- Spiszmy sobie 10 przykazań koalicyjnych. Jeśli któryś z koalicjantów wytnie numer - przy pomocy Palikota lub SLD - to koniec koalicji - powiedział w tvn24 poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. Jego zdaniem, współpraca na dżentelmeńskie słowo już nie wystarczy.
Przelejmy to na papier i niech uroczyście podpiszą to Tusk z Pawlakiem
- powiedział poseł PSL. (W poprzedniej kadencji PO i PSL współpracowały "na słowo".)
Jak mówił Kłopotek, w punktach o współpracy powinny się znaleźć zapisy, iż nie będzie "wychodzenia przed szereg" i robienia czegoś za plecami koalicjanta, a także np. czy i w jakich sprawach koalicjanci głosują wspólnie.
Jego zdaniem nie można wykluczyć koalicji innej niż PO z PSL.
Wszystko jest w głowie Donalda Tuska
- stwierdził Kłopotek.
Wątpliwości Kłopotka, co do klarowności współpracy budzi to, co daje się słyszeć od polityków i w mediach. Jego zdaniem, nie jest dobrze, skoro zaczęło się już szczucie "w stylu: jak PSL będzie fikać, to Tusk weźmie sobie do koalicji SLD lub Palikota".
"Wkurza go" - jak przyznał - że pojawiają się doniesienia, jakoby PSL chciało za dużo władzy.
O żadne stołki nie walczymy
- zapewnił Kłopotek.
jm/tvn24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/120173-eugeniusz-klopotek-chce-spisania-10-przykazan-koalicyjnych-wspolpraca-na-dzentelmenskie-slowo-juz-nie-wystarczy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.