Szokująca wypowiedź byłego kanclerza Niemiec: "Ukraińcy nie są narodem!" Prawdziwym problemem jest to, że Schmidt jest autorytetem dla rzeszy naszych sąsiadów

Tradycyjny przyjaciel Rosji, a wcześniej Związku Sowieckiego – były kanclerz RFN Helmut Schmidt co chwila udowadnia, że urodził się za późno. W latach 30 i 40. XX wieku mógłby wprowadzać w czyn swoje poglądy – dziś może je jedynie krzewić i czekać, czy jakiś kanclerz skorzysta z tych rad.

Nawet część Niemców jest w szoku po sobotniej wypowiedzi Szmidta dla brukowca „Bild”. Były kanclerz powiedział, że:

Polityka Zachodu bazuje na błędnym przekonaniu, że Ukraińcy tworzą jakiś naród.

Ten były kanclerz republiki bońskiej swoim autorytetem, jakim cieszy się wśród Niemców i lewicy europejskiej, wszedł w buty ordynarnego wielkoruskiego szowinizmu, w którym nie ma miejsca na „żydowsko-masońsko-polski twór”, jak określają Ukrainę prokremlowscy ideolodzy. Helmut Schmidt nie pierwszy raz idzie ręka w rękę z rosyjski/ sowieckim imperializmem. Ofiarą filozofii tego niemieckiego pożytecznego idioty padliśmy swego czasu także my – Polacy.

Po wprowadzeniu stanu wojennego Schmidt nie krył zachwytu nad posunięciem Wojciecha Jaruzelskiego. Za pośrednictwem Ericha Honeckera, władcy NRD Schmidt przekazał szefowi wojskowej junty w Polsce „słowa poparcia i zrozumienia”. Nie przerwał wizyty w NRD nawet wówczas, gdy Honecker przy Schmidcie wezwał publicznie do siłowego załatwienia sprawy z Solidarnością.

Schmidt sprzeciwiał się amerykańskim sankcjom wobec PRL i Związkowi Sowieckiemu. Nie krył pogardy dla ruchu Solidarność i ogólnie Polaków.

Helmut Schmidt jest niereformowalny. Jego tezy o prawie Rosji do Krymu, czy do całości Ukrainy świadczą o tym, że jego czas minął już z końcem XIX wieku, a na pewno z końcem jego poprzednika – kanclerza Adolfa Hitlera. Prawdziwym problemem jest to, że Schmidt jest autorytetem dla rzeszy Niemców. W 2012 r. w sondażu tygodnika „Stern” Niemcy uznali go za „wzór do naśladowania”.

Sławomir Sieradzki

DYSKUSJA PO WYPOWIEDZI SCHMIDTA ROZGORZAŁA M.IN. W TYGODNIKUFOCUS”.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych