Czy Ron Paul wygra prawybory w Iowa i wstrząśnie walką o nominancję GOP?

opublikowano: 21 listopada 2011 roku, 14:55 | ostatnia zmiana: 21 listopada 2011 roku, 14:56

fot. United States Congress

Jak donosi "New York Times" Ron Paul zyskuje tzw. momentum w stanie Iowa - jego kampania opiera się na mobilizacji konkretnych grup w elektoracie GOP, co przy rozbiciu głosów na wielu kandydatów może zapewnić mu dobry wynik.

Iowa to pierwszy stan w którym odbędą się w 2012 roku prawybory  Partii Republikańskiej. Iowa to także stan, w którym szanse na zwycięstwo mają przede wszystkim bardziej konserwatywni - zwłaszcza pod względem kulturowym - kandydaci.

Ron Paul od wielu miesięcy - jak pisze "New York Times" - prowadzi skuteczną kampanię mobilizacyjną w tym stanie, wykorzystując entuzjazm konkretnych grup elektoratu GOP, np. ludzi którzy są zwolennikami edukacji w domu. Paul chce zlikwidować Departament Edukacji.

Paul opiera się także - jak zwykle -  na dużym entuzjaźmie młodych ludzi co do jego kandydatury. I może mieć szansę w tym roku - głosy wyborców GOP mogą być podzielone między wielu kandydatów. Specyficzny system tzw. caucuses w Iowa sprawia, że im większa mobilizacja niewielkich grup, tym większe szanse na zwycięstwo.

Jeśli Ron Paul wygra w Iowa, postawi to w bardzo trudnej sytuacji Mitta Romneya, obecnego frontrunnera GOP. Dla niego następne prawybory - w New Hampshire - będą decydowały o politycznym życiu lub śmierci. A w New Hampshire dużym zagrożeniem dla Romneya może być Newt Gingrich - który w ostatnim czasie zyskuje w sondażach krajowych i stanowych.

W wyścigu o nominację prezydencką GOP nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte.

Źródło: New York Times

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: USA

Komentarzy: 9

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Dobrze, że poruszył Pan temat kandydatury Rona Paula i napisał coś na temat startu tego kandydata, przemilczanego w mainstreamowych mediach. Ron Paul jest nie tylko zwolennikiem edukacji domowej (nie oznacza to wcale, że jest przeciwnikiem edukacji w szkołach!), ale przede wszystkim widzi negatywną rolę w Banku Rezerw Federalnych - de facto prywatnym banku należącym do kilku rodzin, który kontroluje całą gospodarkę USA i nie tylko USA. Ron Paul mówi o zagrożeniach wolności, o zagrożeniach fundamentów, na których została zbudowana Ameryka. Oczywiście w kilku zdaniach trudno opisać jego postulaty - aby to zrobić należałoby napisać serię artykułów. Jedno warto zauważyć - Ron Paul cieszy się bardzo dużym poparciem wśród wielu klas społecznych (widać to po ilości komentarzy na amerykańskich portalach internetowych) i to mimo zupełnego przemilczenia jego osoby przez wielkie amerykańskie media. O jego sile świadczy to, że wygrał on naprawdę dużo straw polls partii republikańskiej (trudno znaleźć polski odpowiednik - coś w rodzaju bardziej sondażu-prawyborów), w tym wygrał straw polls m.in. w stanach: Kalifornia, Arizona, w Waszyngtonie w Dystrykcie Kolumbia (tak, tak - w stolicy!)), w Iowa, Południowej Karolinie, Ohio etc. Krótko mówiąc - na pewno jest już teraz czarnym koniem tych wyborów. Nie oznacza to jednak, że jest to kandydat nieznany, bez tzw. przebiegu. Ron Paul dał się już poznać z bardzo dobrej strony przez wiele lat służby publicznej. Z wykształcenia jest lekarzem Przez wiele lat pracował jako położnik-ginekolog, odbierając około 4 tys. porodów. Jest wielkim zwolennikiem prawa do życia. Ma poglądy wolnościowe - zorientowane na podmiotowość, wolność jednostki. Uważam, że powinniśmy promować takich właśnie kandydatów.

Zgłoś nadużycie

Ron Paul, niestety nie ma szansy na start w wyborach u Republikanów. Jest kompletnie nieprzyjaźnie nastawiony do Rezerwy Federalnej ( napisał nawet książkę End The Fed ), co sprawia, że bankierstwo zrobi wszystko, żeby nie został wybrany.

Zgłoś nadużycie

Niestety dla Polski, jest izolacjonistą. Z naszego punktu widzenia jego nominacja byłaby bardzo zła (pomijam, że byłby to prezent dla Obamy, który najprawdopodobniej dostałby drugą kadencję)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Link w nagłówku jest błędny! Poprawcie proszę! :)

Zgłoś nadużycie

dlaczego niestety? Dotychczasowi prezydenci nie byli izolacjonistami i jakie korzyści ma z tego Polska? Trupy w Iraku i Afganistanie? Ron Poul to przede wszystkim idealista i porządny człowiek. Mi to wystarczy. A o nasze sprwy powinniśmy zadbać sami. Nikt za nas tego nie zrobi

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie ma szans, tak jak u nas JKM, demokracja to rządy głupców manipulowanych przez inteligentnych i bezwzględnych ludzi mających kasę. A nawet ekonomiści nie znają dzieł Misesa, Rothbarda, Parkonsona i kompletnie nie znają się na polityce a co dopiero ktoś po liceum.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

poszukajcie w internecie jego wypowiedzi (jest sporo tłumaczeń) gość ma wiele racji

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Loby izraelskie zrobi wszystko aby nie wygral. Miedzy innymi istnieje wielka niechec do niego bo niepopiera ataku na Iran.Oraz jak powiedziano powyzej za niechec de FED-u. Reszta kandydatow republikanskich to miernoty. Odpowiedni dla podobnej edukacyjnie ameryki. Ale od wrzesnia USA przechadza przyspieszony kurs z politologii. I zaczynaja dostrzegac kaganiez i wedzdlo. Nie ma co jak bida. Wyostrza wzrok. Pewnie i w koncu Polacy wybiora sie do okulisty. O ile nie bedzie za pozno aby pogonic hołotę od koryta. o ile w USA oblazlo t obydwie strony ukladu politycznego. To w Polsce szczegolnie upierdliwa jest ta z lewej. Ostalej mimo 1958 roku. I majaca sie wspanial.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ron Paul jest rzeczywiście jedynym, który może przynajmniej próbować coś zmienić, a jeśli nawet nie zmieni to na pewno uświadomi ludzi. Dlatego głosując na każdego innego kandydata Amerykanie sami zawiążą sobie pętlę na szyi. Poczytajcie to: http://maciwoda.nowyekran.pl/post/37794,bankowy-zamach-stanu-goldman-sachs-przejmuje-europe

Najnowsze