Boni zarzeka się, że ACTA nie zaszkodzi Polsce. "Nie wprowadzimy w życie art.27. ustęp 4."

opublikowano: 27 stycznia, 10:04

PAP / R. Pietruszka

Jeśli w art. 27. ustęp 4 ACTA pojawiają się zagrożenie dotyczące osób prywatnych, internautów,

to my na pewno tego nie wprowadzimy do polskiego prawa i będą te przepisy, które istnieją do tej pory

- powiedział Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji.

Podpisanie tego dokumentu, nie oznacza jego funkcjonowania jako prawa

- powiedział dziś w Radiu ZET Michał Boni, komentując wczorajsze podpisanie przez Polskę umowy ACTA.

Min. Boni przypomniał, że premier

wyraźnie powiedział, że nie zaczniemy procesu ratyfikacji bez wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i bez przeglądu polskiego prawa, tak aby zobaczyć czy jest tam coś, co zagraża wolności internetowej.

90 proc. dokumentu dotyczy ustawodawstwa i kompetencji europejskiej, 10 proc. dotyczy ustawodawstwa polskiego, w tym obszarze, który dotyczy karania. To było sprawdzane i nikt nie zamierza w Polsce dokonywać żadnych zmian w stosunku do istniejącego prawa, którego nikt nie negował.

Przywołując art. 27 ustęp 4. min. Boni zaznaczył, że

skoro tam pojawia się to szeroko omawiane zagrożenie, że strona może wprowadzić przepisy, które bardziej ścigałyby osoby prywatne, internautów, to my na pewno tego nie wprowadzimy do polskiego prawa i będą te przepisy, które istnieją do tej pory.

Nie wolno nam wejść w procedurę ratyfikacyjną, jeśli nie rozproszymy wszystkich wątpliwości

- podkreślił Boni.

A jeśli nie będziemy umieli ich rozproszyć patrząc na nasze prawo i tamten dokument, bo nasze prawo nie jest restrykcyjne, a wynikałoby, że Unia jest bardziej restrykcyjna, to wtedy nie powinniśmy tego dokumentu ratyfikować.

Ambasador Polski w Japonii Jadwiga Rodowicz podpisała wczoraj w siedzibie MSZ w Japonii umowę ACTA o zapobieganiu handlu podróbkami. Ambasador ten podpisała dokument na mocy upoważnienia udzielonego jej 24 stycznia przez premiera Donalda Tuska.

Artykuł 27 ustęp 4. ACTA przewiduje

możliwość wydania przez swoje właściwe organy dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, co do którego istnieje podejrzenie, że jego konto zostało użyte do naruszenia

praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich i pokrewnych.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

PAP, mall

Zainteresował Cię artykuł?

Komentarzy: 19

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Boni nic nie znaczy. To poza tym za mało.

Zgłoś nadużycie

po podpisaniu nic nie można zmieniąć, dopisywać . Kolejna ściema.Po co to mówi?

Zgłoś nadużycie

to reprezentant rzadu permanentnie klamiacego i rzadzacego metota " najpierw buty a potem skarpety" i wychodzi jak zawsze (stadion, koleje , autostrady, stocznie z katarem,sluzba zdrowia, "nauczanie"- UW i UJ w 4 setce dopiero, itd), i nie ma sie co dziwic. Tak ich wybrala "wiekszosc" - ja nie.

Zgłoś nadużycie

Mam angielskojezyczna wersje ACTA ze strony rzadu Australii: http://www.aph.gov.au/house/committee/jsct/21november2011/treaties/anti_counterfeiting_text.pdf ten ACTA o ktorym mowi Boni to cos zupelnie innego - ostatnia strona w artykule 44 mowi o "pojedynczym documencie w jezyku Angielskim, Francuzkim i Hiszpanskim" wiec nie moze byc mowy o paragrafie 24 ustep 4. takiego nie ma.

Zgłoś nadużycie

porownalem ten decument do tekstu ze strony Europejskiej: http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/may/tradoc_147937.pdf nie widze roznic

Zgłoś nadużycie

moja pomylka, to sie odnosi do: Chapter 2 - Section 5 - Article 27 - p.1

Zgłoś nadużycie

ma nas za cymbałów jak przyjdzie ratyfikacja to ludziska zapomną i zrobi się po cichu

Zgłoś nadużycie

Podobno Konstytucja przewiduje, że ratyfikowane umowy międzynarodowe sa źródłem prawa w Polsce. Ciekawe czy dla min. Boniego to jeszcze obowiązuje?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Boni , ten agent SB, cały czas kłamie, bo wszyscy SB-cy z zasady kłamią, jeżeli ich się przyłapie na szkodzeniu Polsce, a robi to we współpracy z Tuskiem

Zgłoś nadużycie

Tak, Boni to typowy człowiek do wynajęcia, chętny do krzewienia idei wskazanej przez wynajmującego, uzasadniający każdą bzdurę jak np. teraz konsultacje po podpisaniu czy obiecywanie nie stosowania tego, co podpisane. Pokrętny życiorys, pokrętne zlecenie pokrętnie tłumaczone. A godność?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ACTA to tylko część problemu. Przeczytajcie co proponują w ustawie o NIK. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11037548,NIK_wkracza_w_nasza_prywatnosc___Beda_mogli_miec_WSZYSTKIE.html

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mam pytanie; czy za nazwanie Tuska ryżym szczurem i Boniego TW SB będę ścigana w internecie i ukarana?

Zgłoś nadużycie

MILENA--za wszystko będziesz ukarana-podobno teraz będa wybory w których przed urną będa stali ludzie i patrzyli na kogo głosujasz-tak życzy sobie Wódz-Wielki Wódz-DON-DZON-TUSKON.Ale tak na poważnie to przecież EUROPEJSKI TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI ORZEKŁ:NIE MOŻNA ZMUSZAC DOSTAWCÓW INTERNETU DO ZAINSTALOWANIA SYSTEMU ZAPOBIEGAJACEGO NIELEGALNEMU POBIERANIU PLIKÓW Z INTERNETU-TJ.NARUSZENIE KARTY PRAW PODSTAWOWYCH-Czy tusk o tym nie wie-on moze i wie,ale on ma w żopie prawa człowieka-to dyktator-on chce w Polsce sam ustalac co możemy,a czego nie.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Boni donosieciel sbecki, bandziorom, klamcom, gebelsom nie mozna wierzyc!!On sobie moze mowic sam do siebie ! Wariaci rzadza pOlska!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ACTA to jest znacznie większy przewał niż się wszystkim wydaje. Nie można dawać wiary ani jednemu słowu tego chyżego ruja. Jak to przejdzie to wszyscy obudzimy się z kneblem na gębie i GMO na misce. Nie bez powodu uchwalili to na komisji rolnictwa przy znacznym udziale sawickiego i PSLu ubabranego w przewały z GMO.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Witajcie niewolnicy globalnych koncernów!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Boni kłamie, bo nie ma zamiaru niczego zmieniać - taki to jest agent SB.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pokrętny kapuś

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kapusiu SBecki,ty już od dawna szkodzisz Polsce i nadszedł już czas aby cię pogonić od koryta,razem z twoim Cudakiem.

Najnowsze