalnie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zna ktoś jakiegoś porządnego człowieka w PO?

Najnowsze