"Gazeta Wyborcza" pisze, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych walczy z Senatem o to, kto będzie decydował o finansowym wsparciu dla Polonii. MSZ chce przejąć 67 mln zł, dla Senatu ma zostać jedynie 10 mln. Pomysł nie podoba się marszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi.
Senat, który wnioski rozpatrywał dotąd we współpracy z MSZ, wspieraniem Polonii zajmuje się od lat. Pieniądze są przeznaczane m.in. na remonty polskich szkół, kościołów, na organizacje polonijne. Jak twierdzi jeden z senatorów, ostatnio wiele się zmieniło, system się sprawdza, a pieniądze są wydawane sensownie.
Teraz wszystko się może zmienić, bo zgodnie z nowym pomysłem Radosława Sikorskiego, zdecydowaną większością pieniędzy będzie zarządzało MSZ. Resort twierdzi, że obecne rozwiązanie jest niezgodne z konstytucją, a Senat, poprzez dysponowanie pieniędzmi, przejmuje kompetencje władzy wykonawczej.
Na to, że senatorowie poprą reformę, ma nadzieję Robert Tyszkiewicz, wiceszef sejmowej komisji spraw zagranicznych. Polityk PO twierdzi, że politykę polonijną trzeba wpisać w politykę zagraniczną, a polska służba konsularna musi w większym zakresie zajmować się Polakami.
Zdecydowanym przeciwnikiem takiej reformy jest marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który nie chce stracić istotnej kompetencji izby. Marszałek ma też poparcie wśród senatorów.
Ważnych inicjatyw w całej zeszłej kadencji było może kilkanaście. Borusewicz zrobi wszystko, żeby utrącić reformę
- twierdzi jeden z nich, chociaż zaznacza, że Sikorski ma trochę racji, bo trzeba reformować politykę polonijną.
jm/PAP, "Gazeta Wyborcza"
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/124225-ministerstwo-spraw-zagranicznych-walczy-z-senatem-o-co-o-67-mln-zlotych
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.