Presja ma sens. Warszawscy radni obniżyli stawki opłat za przedszkole. Opozycja obawia się, że po wyborach znowu będa podwyżki

Radni w wielu miastach zdecydowali się obniżyć ceny po tym, gdy za rodzicami ująl się Donald Tusk. Fot. PAP / Radek Pietruszka
Radni w wielu miastach zdecydowali się obniżyć ceny po tym, gdy za rodzicami ująl się Donald Tusk. Fot. PAP / Radek Pietruszka

Stołeczni radni zdecydowali, że rodzice nie będą płacili za pobyt dziecka w przedszkolu od otwarcia placówki do godz. 13. Po tym czasie będzie obowiązywała stała stawka - 2,6 zł za godzinę. To obniżka w stosunku do opłat uchwalonych przez radnych w czerwcu.

Za uchwałą przygotowaną przez Ratusz głosowało 56 radnych, nikt nie był przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Dotychczasowe opłaty za pobyt w przedszkolu wynoszą: 1,8 zł za każdą godzinę do godz. 8 i po godz. 16 oraz 3,5 zł za każdą godzinę między 13 a 16; oprócz tego rodzice płacą też za wyżywienie dziecka.

Wprowadzono też autopoprawkę, że rodzice nie będą płacić za opiekę w przedszkolu za miesiąc z góry, ale dopiero po upływie miesiąca. Dyrektor stołecznego Biura Edukacji Jolanta Lipszyc powiedziała, że w związku z tym rodzice nie będą musieli składać deklaracji dotyczących liczby godzin pobytu dziecka w przedszkolu, a potem ewentualnie odbierać pieniędzy za niewykorzystane godziny. Oceniła, że to rozwiązanie jest ułatwieniem dla placówek i rodziców.

Nie można było pomyśleć o tym od razu? Stołeczni radni uznali, że warszawiacy są wystarczająco zamożni, aby płacić za przedszkole dużo więcej.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że poprzednie stawki "wydawały się rozsądne", biorąc pod uwagę wysokość zarobków warszawiaków w porównaniu do mieszkańców innych miast. Przyznała jednak, że zmiana systemu opłat mogła być wprowadzona bardziej płynnie, za co jest gotowa przeprosić rodziców.

Co więcej, opozycja obawia się, że po wyborach Rada Warszawy wróci do podwyżek. Głosowanie nad uchwałą poprzedziła kilkugodzinna, burzliwa debata. Opozycja zarzucała m.in., że stawki i tak wzrosną, gdy od stycznia 2012 r. zostanie podniesiona płaca minimalna. Radni nie zgodzili się na przyjęcie żadnej z poprawek zgłaszanych przez PiS i SLD. Krystian Legierski z klubu lewicy chciał, aby opłaty za przedszkole do końca 2014 r. nie podlegały waloryzacji.

Chciałem w ten sposób sprawdzić, czy PO chce rzeczywiście obniżenia opłat, czy jest to tylko kiełbasa wyborcza.

Radna SLD Paulina Piecha-Więckiewicz zgłosiła poprawkę, by opłata za godzinę poza czasem opieki bezpłatnej wynosiła 2 złote.

Siedem poprawek zgłosili radni PiS - były to m.in. propozycje, które przygotowali we własnym projekcie uchwały dotyczącym przedszkoli, jednak radni nie zgodzili się na jego wprowadzenie do porządku obrad. Projekt zakładał m.in. bezpłatną opiekę w przedszkolach przez 10 godzin dziennie w godz. 7-17, a po tym czasie stawkę 12 zł za godzinę.

Przewodniczący klubu radnych PiS Maciej Wąsik ocenił, że Ratusz obniża opłaty za przedszkole tylko dlatego, że na ich wysokość podczas kampanii wyborczej zwrócił uwagę premier Donald Tusk.

Jako opozycja zrobimy wszystko, by premier dowiedział się także o 150 proc. podwyżce opłat za żłobki.

Radni nie zgodzili się na wprowadzenie do porządku obrad także projektu uchwały PiS dotyczącego żłobków, który zakładał, że koszt opieki w tych placówkach byłby stały - 80 zł za miesiąc. Z kolei projekt SLD w tej sprawie nie miał koniecznej opinii skarbnika. Projekt obniża opłatę za opiekę w żłobku do kwoty nieco ponad 235 zł za miesiąc.

mtp, PAP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych