W piątek przed południem w Pałacu Prezydenckim odbędą się konsultacje ws. ustawy o nasiennictwie, która zawiera zapisy o GMO. W spotkaniu weźmie udział prezydencka minister Irena Wóycicka oraz przedstawiciele środowisk naukowych, społecznych i organizacji przeciwnych ustawie.
Po środowych rozmowach w tej sprawie z ekspertami prezydent Bronisław Komorowski ocenił, że ustawa o nasiennictwie to bubel legislacyjny. Według niego, w parlamencie w ostatnim momencie do ustawy "wrzucono kontrowersyjne zapisy" dotyczące GMO. Prezydent zaznaczył jednak, że on sam nie jest przeciwny żywności modyfikowanej.
Głos w sprawie ustawy o nasiennictwie - dopuszczającej możliwość rejestracji roślin transgenicznych - zabrał na łamach "Gazety Wyborczej" znany dziennikarz ekologiczny Adam Wajrak.
W tekście pt. "Moja prośba do prezydenta" Wajrak podkreśla, że prezydent zaprosił do konsultacji w sprawie GMO genetyków i lekarzy - z których większość bagatelizowała obawy co do stosowania żywności modyfikowanej. Zdaniem Wajraka - to jednak nie wyczerpuje problemu, ponieważ "tych roślin nie będziemy przecież uprawiać w zamkniętych laboratoriach, ale na polach":
W otwartym środowisku, gdzie będą miały wpływ na inne gatunki roślin oraz na zwierzęta. Zmienią być może działanie niektórych ważnych ekosystemów. Dlatego warto, by Pan Prezydent porozmawiał z ekologami. Nie chodzi o członków organizacji ekologicznych, ale naukowców zajmujących się środowiskiem, zależnościami między gatunkami. Myślę, że mogli oni Panu Prezydentowi naświetlić jakie ryzyko niesie uprawa takich roślin dla naszego środowiska.
Wajrak podkreśla, że wiele pism fachowych informuje o "kolejnych gatunkach i populacjach owadów odpornych na toksynę wytwarzaną przez rośliny dzięki genom bakterii Bt, w który wyposażyliśmy np. kukurydzę lub bawełnę". W odpowiedzi dokonuje się kolejnych manipulacji w środowisku - np. poprzez produkowanie zastępów niepłodnych szkodników i wpuszczanie ich do środowiska.
Wajrak zwraca też uwagę, że dochodzi do "niekontrolowanego" krzyżowania się zmodyfikowanych roślin z ich dzikimi i udomowionymi kuzynami.
Publicysta przestrzega też przed porównywaniem wpływu GMO na środowisko w USA z sytuacją w Europie. Jak pisze - "to podstawowy błąd":
Mające liczącą kilka tysięcy lat historię rolnictwo europejskie jest zupełnie inne niż amerykańskie. Mamy o wiele więcej gatunków zwierząt i roślin związanych z krajobrazem rolniczym. Wreszcie Europa zatopiona jest w polach i łąkach i od ich stanu jakości zależy jakość życia jej mieszkańców.
Wajrak apeluje do prezydenta, by przed decyzją w sprawie ustawy o GMO prezydent porozmawiał z "profesjonalnymi ekologami".
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/117232-ostatnia-prosta-w-sprawie-ustawy-dopuszczajacej-gmo-czy-naprawde-musimy-tak-ryzykowac
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.