Nasz wywiad. Andrzej Krauze: coraz mniej miejsca na mocne powiedzenie prawdy, na kpinę z “politycznych idiotów”
opublikowano: 29 stycznia, 22:41 | ostatnia zmiana: 29 stycznia, 23:00
Andrzej Krauze. Fot. wPolityce.pl
wPolityce.pl, Stefczyk.Info: Wygrał pan właśnie proces - sprawa dotyczyła zamieszczonego w czerwcu 2009 r. rysunku satyrycznego rysownika Andrzeja Krauze. Przedstawiono na nim urzędnika udzielającego ślubu dwóm mężczyznom, zaś obok trzeciego mężczyznę z kozą na sznurku. Mówi on do zwierzęcia: "Jeszcze tylko ci panowie wezmą ślub i zaraz potem my!". W czwartek stołeczny sąd oddalił pozew dwóch osób i kilku organizacji przeciw gazecie. Dla pana też, jak dla naszych Czytelników, to była bitwa o wolność słowa?
ANDRZEJ KRAUZE: Tak się składa, że właściwie całe moje życie zawodowe to są bitwy i potyczki o wolność słowa. W latach 70-tych to była codzienna walka z cenzurą. Podchody i próby wydrukowania czegoś czego "nie wolno było" powiedzieć. Stąd te wszystkie zwięrzeta Ezopowe, które zagościły na stałe w moich rysunkach. Teraz jest podobnie – nie wszystko co rysuję, może się ukazać w prasie. Ale wszystko trzeba rysować, żeby być w porządku wobec siebie i swoich standardów.
Dziś też narysowałby Pan ten rysunek, wiedząc o szykanach jakie na Pana spadły?
Oczywiście, że rysunek ten narysowałbym ponownie. Ciekawe tylko czy teraz by mi go wydrukowano... Są tematy, które czuję się w obowiązku rysować, jeśli mam być prawdziwym rysownikiem satyrycznym i artystą.
Czy pana zdaniem na przestrzeni ostatnich 20 lat zmienia się zakres tego co może pan powiedzieć w swoich rysunkach? Jak to wygląda poza Polską także?
Jesteśmy spychani przez tak zwaną "polityczną poprawność" – a w rzeczywistości przez cenzurę - do rezerwatu osobliwości. Niestety sprawa jest stara jak świat. Może teraz tylko bardziej to widzimy.
W prasie widać to może najwyraźniej. 22 lata temu zacząłem drukować regularnie w londyńskim "The Guardianie" – zdaję sobie sprawę, że moje najlepsze rysunki, które ukazały się tam w latach 90. nie miałyby możliwości druku obecnie w tej samie gazecie. “Standardy” obecnych, młodych redaktorów wykształconych na papce politycznej poprawności nie przewidują miejsca na mocne, brutalne czasem powiedzenie prawdy – na kategoryczne stwierdzenia i na kpinę z “politycznych idiotów”.
rozm. wu-ka
kategorie: Kultura Media
tagi: Krauze Andrzej media wolność słowa
Komentarzy: 18
Cieszy mnie Panie Andrzeju że również Tu Pana rysunki można spotkać.Cieszy tym bardziej że od czasu kiedy "Rzepa" stała się żepką coraz rzadziej tam zaglądam.I słówko do Redakcji;nie Macie [bo niestety nie widziałem]gdzieś jpg.tego trio pan+pan+koza?..choćby link.Dzięki z góry.
http://www.google.pl/imgres?q=andrzej+krauze&hl=pl&sa=X&biw=1024&bih=610&tbm=isch&prmd=imvnso&tbnid=WnDc3O71iIXh3M:&imgrefurl=http://korwin-mikke.pl/polska/zobacz/koza_urazila_gejow/11335&docid=G379KPSsSzRYzM&imgurl=http://korwin-mikke.pl/img/articles/11335/12497406242866-w750.jpg&w=727&h=427&ei=_cglT4eoH5CF-waajaXdCA&zoom=1&iact=hc&vpx=314&vpy=284&dur=459&hovh=124&hovw=212&tx=101&ty=79&sig=108214756781595793990&page=2&tbnh=117&tbnw=200&start=11&ndsp=16&ved=1t:429,r:1,s:11
..ale jaja że też to przegapiłem.Dzięki @ED
super gość
"coraz mniej miejsca na mocne powiedzenie prawdy, na kpinę z “politycznych idiotów”" - to niezupelnie tak. Zalezy od przynaleznosci politycznej - jesli w opozycji - PiS - to nawet nalezy robic sobie jaja ze wszystkiego i straszyc nimi.
Pozdrawiam serdecznie Autora wspaniałej satyry rysunkowej! Pracy będzie miał Pan dużo,bo idiotów u nas mnóstwo!A najgorzej,że traktują całe społeczeństwo jak idiotów? Np.premier najpierw podpisuje bardzo ważny dokument/uzgadniany w tajemnicy/a po podpisaniu i protestach oświadcza,że konsultacje będą prowadzone bo dokument dopiero będzie ratyfikowany?
Polacy!!!Broncie morza i Stoczni!!! http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1255 To jest skandal co wyprawia Tusek i jego obecny rząd z Narodem i Polską.Naprawdę brak słów.
Wielki szacun dla Mistrza. I pozdrowienia dla najlepszego polskiego rysownika (oprocz Niewolnika).
Po raz kolejny proszę o publikację prac p. Andrzeja. Przecież to niewielki koszt, a zysk dla wydawcy znaczny. A jak radość dla czytelnika. Raz jeszcze zatem proszę. Siła satyry jest wielka.
Przyłączam się do prośby.
Prośba. Redakcjo uzgodnij warunki z p. Krauze i wprowadż do swego sklepu rysunki /a może numerowane grafiki/ autorstwa p. Andrzeja możliwie bez Waszego logo /przepraszam za to ostatnie/.
Panie Andrzeju, zycze wielu jeszcze ironicznych przekazow dla dobra naszych rodakow.
A ja mam prześmieszne rysunki pana Krauzego na kalendarzu! I na kubkach! Warto było kupić!
Dziekuje za tekst . Nasz swiat przepraszam za nasz jest inny brak w nim celebrytek co potrafia na wyscigi pokazywac majtki w mediach . Ten swiat jest inny niz ten tworzony przez wielu tzw prawicowych decydentow . Aby sie przebic trzeba miec nie tylko gruba skore . Trzeba miec twardy kark odporny na razy .Przepraszam za porownanie .
Bo w tym PO...nym świecie nie ma nic bardziej PO...ego niż tzw. POlityczna POprawność.
Władza i rządzące media nie chcą pluralizmu w prezentowaniu i wyrażaniu swoich poglądów, bo dążą do dominacji jak. np, GW - w szczególności, która nadaje ton cenzurze medialnej.
To niewiarygodne,że ktoś może mieć inne zdanie niż pan premier.Mam nadzieję ,że usłyszy zarzuty ?...rewelacyjne i strasznie prawdziwe,oby jak najkrócej !!!Dzięki Panie Boże ,że wreszcie może AKTA-przewrócą tą platformę i żart Pana redaktora będzie tylko rewelacyjny.
A Ja protestyje, bo to seksizm. Czemu nienarysował Pan kobiety z baranem??
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"