W jednej z publicznych szkół podstawowych we francuskim departamencie Gironde nauczycielki wpadły na pomysł, by zamiast „Dnia Matki”, obchodzonego w tą niedzielę, świętować „Dzień ludzi, których kochamy”. Według nich „Dzień Matki” dyskryminuje przeciwko uczniom, którzy nie mają matki, albo mają ich dwie, nie zapominając o tych, którzy zamiast matki mają dwóch ojców – donosi francuski dziennik „Le Figaro”.

Według gazety dzieci uczęszczające do szkoły w Prignac-et-Marcamps przygotowały dziś, jak co roku, prezenty dla sowich najbliższych. Tych, „których kochają najbardziej”.

Zdaniem nauczycielek szkoły wiele dzieci czuło się we wcześniejszych latach wykluczonych, bo albo ich rodzice się rozwiedli i nie mieli np. kontaktu z matką, albo są wychowywane przez homoseksualistów. Prezenty wręcza dziś więc „dwóm osobom, które kochają najbardziej”. Nie muszą to być ani ojciec ani matka.

Chodzi o to, by świętować miłość. A jest ona przecież uniwersalna

—mówi matka jednego z uczniów, o imieniu Maeva, cytowana przez „Le Figaro”. Jak twierdzi „rodzicom się ten pomysł bardzo spodobał”.

To jest takie inkluzywne. Dzieci mają bardzo różne sytuacje rodzinne, to przecież nie ich wina. Nie powinny się z tego powodu czuć gorsze

—twierdzi kobieta i dodaje, że ma oczywiście nadzieję, że będzie „wśród tych dwóch osób, które jej syn obdarzy prezentami”. Francuskim internautom także spodobała się inicjatywa. Informacja o zniesieniu „Dnia Matki” w szkole w Prignac-et-Marcamps została retweetowana aż 1500 razy.

Fot. Twitter/@TopperRoomantic
Fot. Twitter/@TopperRoomantic

Ryb, lefigaro.fr