Bolesław Piecha dla Stefczyk.info: dawno nie widziałem tak naiwnego ministra zdrowia jak Bartosz Arłukowicz

opublikowano: 15 grudnia, 15:28 | ostatnia zmiana: 15 grudnia, 15:29

la-mi

Wczoraj minister zdrowia Bartosz Arłukowicz przedstawiając plany na najbliższe lata, jako priorytet swojego resortu uznał "poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli". Słowem nie zająknął się jednak o skróceniu kolejek, poprawie dostępności do specjalistów czy oddłużeniu szpitali.

Przekaz był bardzo emocjonalny, zawierał wiele sloganów znanych od dziesięcioleci, w tym ten najważniejszy, że nareszcie, najważniejszy będzie pacjent (...) nic konkretnego. Te zapowiedzi, o których mówił minister Arłukowicz, to taki zestaw rad - "wujek dobra rada" - mówi portalowi Stefczyk.info Bolesław Piecha, poseł PiS i były wiceminister zdrowia.

Piecha zauważył, że wystąpienie ministra zbiegło się z publikacją raportu NIK nt. restrukturyzacji szpitali, który uznał, że ten sztandarowy projekt PO okazał się fiaskiem - szpitale nadal się zadłużają a kolejki do specjalistów nie są krótsze, choć taki miał być cel tej reformy Ewy Kopacz.

Otóż NIK tego nie potwierdził, bo trudno jest zaprzeczać ponadczasowej regule, że od mieszania herbata w żadnym razie słodsza nie będzie

- mówi poseł PiS.

Zdaniem Piechy, Polska jest na jednym z trzech ostatnich miejsc wśród państw Unii Europejskiej pod względem nakładów na opiekę zdrowotną.

Co więcej, poseł  zauważył, że minister Arłukowicz nie odniósł się do bulwersującej, zdaniem Piechy, ustawy refundacyjnej, która nakłada na lekarzy obowiązek sprawdzania, czy pacjent jest ubezpieczony.

Weryfikacja, czy ktoś płaci składkę czy nie - od tego jest system opieki zdrowotnej, Narodowy Fundusz Zdrowia, rząd i jego przedstawiciel minister finansów. Jak lekarz ma sprawdzić, czy firma X zapłaciła składkę zdrowotną za mnie, czy za moich bliskich?

W związku z tym poseł PiS nie wyklucza, że na początku roku będziemy mieli do czynienia z ogromnym zamieszaniem z refundacją leków.

Podsumowując wczoraj posiedzenie komisji powiedziałem wyraźnie, że ja zazdroszczę panu ministrowi Arłukowiczowi naiwności. Takiego naiwnego ministra zdrowia dawno nie widziałem, któremu się wydaje, że wszystko się dzieje za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki

- konkludował Bolesław Piecha.

MiKo

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Arłukowicz NIK Piecha Zdrowie

Komentarzy: 4

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kiedy wreszcie zostanie wprowadzony elektroniczny Rejestr Usług Medycznych?To jest najpilniejsza sprawa, bo gdyby ten system wprowadzono i zaczął wreszcie działać, to może wreszcie minister od zdrowia dowiedziałby się, jaki usługi w tej materii wykonano i za co trzeba zapłacić. O pożytkach z analizy innych danych zgromadzonych tą drogą, dotyczących zdrowia Polaków i pracy polskiej służby zdrowia nawet nie ma co wspominać - po prostu kopalnia wiedzy! Odpowiedź nasuwa się sama - takie rozwiązanie nie leży ani w interesie ministerstwa, ani lobby ordynatorsko- profesorskiego( o związkowym nie wspomnę). I tylko dla biednych , średnio zamożnych Polaków znikąd zmiłowania!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wczoraj dwukrotnie z rozbawieniem obserwowałem "występy" tego lebiegi na info-trójce.To karierowicz i frant wykuty na cztery łapy.Wygadywał takie nonsensy z tym swoim przyklejonym do skundlonej mordki uśmieszkiem,że nóż powinien sam się otworzyć w kieszeni.A ta biedna prowadząca -co to została zesłana do trójki za Smoleńsk coś tam niby próbowała oponować,ale generalnie jak to u zesłańców bywało-przeważył strach przed mrozem.Jakikolwiek bardziej odważny i rozgarnięty dziennikarz sprowadziłby tego szujowatego Arłukowicza w trzy pytania do parteru-bo do powiedzenia nie miał nic."Służba"Zdrowia pod rządami tego wazeliniarza jeszcze w przyszłym roku padnie całkowicie na naszych oczach.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Oglądałam Arłukowicza w telewizji. Zgroza. Żadnych konkretnych odpowiedzi tylko wyświechtane slogany i czcze obietnice. Wypluwał watę słowną jak z pepeszy. ALE TO WATA BYŁA....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wartość tego karierowicza co rzucił był swój szlachetny zawód ? co może byc wart facet który na oczach całej Polski poci się żeby udowodnić łajdactwa PO w ks a parę miesięcy później włazi onym szubrawcom do dupy ...będzie miał "intencje" i na tym się skończy...piękna kariera .../póki co biegnę do przychodni przedłużyć sobie życie o trzy miesiące -pa/

Najnowsze