Anna Fotyga: "Siedzenie przy stole raz w roku nie jest żadnym istotnym, ważącym elementem"

opublikowano: 31 stycznia, 12:26

PAP

Anna Fotyga (PiS) uważa, że deklaracja Polski o przystąpieniu do paktu fiskalnego przesądza o wejściu naszego kraju do strefy euro. Czemu, jak podkreśla, jest przeciwna.

Ocenia też, że na poniedziałkowym szczycie UE przyjęto dominację Niemiec we Wspólnocie.

"Myślę, że Polska już w tej chwili się zobowiązuje i to poważnie, nie tylko do wejścia do strefy euro i przyjmuje na siebie wynikające z tego zobowiązania" - tak Fotyga skomentowała dla PAP ustalenia poniedziałkowego szczytu UE.

Oceniła, że "istotą paktu fiskalnego jest to, że państwa nie należące do strefy euro, przyjmują pewną część zobowiązań, których normalnie by się nie przyjmowało".

Zaznaczyła też:

"To ratyfikacja tak naprawdę nie paktu, ale wejścia do strefy euro, a ja jestem przeciwniczką wejścia do strefy euro, przy tych kłopotach strefy euro".

Jej zdaniem już teraz politycy PO zaczęli się angażować w promowanie szybkiego wejścia Polski do strefy euro.

Wyraziła też opinię, że od czasu rozpoczęcia dyskusji w Polsce o dacie wejścia do strefy euro, "odkąd premier powiedział, że Polska być może w 2011 roku wejdzie do strefy euro, integracja w tej strefie, w tym nadzór dużych państw członkowskich, znacznie się pogłębił".

"Siedzenie przy stole raz w roku nie jest żadnym istotnym, ważącym elementem" - oceniła Fotyga, odnosząc się do decyzji, że kraje spoza strefy euro, które przyjęły pakt fiskalny, będą zapraszane na szczyty eurogrupy.

Przywódcy 25 państw, w tym Polski, zgodzili się w poniedziałek na szczycie UE na zawarcie traktatu fiskalnego z nową regułą wydatkową. Państwa spoza euro będą uczestniczyć w szczytach "17" ws. konkurencyjności, paktu oraz reform eurolandu.

Traktat ma zostać podpisany w marcu przez 25 krajów UE, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech. Ma wejść w życie 1 stycznia 2013 roku, przy założeniu, że do tego czasu będzie ratyfikowana przez 12 z 17 państw strefy euro.

PAP/Skaj

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Fotyga Pakt fiskalny

Komentarzy: 21

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pani poseł , a gdzie jest napisane że raz w roku będzie pan Tusk siedział przy stole strefy euro.

Zgłoś nadużycie

Pełny blamaż POdonka. Tylko dlaczego my, nasze dzieci i wnuki mamy płacić za jego nieudolność i zachcianki? Dzięki POdonkowi stajemy się społeczeństwem strukturalnej i pokoleniowej biedy

Zgłoś nadużycie

A poza tym może się jeszcze pobujać na żyrandolu od czasu do czasu pod warunkiem, że mu gajowy pozwoli. Ciekawe czy załatwił sobie też poklepywanie po plecach bo bardzo ważne jest: 1. jak często będą go klepać 2. kto będzie go klepał 3. kiedy będą go klepać (na przywitanie, na pozegnanie czy w trakcie wizyty) 4. czy wolno mu będzie się odklepnąć? Odradzam natomiast Panie Płemierze zgodę na poklepywanie po zadku i po glacy, bo to nie są przejawy traktowania jak dobrego psa tylko - po glacy reprymendy a po zadku zalotów.

Zgłoś nadużycie

Jestem przekonany, że nasz Pan Płemieł zostanie znowu pochwalony przez zachodnie media, organ Michnika oraz posła z Biłgoraja ze świńskim ryjem i sztucznym penisem.

Zgłoś nadużycie

Wszedzie o tym pisali, ale ty nic nie czytasz oprócz peanów na cześc Rudego.

Zgłoś nadużycie

P.Fotyga nie jest najmadrzejsza, bo z 27 państw traktat podpisało 25 .Anglia boi sie o swoje londyński centrum finansowe i ma koło sobie rynek współnoty brytyjskiej. A Czesi i tak pracują w Niemczech.

Zgłoś nadużycie

UE to stu procentowa fikcja uzurpatorów która przeprowadza eksperymenty na ponad 500 milionach ludzi. Eksperymenty grożne dla tych ludzi, dla panstw, dla gospodarek, dla finansów, dla życia. To te goryle ludzkie łamią wszystkie prawa, nawet przez siebie uchwalone. Jak mówił prezydent Włoch to obozowe kapo!!! I ta skóra socjaldemokracji jak by zdjęta z "socjalizmu" Hitlera, z "socjalizmu- komunistycznego". Nawet aktorzy ci sami. Widzieliśmy próbki tych socjalistów demokratycznych jak załatwili tzw głosowania- referenda nad konstytucja europejską. Jak załatwili referenda w Irlandii. Jak grozili palcem prezydentowi Czech Klausowi w jego "domu". Prezydent jako człowiek wychowany, nie mógł się nadziwić temu chamstwu.

