Mocne słowa profesor Jadwigi Staniszkis po kampanii wyborczej w TVN 24. Oceniając zachowanie gazet i stacji telewizyjnych w kampanii wyborczej, stwierdziła, że próbują one w tej chwili odzyskać utracony szacunek wielu widzów:
Staniszkis: Jeżeli się czyta gazety, ogląda waszą stację po wyborach, kiedy to już nie ma żadnego wpływu, widzi się Kopacz i wielki kosz nieudanych projektów. Czyta się Aleksandra Smolara w "Gazecie Wyborczej" przed wyborami, że Ruch Palikota ma wspaniałych kandydatów, a dzisiaj pada już w kontekście Palikota słowo faszyzm, zresztą przy przytoczeniu dawnych wypowiedzi...
Prowadzący: Pani profesor, nie recenzujmy mediów tutaj...
Staniszkis: To ważne, pokazuje jak media teraz, kiedy to już nie ma wpływu na wynik wyborów próbują odzyskać wiarygodność. Ale to nie będzie takie łatwe.
Prowadzący błyskawicznie zmienił temat. Jak wiadomo, recenzować media w TVN 24 można, ale tylko te konserwatywne. Ba, wtedy można domagać się podania "listy pisowskich lizusów" jak ostatnio robiła Monika Olejnik.
W ocenie profesor Staniszkis zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w tych wyborach było możliwe:
Warto dokładnie, ale bez rozliczeń, przeanalizować dynamikę tego ostatniego tygodnia
- mówi. Jej zdaniem wynik wyborów rozstrzygnął się w ostatnich dniach. Znaczenie miała też sprawa Merkel, którą można było szybko zamknąć:
To była wypowiedź tak ogólna, otwierająca tyle interpretacji insynuacyjnych, że należało po prostu powiedzieć, że się żałuje, nie to było intencją, przeprosić i zamknąć temat.
Jednak socjolog podkreśla, ze z punktu widzenia PiS zdarzyły się też w tych wyborach rzeczy dobre:
W klubie PiS są ludzie bardzo wartościowi, konstytucjonaliści, specjaliści od energii. Ta grupa Naimski-Wipler-Szałamacha to bardzo doświadczeni, znający państwo eksperci.
Jednak aparat partyjny według Staniszkis, nie chciał do końca zaakceptować tej wymiany. W jej ocenie było tez tych nowych ludzi mimo wszystko za mało. Profesor podkreśla jednak, że nowy klub PiS w nadchodzących ciężkich czasach będzie tworzył realną alternatywę, merytoryczną i konstruktywną dla obozu władzy.
Prezes Pis zdaje sobie z tego sprawę, myśli pozytywnie, podobnie jak ja. Wystarczy przeczytać listę nowych posłów by to dostrzec
- oceniła Jadwiga Staniszkis. Zdaniem gościa TVN 24 warto pamiętać, że nowa kadencja Sejmu to także nowy kontekst: inne relacje pomiędzy prezydentem Komorowskim a premierem Donaldem Tuskiem:
Problemy będą się piętrzyły, zmienia się sytuacja gospodarcza, podobnie sytuacja w Unii Europejskiej
- zakończyła. Wniosek: gra się nie kończy.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/120327-jadwiga-staniszkis-media-teraz-kiedy-to-juz-nie-ma-znaczenia-probuja-odzyskac-wiarygodnosc-ale-to-nie-bedzie-takie-latwe
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.