Jacek Sasin w Kontrwywiadzie RMF FM: Pierwszy pomnik Lecha Kaczyńskiego - w Wołominie, 10 kwietnia koncert w Warszawie

opublikowano: 26 stycznia, 13:23

Projekt popiersia śp. Lecha Kaczyńskiego w Wołominie

Konrad Piasecki: Co Ruch im. Lecha Kaczyńskiego przygotowuje na drugą rocznicę katastrofy?

Jacek Sasin: Planujemy uroczystości, które będą przypominać katastrofę i jej ofiary.

Możemy powiedzieć już coś, jak będą wyglądały te uroczystości?

Rozmawiamy o tym. Będą się one skupiały na 10 i 18 kwietnia. 10 kwietnia w Warszawie planujemy koncert jako główną część uroczystości, taki koncert otwarty dla wszystkich, którzy chcieliby w nim wziąć udział. 18 kwietnia w Krakowie pewnie będzie msza św. i przemarsz na Wawel, złożenie tam kwiatów na grobie prezydenta.

A uda się do drugiej rocznicy postawić jakiś pomnik Lecha Kaczyńskiego?

Mam nadzieję, że wreszcie czymś normalnym będzie upamiętnianie Lecha Kaczyńskiego.

Jeśli tak, to gdzie?

Mam nadzieję, że w mieście, które jest mi bliskie, czyli w Wołominie. Tam taka próba została podjęta. Mam nadzieję, że tych pomników będzie w całej Polsce również więcej.

Jeszcze przed 10 kwietnia?

Życzyłbym sobie tego, ale widząc, jaka jest reakcja polityczna adwersarzy Prawa i Sprawiedliwości, mam co do tego wątpliwości.

Jacek Sasin w Kontrwywiadzie RMF FM, 26 stycznia 2012 r.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Kaczyński Lech pomnik

Komentarzy: 31

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

sksperci tvn http://kontrowersje.net/blog/matkakurka

Zgłoś nadużycie

http://vod.gazetapolska.pl/1069-pospieszalski-gorny-cz-2-co-dzieje-sie-na-wegrzech

Zgłoś nadużycie

słuchałam tego rano. Piasecki zaprasza gości i nie daje dojść do słowa. chamstwo i durnota

Zgłoś nadużycie

przez 2 godz. trzymali ludzi na nogach w bazylice mariackiej na nudnym koncercie, wiekszosc sie rozeszla przed koncem i marsz potem byl cienki. zly pomysl!!

Zgłoś nadużycie

@ GOŚCIU 1. Nie bądź kretino. Samolot rządowy. Lot Rządowy. Urzędnik z MSZ rządowy. Katastrofa/zamach za czasów tego rządu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nieśmiertelny Jaroslav Hašek się kłania, i jego "Szwejk": "Tutaj wisiał niegdyś obraz Najjaśniejszego Pana - ozwał się Bretschneider znów po chwili - akurat tam, gdzie teraz wisi lustro. A tak, ma pan rację - odpowiedział Palivec - wisiał tam, ale obsrywały go muchy, więc zaniosłem go na strych. Wiadomo, jak to bywa. Jeszcze by kto zrobił głupią uwagę i miałby człowiek kram. Potrzebne mi to?"

Zgłoś nadużycie

Szyderca to banalnie prosta maszyna do szydzenia produkcji sowieckiej. Właściciel ustawia program, odpala... A my musimy to znosić.

Zgłoś nadużycie

@ ... (83.9.128.***) Typowy, zaprogramowny Pisiak. Nic nie jest w stanie zmienić Twojego sposobu reagowania na świat zewnętrzny.

Zgłoś nadużycie

Szyderca to brat Cyby ktory zabil Rosiaka z PIS

Zgłoś nadużycie

Potwierdzam: Szyderca to banalnie prosta maszyna do szydzenia produkcji sowieckiej. Właściciel ustawia program, odpala... A my musimy to znosić.

Zgłoś nadużycie

@Czytelnicy. Dzięki! Popatrz jaka ta maszynka jest megalomańska. "Myśli", że może wpływać na myślenie innych. Chyba to bardzo przestarzały model.

Zgłoś nadużycie

@ @Czytelnicy (95.40.154.***) A wy czytelnicy wypowiadacie sie w liczbie pojedynczej, czy mnogiej? Schizofrenię można leczyć... Co do wpisu Cepa, cóż, świetnie dobrany nick. Gratuluję.

Zgłoś nadużycie

Moglibysmy isc ta sama droga co Szyderca i znalezc kpiny na wzor Haska z Wojciecha Jaruzelskiego - Ale po co to komu bawic sie w muchy i pstzyc? Poczytaj sobie Szyderco Wladce Much i znajdziesz tam siebie wsrod smarkaczy na wyspie bezludnej.Wsrod tych co ida za glosem tego co najglosniej wrzeszczy!

Zgłoś nadużycie

tez byłem w Krakowie koncert nszej grupie berdzo się podobał organizacja wzorowa a rozchodzących się nie widziałem

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Prosta przestarzała maszyna szydercza (nieprzystosowana do czasów internetu) nawet nie wie co oznacza na forach @Czytelnicy.

Zgłoś nadużycie

Do właścicieli Szydercy: @ przed nickiem oznacza ADRESATA wpisu, nie nadawcę. Przeprogramujcie, jeśli się da. Albo wymieńcie maszynę.

Zgłoś nadużycie

Maszyna jest prosta i prostacka: jeśli czegoś nie wie, nie rozumie - zostają jej wyłącznie obelgi.

