Dziennik.pl twierdzi, że na szybie samochodu, którym jeździł Jarosław Kaczyński, a który sprzedano - są ślady po pociskach

PAP
PAP

Dziennik.pl twierdzi, że na szybie samochodu, którym jeździł Jarosław Kaczyński, a który sprzedano - są ślady po pociskach.

Ślady są na tylnej szybie srebrnego Saaba 9-5, którym jeździł Jarosław Kaczyński. Jak się przejedzie palcem, to czuć wyżłobienie - opowiada Dziennikowi.pl obecny właściciel limuzyny. Prawdopodobnie ktoś próbował przestrzelić szybę z wiatrówki. Snajper strzelał jakimiś seriami, bo trzy ślady są w podobnych odległościach w jednej linii - opisuje w rozmowie z Dziennikiem.pl posiadacz auta.

Jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości potwierdza portalowi anonimowo, że rzeczywiście ktoś ostrzelał samochód Jarosława Kaczyńskiego, jednak nie chce zdradzać żadnych szczegółów na ten temat:

Był taki niebezpieczny incydent, ale nie chcieliśmy informować o nim policji. Natychmiast by to obrócono przeciw nam - komentuje nasz rozmówca.

Zdaniem Dziennika.pl - podczas sprzedaży auta przez Prawo i Sprawiedliwość pozostawiono w nim telefon komórkowy Jarosława Kaczyńskiego z kartą SIM i niewykasowanymi SMS-ami oraz kontaktami do rozmówców.


Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych