Michaił Chodorkowski wraca do gry. Na antenie telewizji Dożdż mówił o swoich prezydenckich ambicjach. Były szef Jukosu, który obecnie przebywa na wygnaniu w Wielkiej Brytanii, zamierza zreformować Rosję i wyplenić korupcję.
Tak, jestem w opozycji do obecnej władzy, ale nie mogę powiedzieć, że kompletnie nie rozumiem, co oni robią. To nie są idioci. W kontekście utrzymania władzy postępują logicznie
— ocenił Chodorkowski.
Potrafię zmienić w tym kraju formę rządów. Władza autorytarna, przechodząca w model totalitarny nie nadaje się do zarządzania tak wielkim krajem, jakim jest Rosja
— tłumaczył.
Zawiedzie jednak tych, którzy myślą, że po ewentualnym dojściu do władzy odda Ukrainie Krym.
Nie mogę tego zrobić
— powiedział.
Część władzy prezydenckiej zamierza scedować na sądy i niezależny parlament. Planuje również zwolnienie skorumpowanych urzędników, z którymi „już nic nie można zrobić”.
Oni dopuścili się już takiej liczby przestępstw, że nie można ich po prostu zostawić na ich posadach
— podkreślił.
Na zaprowadzenie tych zmian potrzebuje około dwóch, trzech lat. Stwierdził, że jest gotów kandydować na urząd po zakończeniu kadencji Władimira Putina w 2018 r.
bzm/wyborcza.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/224912-chodorkowski-chce-zastapic-putina-sprawdz-jakie-ambicje-ma-byly-szef-jukosu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.