Taka sytuacja po wojnie miała miejsce tylko raz – w latach 2002-2005. Jak będzie na koniec tego roku? Niewesoło. W pierwszym półroczu urodziło się w Polsce 192,2 tys. dzieci. W tym czasie umarło 194,2 tys. osób.
„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o podanych przez GUS alarmujących danych. I zapowiada, że lepiej w najbliższym czasie raczej nie będzie.
W 2009 roku urodziło się 419,4 tys. dzieci, a w ubiegłym roku ich liczba zmalała do 413,3 tys. Dane te zaskoczyły nawet GUS, który jeszcze w styczniu szacował liczbę urodzin na 418 tys.
Poprzedni ujemny przyrost naturalny został zahamowany w 2006 roku. Według Głównego Urzędu Statystycznego wzrosty miały trwać przynajmniej do 2013 roku. Nie udało się. Powody tego załamania, wymieniane przez „Dziennik” to niepewna sytuacja gospodarcza, hamujący wzrost gospodarczy i brak realnej polityki rodzinnej.
Dane podane przez GUS są kolejnym – po fali wzrostów opłat za przedszkola – problemem dla rządu, na który spadły gromy za brak wsparcia rodzin.
znp, dziennik.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/118609-po-raz-pierwszy-od-2006-roku-ujemny-przyrost-naturalny-powody-brak-polityki-prorodzinnej-i-niepewna-sytuacja-gospodarcza
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.