Byli agenci komunistycznych służb nie będą mogli pełnić wysokich funkcji w MSZ. W Bułgarii, nie w Polsce

Fot. Tomasz Turowski, komunistyczny szpieg, który organizował m.in. wizytę śp. Lecha Kaczyńskiego w Katyniu
Fot. Tomasz Turowski, komunistyczny szpieg, który organizował m.in. wizytę śp. Lecha Kaczyńskiego w Katyniu

Parlament bułgarski odrzucił w czwartek weto prezydenta do nowelizacji ustawy o służbie dyplomatycznej, zakazującej pełnienia przez byłych agentów komunistycznych służb specjalnych funkcji ambasadorów i szefów departamentów w MSZ.

Wywodzący się z lewicy prezydent Georgi Pyrwanow zawetował ustawę w końcu lipca.

Za odrzuceniem prezydenckiego weta opowiedzieli się posłowie rządzącej partii GERB (Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii), nacjonalistycznej partii Ataka i deputowani centroprawicy. Weto poparły opozycyjna lewica oraz turecki Ruch na rzecz Praw i Swobód.

Przepisy, które wchodzą w życie po czwartkowym głosowaniu, nie nakazują zwolnienia z pracy w MSZ byłych etatowych pracowników i współpracowników SB, wywiadu i kontrwywiadu wojskowego; będą oni mogli pracować również za granicą, lecz nie jako ambasadorzy i radcy, którzy w wypadku nieobecności ambasadora pełnią funkcje charge d'affaires. Nie będą mogli pełnić też kierowniczych stanowisk w centrali MSZ.

Nowelizacja ustawy była potrzebna, gdyż w Bułgarii - na mocy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z początku lat 90. - nie jest zakazane pełnienie funkcji publicznych przez byłych agentów komunistycznych służb specjalnych.

Do zmiany ustawy o służbie dyplomatycznej doszło po opublikowaniu przez komisję badającą archiwa byłej SB danych o etatowych pracownikach wywiadu i współpracownikach służb specjalnych zatrudnionych w MSZ w ostatnich 20 latach.

Wynika z nich, że 40 proc. dyplomatów podlegających weryfikacji miało agenturalną przeszłość. W MSZ w ostatnich 20 latach zatrudnionych było około 200 byłych agentów, w tym 88 obecnie pracujących. Na liście znalazło się 37 obecnych ambasadorów, m.in. w Londynie, Rzymie, Watykanie, Berlinie, Madrycie, Lizbonie, Moskwie, Belgradzie, Pekinie, Tokio, w przedstawicielstwach ONZ w Nowym Jorku i Genewie. Część z nich wezwano do kraju, lecz prezydent odmówił podpisania dekretu o ich odwołaniu.

Bułgaria nie będzie reprezentowana przez dyplomatów, którzy byli częścią dawnego systemu SB

- zapowiedział w czwartek minister spraw zagranicznych Nikołaj Mładenow. Ambasadorzy-agenci zostaną odwołani najwcześniej w styczniu, kiedy po zakończeniu drugiej kadencji Georgi Pyrwanowa urząd powinien objąć nowy szef państwa.

Lewica zapowiedziała zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego nowych przepisów, argumentując, że ograniczają one prawo do pracy i naruszają prawa człowieka.

A u nas, minister Radosław Sikorski szefuje MSZ, które Cezary Gmyz słusznie określił mianem "strefy skomunizowanej".

Członkowie służby zagranicznej to, obok samorządowców, największa grupa osób, wobec których skierowano do sądów wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawdą ich oświadczeń lustracyjnych. (...)

W grudniu 2010 r. „Rzeczpospolita" ujawniła historię komunistycznego szpiega Tomasza Turowskiego, który w III RP zrobił olśniewającą karierę w MSZ. Doszedł do najwyższej godności w polskiej dyplomacji – ambasadora tytularnego. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski bagatelizował jednak sprawę Turowskiego oraz uwikłanie dyplomatów w służbę i współpracę z bezpieką. Przekonywał, że wśród kilku tysięcy pracowników jego resortu kilkanaście osób to niewiele.

Ale jak ustaliło „Uważam Rze", te kilkanaście osób, które – zdaniem IPN – skłamały w oświadczeniach lustracyjnych, to zaledwie nikły odsetek komunistycznych funkcjonariuszy i agentów w MSZ.

- pisał w tygodniku "Uważam Rze" Gmyz.

PAP (Ewgenia Małonowa), Uważam Rze/Bar

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych