Drodzy Przyjaciele,
My żyjący na Węgrzech Polacy, w imię naszej narodowościowej jedności, nigdy nie wchodziliśmy w żadne układy partyjne, nie opowiadaliśmy się po stronie żadnej opcji politycznej. Tak myślimy i dziś. Teraz jednak nie o partię chodzi.
Obecnie całe Węgry znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie zewnętrznym, będąc ściskane mackami globalnej, światowej finansjery. Wywierany jest na nie niespotykany dotychczas nacisk w celu pozbawienia ich narodowej niezależności.
Węgry w 2010 roku opodatkowały banki i wielkie firmy handlowe, które wcześniej od podatku były zwolnione, a zyski w dużej mierze wywoziły za granicę. Wszystko to odbywało się kosztem coraz bardziej ubożejącego, węgierskiego społeczeństwa. Stąd zmasowany atak, aby zmusić Węgry do uległości, do odstąpienia od racjonalnej, sprawiedliwej i pronarodowej polityki.
Musimy pamiętać przy tym, że dziś atakowane są Węgry, bo one w sytuacji olbrzymiego wewnętrznego kryzysu i zadłużenia pierwsze miały odwagę przeciwstawić się światowemu złu. Jutro w analogicznej sytuacji może znaleźć się tak samo jakikolwiek inny kraj, który jest też okradany, a dla którego podobnie jak dla Węgrów, ważna jest wolność narodu, własnej historii i kultury. Takim drugim krajem może niedługo okazać się Polska.
List został został dziś przekazany przez Ambasadora Węgier w Polsce organizatorom pikiety solidarności z Węgrami i odczytany zgromadzonym podczas manifestacji.
mall
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/125771-list-polonii-wegierskiej-do-polakow-wegry-znalazly-sie-w-smiertelnym-niebezpieczenstwie-sa-sciskane-mackami-globalnej-finansjery
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.