KORESPONDENCJA Z RZYMU. Witold Waszczykowski odwiedza Monte Cassino: "Polska odchodzi od pedagogiki wstydu"

fot. T.Karpowicz
fot. T.Karpowicz

Swoją wizytę w Rzymie Witold Waszczykowski rozpoczął od złożenia kwiatów pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego w Rzymie. Następnie spotkał się z włoskim ministrem odpowiadającym za sprawy zagraniczne i udał się na Monte Cassino, by złożyć wieniec na polskim cmentarzu wojennym.

Waszczykowski udał się na Viale Maresciallo Piłsudski gdzie znajduje się pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego. Szef polskiej dyplomacji złożył pamiątkowy wieniec. Towarzyszyła mu kompania reprezentacyjna włoskich Karabinierów oraz pracownicy polskiej ambasady w Rzymie.

Kolejnym punktem podróży polskiego ministra było spotkanie z Paolo Gentilonim, szefem włoskiego resortu spraw zagranicznych. Do spotkania, zakończonego konferencją prasową, doszło w budynku włoskiego ministerstwa. Głównym tematem spotkania była kwestia problemu imigracyjnego. Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że była to bardzo owocna rozmowa i przypomniał, że Polska i Włochy stanowią flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego - Polska wschodnią, a Włochy południową. Dlatego też rozmowa dotyczyła również zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie i sprawy rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Szef polskiego MSZ odniósł się do kwestii przymusowych kwot imigrantów, których przyjmować miałyby państwa Unii. Swój sprzeciw wobec takiego pomysłu, Waszczykowski argumentował brakiem możliwości utrzymania imigrantów w naszym kraju. Jego zdaniem Polska nie byłaby w stanie zapewnić pracy wszystkim imigrantom, którzy zostaną tu umieszczeni. Kolejny element to problem z ewentualnym powstrzymaniem tych ludzi przed ucieczką na zachód Europy.

Dowiadując się jakie są zabezpieczenia socjalne w krajach ościennych, w Niemczech, nie będziemy ich w stanie w Polsce zatrzymać. Przecież nie stworzymy dla nich strzeżonych obozów. Jedynym sposobem, by zatrzymać ich w Polsce byłoby zawieszenie Schengen i przywrócenie kontroli na granicach. Stąd też uważamy, że siłowa alokacja uchodźców jest po prostu nieskuteczna

— powiedział Witold Waszczykowski.

Po spotkaniu z Paolo Gentilonim, polska delegacja udała się na Monte Cassino, gdzie złożono kwiaty na cmentarzu polskich żołnierzy, którzy zdobyli ten klasztor. Podczas uroczystości obecni byli polscy dowódcy wojskowi przebywający na terenie Włoch.

Polska odchodzi od pedagogiki wstydu, ale i od świętowania wszystkiego na wesoło, z czekoladowym orłem

— powiedział Witold Waszczykowski, przypominając jak ważną rolę spełniło polskie zwycięstwo nad Niemcami pod Monte Cassino.

Minister zapowiedział, że prezydent Andrzej Duda również odwiedzi cmentarz polskich żołnierzy na Monte Cassino. Ma się to stać w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Po uroczystości na Monte Cassino, Witold Waszczykowski udał się do Rzymu, gdzie spotkał się w budynku polskiej ambasady z rzymską Polonią.

mly

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych