Chodorkowski chce zastąpić Putina. Sprawdź, jakie ambicje ma były szef Jukosu

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Michaił Chodorkowski wraca do gry. Na antenie telewizji Dożdż mówił o swoich prezydenckich ambicjach. Były szef Jukosu, który obecnie przebywa na wygnaniu w Wielkiej Brytanii, zamierza zreformować Rosję i wyplenić korupcję.

Tak, jestem w opozycji do obecnej władzy, ale nie mogę powiedzieć, że kompletnie nie rozumiem, co oni robią. To nie są idioci. W kontekście utrzymania władzy postępują logicznie

— ocenił Chodorkowski.

Potrafię zmienić w tym kraju formę rządów. Władza autorytarna, przechodząca w model totalitarny nie nadaje się do zarządzania tak wielkim krajem, jakim jest Rosja

— tłumaczył.

Zawiedzie jednak tych, którzy myślą, że po ewentualnym dojściu do władzy odda Ukrainie Krym.

Nie mogę tego zrobić

— powiedział.

Część władzy prezydenckiej zamierza scedować na sądy i niezależny parlament. Planuje również zwolnienie skorumpowanych urzędników, z którymi „już nic nie można zrobić”.

Oni dopuścili się już takiej liczby przestępstw, że nie można ich po prostu zostawić na ich posadach

— podkreślił.

Na zaprowadzenie tych zmian potrzebuje około dwóch, trzech lat. Stwierdził, że jest gotów kandydować na urząd po zakończeniu kadencji Władimira Putina w 2018 r.

bzm/wyborcza.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych