Kongres i Biały Dom objęte zostały blokadą, gdy w punkcie informacyjnym dla zwiedzających na Kapitolu rozległy się strzały. Sprawcę incydentu szybko ujęto, jeden policjant został lekko ranny - poinformowały władze.
.
Na Kapitolu miał miejsce odosobniony incydent. Nie ma czynnego zagrożenia dla ludzi
— poinformowała waszyngtońska policja na Twitterze.
Szef policji na Kapitolu, Matthew Verderosa, poinformował później, że podczas kontroli przy wejściu do centrum obsługi zwiedzających mężczyzna wyciągnął broń i wymierzył w stronę policjantów, którzy natychmiast otworzyli do niego ogień.
Sprawca incydentu został ranny. Przewieziono go do szpitala, gdzie przeszedł operację.
Verderosa powiedział, że mężczyzna był już znany policji. Według wstępnych ustaleń działał sam, a incydent na Kapitolu miał „charakter kryminalny” i nie miał jakiegokolwiek związku z terroryzmem.
Pracownikom, dziennikarzom i innym osobom obecnym na Kapitolu w chwili incydentu nakazano schowanie się w bezpiecznym miejscu, zakazano opuszczania biur i zalecono zamknięcie drzwi. Kongresmenów nie było na Kapitolu podczas zajścia z uwagi na trwającą przerwę świąteczną.
Według korespondenta TVP Info, nie wyglądało to na poważny atak.
Wbrew wcześniejszym informacjom, podczas strzelaniny nie ucierpiał żaden z policjantów. Natomiast odłamkiem raniona została kobieta stojąca blisko sprawcy incydentu.
Incydent spowodował zamknięcie na ponad godzinę Kongresu i Białego Domu.
mall
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/286702-strzelanina-na-kapitolu-kongres-usa-i-okolice-bialego-domu-zostaly-zamkniete
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.