Zgłoś nadużycie

Robić błędy - ludzka rzecz. Tkwić w nich - cecha Pisiaków i zwolenników państwa Wolskiego. Dziękuję za zwrócenie uwagi na mój błąd. Będę o tym pamiętał.

Zgłoś nadużycie

Nie cenię tekstów Wolskiego Marcina.

Zgłoś nadużycie

@ ... (83.9.128.***) Ja też nie cenię tfurczości Wolskiego Marcina, zwłaszcza że zdążył zaliczyć epizod w PZPR, a potem gorąco wspierał Wałęsę, by na koniec wylądować w Gazecie Polskiej. Długą drogę przebył nasz wędrowiec. Chodziło mi jednak o Wolskę, mityczny i wyśpiewany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego kraj, do którego budowy dąży z uporem godnym lepszej sprawy.

Zgłoś nadużycie

A. Nigdy nie słyszałem Chodzi o jakieś potencjalne kolonie? A ty szydzisz z Polski czy z tej Wolski? Mieszkasz w jakim kraju? Kaczyński często mówi o Wolsce?

Zgłoś nadużycie

@... (95.40.143.***) Każdy w Polsce słyszał, jak Jaroslaw Kaczynski "zinterpretował" hymn Polski. Dla pewności link: http://www.youtube.com/watch?v=pxvx0g5gmAA Nigdy nie szydziłem i nie bedę szydził z Polski. A Wolska póki co nie istnieje. Na szczęscie.

Zgłoś nadużycie

@ Szyderca (83.26.87.***) 26 stycznia 2012 18:20:25....Szkoda nafty na Wolaków...nawet "klasyka" swojego arcyprezesa nie znają...

Zgłoś nadużycie

A! Rozumiem, czyli szydzisz też z Komorowskiego.

Zgłoś nadużycie

A jak ktoś się na ulicy potknie i wywróci to też szydzisz i rechoczesz? Betula to w takich chwilach musi boki zrywać.

Zgłoś nadużycie

Z Komora szydzicie Wy, Pisiaki. Ja się już dokładać nie muszę. A z pierwszego patrioty RP, który nie zna słów Polskiego hymnu - zawsze będę szydził. Bo nie ma niczego gorszego, jak niedojrzały emocjonalnie starszy pan, który stan wojenny przesiedział u mamusi pod stołem, a teraz wszystkich poucza, podkreślając przy tym jaki to z niego "Wielki" patriota. Do tego nie potrafi zaspiewać hymnu, pomijam już fałszowanie. Ale nie znać słów!!! Trafnie podsumował go Władysław Frasyniuk: "Jarek, p..., nie było Cię tam"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeśli pomnik będzie niższy niż 26 m to Wołomin narobi sobie obciachu.Binienda czy jak mu tam dał wykład i uświadomił wszystkich na jakiej wysokości nastąpił zamach.

Zgłoś nadużycie

Naćpałaś się czegoś czy co, że tak bredzisz od rzeczy? Opamiętaj się póki cvzas.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Brawo dla p. Sasina!! Nareszcie!! Dziekujemy!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A nie wystarczyło by nadać imię Arcyprezydenta rafinerii w Możejkach.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

CESIA, Wiesław Kazimierz Binienda (ur. 20 sierpnia 1956 w Kole) €“ amerykański uczony polskiego pochodzenia, profesor i dziekan Wydziału Inżynierii Cywilnej (Department of Civil Engineering) w Kolegium Inżynierii University of Akron w Akron w stanie Ohio (od 2003 roku), redaktor naczelny kwartalnika naukowego Journal of Aerospace Engineering wydawanego przez American Society of Civil Engineers (ASCE), ko-dyrektor Gas and Turbine Research and Testing Laboratory w University of Akron (od 2003 roku). Wchodził w skład komisji NASA badającej przyczyny promu kosmicznego Columbia. Autor licznych publikacji naukowych, specjalizuje się w inżynierii materiałowej, metodach obliczeniowych w fizyce ciała stałego i ich zastosowaniach w lotnictwie i astronautyce (mechanika pękania materiałów złożonych, analiza elementów skończonych, analiza dynamiczna problemów udarowych, analiza zmęczeniowa, analiza związana z płynięciem materiałów). Laureat wielu nagród, w tym przyznawanych przez NASA (m.in. NASA "Turning Goals Into Reality Award" w 2004 roku za udział w badaniach dotyczących poprawy bezpieczeństwa w konstrukcjach silników odrzutowych). W 2008 roku American Polish Engineering Association (APEA) uznało go za jednego z najbardziej zasłużonych naukowców amerykańskich polskiego pochodzenia. CESIU mogłabyś pokrótce przybliżyć sylwetki Tomasza Hypkiego, Jana Osieckiego, Pawła Artymowicza, Mariana Jeża, Please yourself and ennumerate any experts, Polish, Russian more eminent than Bienieda. Skąd Twoje zaufanie do potomków tych którzy napadali na nasz kraj pod hasłem przez trupa Polski do serca Europy, tych, którzy twierdzili że 17 września w ogóle nie było, a w Katyniu strzelali Polakom w tył głowy Niemcy i by uprawdopodobnić "niemiecki ślad" wkładali do kieszeni mundurów odkopanym rozkładającym się zwłokom niemieckie gazety z 1941 roku by wykazać, że NKWD nie mogło pomordować polskich oficerów w 1940 roku. Czy ktoś z Twojej rodziny dziadziuś, wuj, whoever brał w tym udział? /twoje zacne wpisy wskazują na to, że coś jest na rzeczy. Czy chesz o tym porozmawiać?

Najnowsze