Zgłoś nadużycie

Te odpowiedzi , wyraz zawiści i złości, że Wasza minister nie jest już w UE nawet pod stołem.

Zgłoś nadużycie

ConDonek realizuje plan NWO nie patrzy na nic. Trybunal Stanu i powrot kary smierci.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

droga pani aniu a czego mogliśmy oczekiwać? przecież przed wyjazdem do brukseli tusk tak się napiął że było wiadomo że skończy się to sraczką

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

czy pana sierżanta jawbreakera administracja nie mogął by zabanować raz na zawsze? Przecież to jest rasowy encyklopedyczny troll. Zamiast siedzieć na forum gazwybu i zachwycać sie sukcesami reżimu Tuska, swoimichamskimi uwagami psuje ludziom nerwy a tym samym portalowi reputację.

Zgłoś nadużycie

Smarkacz Donek dostał zydelek bo nawet nie stołek-karły nie siadaja na stołki,żeby posłuchac o czym beda gaworzyc wielcy tego swiata .W tym miejscu przypomne państwu słynną wypowiedz wielkiego ortografa komorowskiego po powrocie Prez.Lecha Kaczyńskiego ze szczytu w Brukseli-tego szczytu na który nie pozwolił mu Arabski pojechac-zabrał mu wtedy samolot,kazał jechac autokarem,a tusk wypowiedział słynne zdanie--Mnie prezydent jest do niczego nie potrzebny CYT: PREZYDENT ODNIÓSŁ SUKCES W BRUKSELI,BO ZDOBYŁ KRZESŁO.JEŚLI TO MA BYC MIARA SUKCESU TO JA BYM SIE NA JEGO MIEJSCU SPALIŁ ZE WSTYDU/KOMOROWSKI/I to powiedział facio,który podpieprzył kieliszek z winem królowej Szwecji , gdzie się pojawia to robi skandale zwiazane ze swoim zachowaniem,facio który ośmiesza Polskę na całym swiecie.Co teraz komorowski powiesz po powrocie tuska z ta całą ferajną z Brukseli.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk walczył o stołek pod stołem, a zarzucał Prezydentowi RP ś.p.L.Kaczyńskiemu .że walczy o Polskę, bo nie ufał Tuskowi w reprezentowaniu Polski w Brukseli. I to się sprawdziło, bo Tusk nawet nie widząc co wszystko podpisuje, gdy Prezydenta RP ś.p.L.Kaczyńskiego zabrakło , bo "Komorowski" to drugi Tusk w gorszym wydaniu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

W PiSie byli tacy co za wielki sukces uważali zrobić sobie zdięcie z Obamą i postać przy nim dwie minuty.

Zgłoś nadużycie

Ta Ceśka z fujarą w spodniach przypomniała mi,jak z Obamą na plakacie ten prof.z krechą na czole Nałęcz chciał wygrac dla siebie fotelik prezydenta-oddał go potem kumplowi z przeszłosci bul-komorowskiemu czyli potrosze można powiedziec,ze Obama odegrał jakąś tam rolę w drodze komorowskiego do zaszczytów.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Hołota wybiera, to i hołota rządzi

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Le Figaro" po unijnym szczycie: Tusk to mąciciel Wtorek, 31 stycznia (07:56) "Mącicielem" nazywa Donalda Tuska francuski dziennik "Le Figaro". Cysorz Mąciciel jest coraz sławniejszy. A swoja drogą, to ma bzika na punkcie szczytów i krzeseł. Zabierał Prezydentowi LK, a teraz chce sobie kupić krzesełko za miliardy... Poważnie: badani psychiatryczne niezbędne - natychmiast, prompt, asap!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Teraz Tusk wszystkie cięcia budżetowe, obniżki emerytur itp tłumaczyć będzie tym, że tego wymagają nasze zobowiązania wobec UE. Zobowiązania, które sam, bez żadnego nacisku przyjął, żeby go poklepywali po plecach przynajmniej raz w roku.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Cały dzień -wczoraj..media te jedynie słuszne przedstawiały obywatela Tuska imieniem Donald ..jak- Małysza ..co najmniej..Tusk- walczył..jak LEF /lew/ !!! Walczył do ostatniej chwili...No i ULŻYŁ NAM !!! Jesteśmy lżejsi o 7 mld ..Tyle przekazaliśmy w "dobre ręce" -jak oficjalnie mówią! Co , niewątpliwie, jest dla nas "zaszczytem" dzisiaj Tuska przedstawiają jako; niepełnego zwycięstwie..ale EUROPA wygrała..Rany Boskie..facet w jeden wieczór 7 mld..i jeszcze niepełny sukces...ale - sukces..To; ile musiałby przehulać w jeden dzień ..aby -sukces był pełny! Jednym słowem - ratuj się kto może!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Fotygo zostaje Ci tylko przenieść sie do Rosji, tam nie będzie euro!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

U mnie raz w roku honorowym gościem jest karp. Na Wigilię Bożego Narodzenia. Ale świąt on już nie obchodzi.

Najnowsze