Premier Australii: "Zamierzam powiedzieć Putinowi, że Australijczycy zostali zamordowani przez rosyjski sprzęt dostarczany prorosyjskim rebeliantom"

fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Australijczycy wciąż domagają się prawdy o zestrzelonym w lipcu tego roku malezyjskim boeingu. Premier Tony Abott zapowiedział, że odbędzie z Putinem „twardą rozmowę” gdy ten przyjedzie do Australii na szczyt G-20.

Zamierzam skonfrontować się z Putinem. Zamierzam mu powiedzieć: Australijczycy zostali zamordowani. Zostali zamordowani przez wspieranych przez Rosjan rebeliantów

— zapowiedział Abott. Używając określenia odnoszącego się do futbolu australijskiego, powiedział dziennikarzom, że zamierza Putina bezpośrednio uderzyć i powalić na ziemię.

Szef australijskiego rządu ma podczas szczytu zażądać od rosyjskiego przywódcy pełnej współpracy w prowadzonym przez Holendrów śledztwie.

Lider opozycji - Bill Shorten, także zauważa, że Putin wie

więcej o tym co się stało z lotem MH17”.

Nam pozostaje tylko żałować, że polskie władze po 10/04 siedziały skulone i z pokorą przyjmowały wszystko, co Rosjanie nam wciskali. I nie zapowiada się, żeby taka polityka w kwestii katastrofy smoleńskiej się zmieniła.

mc,The Guardian

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych