Newt Gingrich ma pecha. Być może to jego jedyny moment gdy cieszy się dobrą pozycją w sondażach. Ale jednocześnie to moment gdy wszyscy zwracają uwagę na jego sprawy z przeszłości.
Jedna z tych spraw dotyczy działalności Gingricha jako konsultanta. Po tym, jak zakończył czynna karierę polityczną, Gingrich - jak to się często zdarza w USA - nie tylko wygłaszał przemówienia, ale także doradzał różnym podmiotom w sprawach związanych z polityką.
Jak się okazało, Gingrich doradzał m.in. agencji Freddie Mac która zajmuje się udzialeniam i pośrednictwie w udzielaniu kredytów hipotecznych. W latach 1999-2008 Gingrich miał na "doradztwie" zarobić 1.8 mln dolarów. Niestety w czasie debaty tydzień temu Gingrich mówił że zarobił dużo mniejszą sumę, a doradzał tylko jako "historyk". Teraz musi się tłumaczyć z tego co właściwie robił jako ów konsultant.
Kwestie związane Freddie Mac są toksyczne polityczne od czasu kryzysu w USA.
Czy Gingrich się uratuje? Dla konserwatywnego elektoratu z Tea Party niejasne powiązania na styku polityki i dużego biznesu są jednym z największych problemów Waszyngtonu.
No ale Gingrich przynajmniej nie jest Romneyem...
Źródło: Seattle Times
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/122166-czy-oskarzenia-o-lobbing-pograza-szanse-newta-gingricha-na-nominacje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.