Były minister zdrowia Bolesław Piecha drwi z Bartosza Arłukowicza: "Bóg zapłać, panie ministrze"

opublikowano: 29 grudnia, 20:19

fot. PAP

Bolesław Piecha (PiS), przewodniczący sejmowej komisji zdrowia nazwał skandalem tryb wprowadzania zmian na liście leków refundowanych. Komisja zdrowia zajmie się w piątek w trybie pilnym kontrowersjami dotyczącymi nowej listy.

Arłukowicz ogłosił w czwartek na konferencji prasowej, że leki stosowane u pacjentów po przeszczepach, w leczeniu astmy oskrzelowej dzieci, w łagodzeniu bólu towarzyszącego chorobom nowotworowym i paski do glukometrów znalazły się na liście refundacyjnej. Nie było ich na liście opublikowanej w zeszły piątek.

Na konferencji prasowej w Sejmie Piecha skrytykował tryb wprowadzania zmian, podziękował jednak za dodanie na listę leków, o które apelowali chorzy.

Według Piechy to, co się dzieje w związku z listą leków refundowanych, to już nie jest zamieszanie, tylko afera.

Był czas, żeby odpowiednio te zapisy sformułować, był czas, żeby przygotować rozporządzenia i obwieszczenia. Półtora roku trwały prace w komisji, trzy kwartały jest gotowy akt prawny i mamy oto taką sytuację - (...) minister Arłukowicz z kopiowym ołówkiem za uchem i gumką myszką gumuje i dopisuje leki na jeden dzień przed wielką reformą. To dla mnie jest skandal

 - oświadczył Piecha.

Pacjenci, nasi obywatele powinni znać te przepisy (...), powinni być z uprzedzeniem informowani

 - dodał. Pytał też, kiedy zmieniona lista zostanie opublikowana, kto i kiedy zmieni programy w aptekach.

Piecha komentował zapowiedziane przez Arłukwicza zmiany, jakie mają zostać wprowadzone, a o które apelowali chorzy.

Nagle okazało się, że przecież są chorzy na cukrzycę i być może oni mają rację, no to zrefundowano im paski, które mają być nierefundowane, bo są drogie, niedobre itd. - tak mówiono (wcześniej) (...) Za to - mówiąc tak po chrześcijańsku - Bóg zapłać, panie ministrze

- podkreślił.

Zdaniem Piechy, zmiany na liście to efekt presji wywartej na Arłukowicza przez osoby zainteresowane - chociażby dzieci chore na cukrzycę i ich rodziców.

jm/PAP

Zainteresował Cię artykuł?

Komentarzy: 10

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

będą refundowane paski chorym na cukrzycę, ale panie pośle Piecha, TYLKO NIEKTÓRYM

Zgłoś nadużycie

- oraz tabletki od głowy bolenia i od kuśki stojenia.

Zgłoś nadużycie

Ciekawe ile kieszonkowego dostała OBECNA marszałkowa od firm "lekowych"??? POdobno korupcji już w Polsce NIE MA???

Zgłoś nadużycie

Ciekawe jaką listę zrobił Piecha, jako wiceminister?

Zgłoś nadużycie

Bodziu to ty?

Zgłoś nadużycie

A ja nie rozumiem tego braku zaufania do naszych władz [Ministerstwa Zdrowia ] ?. Bo skoro podają ze będzie taniej ,lepiej ,bezpieczniej , itp. a mimo to ludzie zamiast czekać na tańsze leki , ustawiają się w kolejkach i wydają ostatnie grosze na ZAPASY , to coś tu nie gra ? Tak masowego pokazania "braku zaufania " ,nie było od lat . Czy coś się w umysłach ludzi zmienia ? . Tak się pytam.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Z tą lista i refundacją to jest wstęp do tuskowego Programu Zmniejszenia Populacji Emerytów. Gdzie indziej jest eutanazja, a w Polsce (na razie)starym i schorowanym odbiera się podstawowe leki!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Piecha, lepiej działać pod naciskiem chorych, niż pod naciskiem bossów mafii farmaceutycznej, http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,4693424.html Poza tym cały rejwach to skowyt firm, aptekarzy i lekarzy tracących możliwości dojenia NFZ (czyli nas). Kto z Was, krytykujących nową listę refundacyjną zadał sobie trud, żeby sprawdzić w czym rzecz. Ja się pofatygowałem i sprawdziłem, że w wypadku osób po przeszczepie (takich jak ja)tylko jeden lek, nie jest refundowany: jest to lek zapobiegający infekcjom wirusowym. Natomiast wszystkie, potrzebne do zapobieżenia odrzutu przeszczepu są na liście, no może z wyjątkiem leku firmy Roche, którego cena, po skreśleniu z listy cudownie spadła o prawie 50% zrównując się ceną z takim samym lekiem innych firm które dostąpiły zaszczytu obecności na liście leków refundowanych.

Zgłoś nadużycie

Strasznie lubię obrońców decyzji dokonywanych poza naszymi plecami. Przypominam, że ktoś tam w Unii wpadł na pomysł, żeby nas było do któregoś tam roku ok. 18 milionów. Gratuluję wykonywania zaleceń.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ogladam Arlukowicza - typowy dla rzadow Tuska - belkot przyglupa .

Najnowsze