Prof. Jadwiga Staniszkis o kierunku zmian w szkolnictwie wyższym: "to będzie produkcja oportunistycznych wykonawców"
opublikowano: 14 stycznia, 16:25 | ostatnia zmiana: 14 stycznia, 16:27
Fot. wPolityce.pl
Krzysztof Skowroński: Zacznijmy od rozmowy o szkole w Nowym Sączu [Wyższa Szkoła Biznesu - National-Louis University], która była chlubą Nowego Sącza. Szkoła założona przez prof. Pawłowskiego. Teraz ta placówka zmieniła właściciela.
Prof. Jadwiga Staniszkis: Tak, kupił to emerytowany wojskowy, chyba major. W każdym razie ma on już 18 szkół, takie konsorcjum. I jest to oczywiście wizja podporządkowana temu, co dla mnie jest porażającym pomysłem, a co wprowadziła swoim rozporządzeniem pani minister Kudrycka. To znaczy takie uzawodowienie nauk społecznych, bez filozofii, bez etyki, bez historii. W tym rozporządzeniu wymienia się nie tylko jakie przedmioty powinny być uczone, ale także jakie z tego powinny wynikać umiejętności praktyczne. I na czoło wybija się taki półinteligencki pragmatyzm, czyli że umiejętnością jest rozpoznać swój interes, swój własny, i trzymać się tego. Umieć "właściwie" - nie wiadomo, kto to osądza - rozwiązywać konflikty i problemy wynikające z sytuacji zawodowej. Nie ma ani ciekawości, ani obywatelskości, ani prawa do błędu, czyli prawa do poszukiwania. Jest to pomysł, który przechodzi przez wszystkie szkoły wyższe, także państwowe.
My, w Nowym Sączy, wpadliśmy w taką czarną dziurę wielkiego konsorcjum 18 szkół, gdzie materiały mają być maksymalnie wpuszczone do komputera, maksymalna efektywność - wkłada się mało pieniędzy, otrzymuje się jak najwięcej absolwentów. Pracownicy młodsi na kontraktach 9 miesięcznych, starsi, ci, którzy dają stopnie, indywidualne rozmowy i negocjowanie wynagrodzenia. My tego nie będziemy robili, mówię o wydziale politologii, na którym wiele lat pracowałam, bo tam naszą wizją był nie tylko nowoczesny program politologii, którzy stworzył przede wszystkim Rafał Matyja, ale także obywateli. Tłukliśmy się tam w coraz gorszych warunkach, bo już nie ma bezpośredniego pociągu do Nowego Sącza, bo przyciągała tam nas atmosfera, bo to się udawało. Jeżeli jedzie się do miast okolicznych - ci ludzie są szefami firm, są w samorządach - i się ich spotyka, to widać, że oni pamiętają tę atmosferę, wiedzą, że trzeba zmieniać świat, jak nam się coś nie podoba. W tej chwili trudno oczekiwać, że tego typu etos przetrwa.
Krzysztof Skowroński: Czyli założeniem szkoły wyższej powinna być produkcja elit, a to założenie powoli pada.
Prof. Jadwiga Staniszkis: To będzie produkcja oportunistycznych wykonawców.
Prof. Jadwiga Staniszkis w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim, Radio Wnet na falach Radia Warszawa Praga, 12 stycznia 2012 r.
kategorie: Społeczeństwo
tagi: edukacja Staniszkis szkoła
Komentarzy: 12
Warto byłoby przybliżyć okoliczności sprzedaży Uczelni z Nowego Sącza.
To właśnie patriotyczność Podhala byłą solą w oku Platformy i lewaków, szukali sposobu na przełamanie społeczne i wymyślili produkcję myślących tylko tak jak Tusk: "TU I TERAZ". Realizuja to!
PISAŁAM TE SŁOWA,CHYBA PONAD ROK TEMU: "Partia Miłości" albo jak kto woli P-artia O-ligarchów stworzyła , wyprodukowała "PO-twory", które nie potrafią samodzielnie myśleć...jakby mieli wszczepione chipy...zachowują się jak automaty , nie jak ludzie... powstało młode społeczeństwo "SMS -owe" w państwie "komórkowym" do którego nie docierają żadne argumenty...NIE...a dlaczego nie?...BO NIE...tyle mają do powiedzenia...na uczelniach się nie uczy, na uczelniach produkuje się ludzi z papierami...dzisiejszy student ma takie wiadomości, jak kiedyś w dobrej szkole średniej... to oni właśnie nazywają innych "ciemnogrodem"...w takim razie, to kim ONI są?.. można zadać pytanie...dokąd zmierzasz POLSKO?...bo z takim "nowoczesnym" społeczeństwem, zaczniemy się cofać...i to na pewno...zrozumiecie to , ale czy nie będzie już za późno..." CZY SIĘ MYLIŁAM?...NIE...jednak obawiam się ,że będzie jeszcze gorzej!!!
Podzielam Twoje zdanie Ewo Koch.
jaki procent studiujących studentów jest faktycznie zaintersowanych studiami, wiedzą a jaki chce tylko zdobyć dyplom? Za pieniądze czyli czesne, jakieś studia może skończyć każdy. Nie uczy lecz produkuje się w Polsce prawników, nauczycieli, menadżerów , psychologów, politologów. Ktoś z nich się "załapie" do zawodu a inni będą zawodowo, robić zupełnie coś innego. Nie ma w Polsce prestiżowej wyższej uczelni humanistycznej, więc nie ma i prestiżu nauki...owa dostępność zdobycia tytułu magistra i doktoratu nie stanowi już o jakości tylko ilości, z której nic nie wynika, bo napewno nie większa mądrość lub profesjonalizm niektórych...i co zrobić oraz na co można mieć nadzieję, gdy humanistyczną uczelnię kupi wojskowy? co wyniknęło lepszego, gdy Hajdarowicz kupił Rzeczpospolitą? Natomiast pomysł prof. Rybińskiego w kwestii zorganizowania właśnie owej prestiżowej uczelni, typu polski Harvard, jest interesującym pomysłem, ale czego i kto by nauczał, gdyby taką uczelnię sfinansował na przykład ktoś typu Palikot, przecież kwestia właściciela jest bardzo ważna co do istoty programu nauczania.
Tu jest link do rozmowy http://www.radiownet.pl/#/publikacje/europa-to-znacznie-wiecej-niz-unia-profstaniszkis
Ciekawa rozmowa. Polecam.
To pierwsza od bardzo dlugiego czasu trafna ocena dokonana przez pania Staniszkis. Niestety, ma calkowita racje. Ta nowa ustawa o szkolnictwie wyzszym to wyjatkowo szkodliwy bubel.
Ohkarol i jeszcze paru innych,których łatwo rozpoznać ,to agentura bialego wywiaduPOWSInogów.Proponuję więc nie prowadzic z nimi polemiki ,bo to dla nich woda na młyn.Zostawmy ich w spokoju, niech sobie pisza cochca ,a my bądżmy ponad tym chamstwem
@JES Po trzykroć się zgadzam. Takiej Nimfomance mimo 100 prób nie wytłumaczyliśmy, że nie było lądowania tylko podejście – to i po sto pierwszym „wykładzie” nie powinniśmy sobie wiele obiecywać. Na dodatek polemika bardzo szybko przeradza się w wymianę inwektyw – OMIJAJMY „WRZUTKI” TROLI. I dołączam sugestię aby „wrzutki” zamiast ODPOWIEDZ, potraktować ZGŁOŚ NADUŻYCIE
Słyszałem o rektorze którego całą bibliografią, dorobkiem naukowym są roczniki wyników piłkarskich lig lokalnych. To i tak dokładne i rzeczowe dane, jak książka telefoniczna. Były poseł, senator bodajże nawet
Trudno nie dostrzec, że produkcja tuskoidów o mentalności wyznawców Kim Ir Sena trwa. Media reżimowe cały czas prostują zwoje mózgowe narodu, niektórzy ten obowiązek prostowania okupują alkoholizmem, czy depresją, czy zwiększoną agresywnością wobec otoczenia (patrz reakcja Pana Durczoka na zabrudzony blacik). Wulgaryzmy, chamstwo, zakłamanie! Produkcja ćwierćinteligentów o mentalności wyznawcy Kim Ir Sena to główny cel tuskoidów. Niestety brak dziś Radia Wolna Europa a Telewizja Trwam jest wybitnie NIE DLA IDIOTÓW. A tu trzeba medium, które przyciągając te drugą grupę jednocześnie bezboleśnie by ich uświadamiało i edukowało.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"