BBN przejmą wojskowi
opublikowano: 3 września 2010 roku, 14:57 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:42
Rewolucja w Biurze Bezpeiczeństwa Narodowego. Z instytucji odchodzą ludzie związani z ekipą Lecha Kaczyńskiego, w tym osoby, które pracowały nad likwiidacją WSI - pisze "Nasz Dziennik".
Wg gazety decyzją niwego szefa BBN jest redukcja etatów, a także zmiana w funkcjonowaniu biura. Dziennik zwraca uwagę na nominacje nowych urzędników. Zastępcą generała Kozieja ma zostać dr Zdzisław Lachowski, ekspert obecnie pracujący w Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem, gdzie prowadzi analizy dotyczące m.in. broni konwencjonalnej.
- To instytut sięgający tradycji PRL, pracowali w nim eksperci, którzy reprezentowali zwykle linię ZSRS. To placówka znana z ekspertyz wspierających działania w ramach struktur raczej OBWE aniżeli NATO
- tłumaczy w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Paweł Soloch, były doradca szefów BBN: Władysława Stasiaka i Aleksandra Szczygły.
Ze sztokholmskim instytutem związany był między innymi Adam Daniel Rotfeld, obecnie współprzewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych współpracującej z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
- czytamy w "Naszym Dzienniku". Z informacji gazety wynika też, że współpracownikami Kozieja mogą zostać generałowie Lech Konopka - były szef Sztabu Generalnego i Kazimierz Sikorski - attaché wojskowy Ambasady RP w Waszyngtonie. Z przytaczanych przez ND opinii ekspertów wynika, że zmiany w BBN oznaczają skupienei się biura na problemach wojskowości, a nie szeroko pojmowanego bezpieczeństwa, jak było do tej pory. Z kolei pytany przez dziennik poseł Antoni Macierewicz, likwidator WSI i poseł PiS stwierdza bez ogródek:
W mojej ocenie, zmiany w BBN mają pomóc w usunięciu ludzi, którzy pracowali dla byłego szefa Biura Aleksandra Szczygły. Wywodzą się oni z naboru, jaki dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego został przeprowadzony w 2006 roku, i nie byli w żaden sposób powiązani z układem komunistycznym, a pracowali nad likwidacją Wojskowych Służb Informacyjnych.
Wiecej w dzisiejszym "Naszym Dzienniku" i na www.naszdziennik.pl
hp (źródło: "Nasz Dziennik")
kategorie: Polityka
tagi: Biuro Bezpieczeństwa Narodowego
Komentarzy: 3
BOŻE -CHROŃ POLSKĘ
Nie podoba się w Polsce ... wynocha stąd. Większość (niegłosujących nie liczę, bo milczący nie mają głosu) wybrała i to wybrała tych ruskich, ryżych, pachołków Putina i Merkel kilka razy z rzędu. Zrozumcie, że jesteście balastem. Wiekoszość z was to ludzie którym się nie udało i waszym zdaniem to wina tych "liberałów". Ale musicie zrozumieć ... skończyły się czasy komuny, "czy się stoi, czy się leży". Do pracy a wtedy nie bedziecie musieli patrzyć na to paskudne PO, bo będziecie pracą zajęci.
Nie panie kolego - podział jest inny. Jedni chcą zachowania podmiotowej Polski - innym wystarczyłoby miejsce gdzie można zarabiać i osiągać sukces, ale gdzie niekoniecznie muszą rządzić Polacy - dla tych ludzi nie ma granicy w postępie integracji europejskiej - im bardziej tym lepiej. Z jakiegoś powodu ta grupa ludzi nie potrzebuje lub wytłumiła w sobie potrzebę poczucia dumy z posiadania państwa na terenie którego to ona ma decydujący głos. Nie potrzebują takiego organizmu, do bycia dumnym. Tymczasem drugą grupę poniżają sytuacje antypaństwowe - takie jak na przykład Ossów - do poczucia dumy potrzebują państwa na serio.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"